Partnerzy portalu
EEC 2022: jak sektor hotelarski radził sobie w obliczu kryzysów? Jednym z wielu istotnych tematów poruszanych w trakcie EEC 2022 był sektor HoReCa. / fot. PTWP

EEC 2022: jak sektor hotelarski radził sobie w obliczu kryzysów?

Za nami XIV Europejski Kongres Gospodarczy, w którym uczestniczyło 15 tys. osób: 9 tys. osobiście i 6 tys. online. W debatach udział wzięło 1000 prelegentów. A kongres relacjonowało 500 dziennikarzy. Jednym z wielu istotnych tematów poruszanych w trakcie EKG był sektor HoReCa.

Autor: oprac. JS Data: 28 kwietnia 2022 21:07

Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w gronie zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele sektora HoReCa związani na co dzień z branżą hotelarską. Władysław Grochowski, prezes zarządu w Grupie Arche, oraz Michał Kozak, prezes Hotelu Arłamów podczas debat, w których wzięli udział, odnieśli się m.in. do kwestii wpływu wojny na sektor hotelarski oraz przyjęcia obywateli Ukrainy pod swój dach.

– Przez naszą firmę przeszło kilkanaście tysięcy uchodźców, w pierwszych tygodniach wojny w Ukrainie, którym głównie pomagaliśmy w relokacji. Jednak część osób do dzisiaj u nas mieszka. Obecnie gościmy u siebie kilka, kilkaset, w niektórych miejscach, nawet tysiąc osób. W Janowie Podlaskim gościmy ponad 100-osobową grupę dzieci z sierocińca – powiedział Władysław Grochowski.

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

– Obecnie szykujemy stałe pobyty dla gości z Ukrainy, poza hotelami, bo nasze hotele muszą wrócić do normalnej pracy i zarabiać. Zorganizowaliśmy około 2000 miejsc w obiektach adaptowanych, które są użyczone gównie od budżetówki, uczelni, banków, osób prywatnych w Warszawie, Konstancin, Ożarów, Lublin, Siedlce i kilka innych – dodał.

– Do tej pory Hotel Arłamów funkcjonował w oparciu o gości krajowych. 97 proc. klientów było pochodzenia polskiego. W marcu struktura całkowicie się odwróciła, a 98-99 proc. klientów to goście zagraniczni – stwierdził Michał Kozak.

Hotele dbają o gości

Mimo kryzysów, jakim jest obecnie wojna, a wcześniej była pandemia, hotele muszą prowadzić swój biznes w taki sposób, aby dopasować się do panującej w Polsce i na świecie sytuacji i adekwatnie do tego odpowiadać na potrzeby swoich klientów.

- Arłamów nigdy nie był miejscem opartym wyłącznie na eventach wieczornych. Skupialiśmy się na wydarzeniach w ciągu dnia i sposobach integracji gości. W tej chwili nasz przekaz filozofii Arłamów jeszcze się wzmocnił – wyjaśnił Michał Kozak.

– Przez ponad dwa lata ukształtowaliśmy w sobie umiejętność bycia bardzo elastycznym. Do każdego problemu potrafimy podejść bardzo szeroko. Wypracowaliśmy w sobie również umiejętności adaptacyjne i poznaliśmy nowe możliwości pozyskiwania klientów. Wydarzenia, które zostały odwołane przez wojnę wracają, ale trochę zmienił się ich charakter i formuła. Wcześniej pandemii, a teraz wydarzenia z lutego i marca pokazały zmianę wartość w strategiach firm. Organizacja eventu, konferencji czy kongresu nie jest tratowana przez dojrzałą firmę jako fanaberia. Robimy coś po coś. A nasza praca hotelu polega na tym, żeby wzmacniać poczucie tego przedsięwzięcia – dodał prezes Hotelu Arłamów.

Hotelarze stawiają na nowe inwestycje

Mimo niepewnych czasów spowodowanych wojną, a wcześniej pandemią i wszelkimi ich konsekwencjami, hotelarze nie rezygnują z dalszych inwestycji na rynku. Grupa Arche, która od lat inwestuje budowę hoteli i rewitalizację starych obiektów, planuje kolejne inwestycje w nowe miejsca.

– Lubię miejsca, których nikt nie chce. Znaleźliśmy niszę. Dzięki czemu mamy małą konkurencję, chociaż w ostatnim czasie jej przybywa, co mnie też bardzo się cieszy. Pierwszy obiekt zaczęliśmy tak przy okazji. Nie sądziłem, że to będzie sposób na życie, realizacja pasji i też na zarabianie. Mieszkaniówka przestała nas interesować. I co na szczęście nikt nas nie rozlicza z tego, ile teraz zarobimy na rewitalizacji – stwierdził Władysław Grochowski.

Prezes Arche wyznał, że codziennie dostaje co najmniej dwie oferty, aby zająć się rewitalizacją obiektów, ale spółkę w tej chwili interesują tylko duże projekty.
- Teraz wchodzimy do Tarnowa, gdzie zajmiemy się spalonym młynem. Całe wnętrze strawił ogień. Tam głównym projektantem był pożar. Bardzo ciekawy efekt powstał i oczywiście podchodzimy do tego, aby jak najwięcej tego efektu zachować. Podchodzimy do projektów z szacunkiem do ludzi i do czasu. Bardzo nam zależy na tym, aby coś zostawić po sobie – ocenił Władysław Grochowski.

Władysław Grochowski, prezes zarządu Grupy Arche wziął udział w sesjach "#STANDFORUKRAINE. Firmy, na które można liczyć" oraz "Rewitalizacja". Natomiast Michał Kozak był prelegentem w sesjach "Przemysł spotkań" oraz "Turystyka i hotelarstwo".

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.