Współwłaściciel Werandy: zakładamy pojawienie się 10 Werand w Polsce



Jakub Szymanek/horecatrends.pl - 05 września 2019 08:48


Weranda jest kojarzona najczęściej ze stołeczną Halą Koszyki. Jednak zanim pojawiła się w Warszawie, prężnie budowała swoją markę w Poznaniu. A wszystko za sprawą rodziny Ponińskich, którzy są twórcami konceptu Weranda Family.

– Jestem drugim pokoleniem naszej rodzinnej firmy. Moja mama zakładała Werandę 16 lat temu w Poznaniu. Zaczynała od małej kawiarni, która później przekształciła się w restaurację. To było w czasach, kiedy rynek gastronomiczny nawet nie rozwijał się, on po prostu nie istniał w Poznaniu. Nie było kawiarni, innych miejsc, w których ludzie spędzaliby czas. Wówczas można było policzyć kilka interesujących restauracji na palcach jednej, może dwóch rąk – mówi Jan Poniński, CEO Weranda Family Restaurants.

Ważnym krokiem w rozwoju Werandy było otwarcie restauracji w Starym Browarze.

– 7 lat temu zrobiliśmy rebranding firmy. Stworzyliśmy nowe logo i otworzyliśmy restaurację w Starym Browarze. To było nasze wejście na głęboką wodę. Zaczęliśmy też myśleć o tym, żeby rozwijać kolejne projekty pod szyldem Weranda. W ten sposób powstały Weranda w Koszykach i dodatkowe koncepty jak Weranda deli and gifts, specjalizująca się w przetworach i konfiturach na bazie przepisów naszej babci i mojego brata. Weranda Bakery, która służy produkcji wypieków, tortów i ciast. Weranda Catering, która od 10 lata działa w Poznaniu i jest tam mocno osadzona, jeśli chodzi o produkcję i obsługę eventów oraz Weranda Take Away – dodaje restaurator.

Weranda to nie tylko restauracje. Najmłodszym dzieckiem w rodzinie jest Weranda Home.

– Koncentrujemy się na restauracjach, natomiast Weranda działa na wielu różnych płaszczyznach. W minionym roku otworzyliśmy hotel Weranda Home, co jest spełnieniem naszych marzeń i wisienką na torcie. Zwieńczeniem naszych wszystkich dotychczasowych projektów, które stworzyliśmy – wyjaśnia CEO Weranda Family Restaurants.

Popularność Werandy w Poznaniu i Warszawie sprawiła, że właściciele restauracji myślą o otwarciach kolejnych lokali w stolicy oraz innych miastach.

– Weranda powstała w Koszykach, ponieważ odpowiadało nam DNA Hali, miejsca odresturowanego z duchem, które skupia w sobie koncepty typowo gastronomiczne. Teraz w stolicy powstają kolejne podobne miejsca jak Elektrownia Powiśle, Norblin czy Koneser. Mamy swój pomysł na te miejsca. Patrząc w przyszłości, zakładamy sobie pojawienie się 10. Werand w Polsce. Myślę, że na nasz koncept jest miejsce we wszystkich większych miastach jak Wrocław, Gdańsk, Kraków czy Katowice. Prowadzimy obecnie rozmowy, które mają spowodować, że będziemy gotowi na otwarcie kolejnych lokali – tłumaczy Jan Poniński.

Czytaj więcej: portalspozywczy.pl