Partnerzy portalu
Burmistrz Mikołajek: Lockdown wpływa na całe miasteczko Mikołajki w lockdownie: brak turystów, pustki na ulicach/ fot. shutterstock

Burmistrz Mikołajek: Lockdown wpływa na całe miasteczko

Mikołajki, mazurskie miasteczko, które latem tętni życiem, obecnie jest opustoszałe. Obowiązujący od soboty lockdown na Warmii i Mazurach spowodował, że nie ma turystów, których i tak zwykle o tej porze było o wiele mniej niż w sezonie letnim. Hotele są zamknięte, nieliczne lokale gastronomiczne utrzymują się z usług cateringowych kierowanych do mieszkańców.

Autor: PAP Data: 02 marca 2021 17:15

Mikołajki o tej porze roku wyglądają sennie; ulice i centrum miasta świecą pustkami. Raz na jakiś czas przejeżdża samochód z miejscową rejestracją a pojedynczy ludzie przemykają po zakupy.

Dojeżdżając od strony Mrągowa do Mikołajek już widać, że turystów na Mazurach w ogóle nie ma. Na parkingach przy pensjonatach czy domach do wynajęcia jest pusto. Jadąc dalej w kierunku centrum przy jednym z największych hoteli na parkingu stoi kilka aut, ale na rejestracjach miejscowych. Drzwi główne do hotelu są zamknięte a na szybie widnieje kartka z napisem, że "hotel od 27 lutego 2021 roku nie przyjmuje gości".

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

Nie widać jakiegokolwiek ruchu zarówno w hotelu jak i w jego pobliżu. Zza parkingu wyłania się stok narciarski. Wyciąg, z którego, gdy było to możliwe, korzystali goście hotelowi i przyjezdni z regionu, jest zamknięty na głucho. Dookoła pustki.

Jadąc do centrum miasta widać przejeżdżające pojedyncze samochody, ale z miejscowymi rejestracjami. Czynne są małe sklepiki, apteka. Wchodzą do nich miejscowi. Turystów nie ma. Potwierdzają to dwie starsze panie - mieszkanki Mikołajek. Jedna z nich mówi, że ona wychodzi z domu tylko po zakupy.

W centrum pozamykane są lokale, które oferują lody, gofry itp. Pusto też na promenadzie wzdłuż jeziora. W oddali na pomoście widać jedynie dwóch wędkarzy.

Wzdłuż promenady znajdują się bary, lokale gastronomiczne, puby, ale obecnie są nieczynne. Latem, gdy dopuszczona była działalność gastronomiczna życie tutaj tętniło. Teraz tylko szyldy świadczą o tym, że taki biznes był tu prowadzony. Niektóre z nich brzmią zachęcająco: deska mazurskich ryb dla dwojga, pierogi, makarony, pyszne desery.

Udaje się jednak znaleźć bar działający nad jeziorem. To "Bart", o czym informuje tabliczka na furtce. Można w nim zamówić dania na wynos. Jak tłumaczy właścicielka Barbara Grabowska, w czasie pandemii, gdy zamknięto gastronomię, musiała przestawić działalność na usługi cateringowe.

"Przygotowujemy gotowe dania i dowozimy je do seniorów, którzy nie wychodzą z domu. Mamy też zlecenia od Caritasu na posiłki dla podopiecznych. Od czasu do czasu zdarzają się zlecenia na obiady dla pracowników budowlanych. Musimy jakoś przetrwać do wiosny, na razie nam to wychodzi"- wskazuje.

Pani Barbara tłumaczy, że Mikołajki to miasteczko, które tętni życiem w sezonie letnim a zimą pustoszeje. Stąd duży wysiłek przedsiębiorców, którzy chcą działać cały rok. "Obniżyliśmy koszty, zarabiamy minimalnie. Mam 8 pracowników, których muszę utrzymać, bo oni mają rodziny. Dobrze, że zwolnili nas z ZUS, bo to było duże obciążenie. Zobaczymy, co będzie dalej. Mam nadzieję, że otworzą nas na majówkę, aczkolwiek nadzieja trochę przygasa" - mówi.

Przypomina, że w zeszłym roku turystyczne miasteczka przywitały gości dopiero 18 maja. Myślę, że w tym roku będzie podobnie. Dobrze, że sezon wakacyjny był w miarę dobry, jesień przetrwaliśmy - tłumaczy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.