Brak pracowników największym wyzwaniem przed otwarciem hoteli



www.horecatrends.pl - 07 maja 2021 09:45


- W dobie ogromnych strat i wzrostu wielu innych kosztów prowadzenia działalności hotelarze muszą rywalizować o coraz mniejsze grono pracowników, co skutkuje presją płacową w momencie trudnym dla mocno „poturbowanych” hoteli - mówi Wiktor Wróbel, prezes zarządu Nosalowy Dwór.

8 maja hotele mogą ponownie się otworzyć? Co jest największym wyzwaniem przed tym otwarciem?

Przygotowując się od otwarcia hotele muszą przede wszystkim ponownie zrekrutować sporą część pracowników (niestety, w wielu hotelach część pracowników musiała zostać zwolniona z racji długotrwałych zakazów prowadzenia działalności).

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

Istotne jest także przygotowanie sanitarne (dezynfekcja, zabezpieczenie gości i pracowników) oraz organizacyjne (dużym wyzwaniem jest chociażby serwowanie wszystkich posiłków do pokoi, które zapewne zostanie utrzymane od 8 maja).

Zdecydowanie największym wyzwaniem jest jednak brak pracowników – z racji skrajnej nieprzewidywalności dotykającej branżę bardzo wielu ludzi po prostu z niej uciekło, wybierając te sektory, których nie dotykały kolejne obostrzenia.

Ponadto, w hotelach już od lat sporą część zespołów stanowili też Ukraińcy, a przez ostatni rok wielu z nich albo wróciło do domów albo wyemigrowało do innych krajów. W dobie ogromnych strat i wzrostu wielu innych kosztów prowadzenia działalności (chociażby ceny zakupów spożywczych czy energii elektrycznej rosną w zatrważającym tempie) hotelarze muszą więc rywalizować o coraz mniejsze grono pracowników, co skutkuje też niestety presją płacową w momencie trudnym dla mocno „poturbowanych” hoteli.

 Czy hotele są gotowe na otwarcie 8 maja zgodnie z rządowymi wytycznymi?

Myślę, że tak. Nawet w krótkim okresie prowadzenia działalności (dla niektórych hoteli było to dwa tygodnie lutego, dla innych jeszcze dwa tygodnie w marcu) byliśmy przygotowani pod względem sanitarnym czy też organizacyjnym.

Wymogi były wtedy spełnianie bardzo restrykcyjne, co też spotkało się z uznaniem Ministra Zdrowia, który podkreślił, że w lutym / marcu hotele w całej Polsce pozytywnie przechodziły kolejne kontrole Sanepidu. 

Jak Państwo szykujecie się na nowe otwarcie?

Hotele Nosalowy szczególną wagę przywiązują do kwestii sanitarnych i na tym teraz w dużej mierze skupiamy swoje wysiłki. Kończymy też ostatnie drobne remonty i przygotowujemy wiosenny wystrój hoteli by jak najmilej przywitać gości.

Dokonujemy również przeszkolenia personelu, zarówno stałego jak i nowo zatrudnionych ludzi. Trzymamy kciuki by od 8 maja pojawili się goście, pogoda ma być przez najbliższy czas bardzo ładna więc liczymy, że nasze nowe oferty spotkają się z zainteresowaniem.

Maksymalny pułap dozwolonego obłożenia (50%) niezwykle utrudni nam działalność – przy tym pułapie hotele pobytowe czy resortowe nie są w stanie generować jakichkolwiek zysków, więc tak naprawdę walczymy po prostu o pokrycie jak największej części naszych kosztów.