Partnerzy portalu
Hotele w miastach regionalnych wrócą szybciej do normalności Zdaniem ekspertów hotele w miastach regionalnych wrócą szybciej do normalności/ fot. shutterstock

Hotele w miastach regionalnych wrócą szybciej do normalności

Autor: www.propertynews.pl Data: 01 czerwca 2021 10:45

Z ankiety przeprowadzonej przez firmę Cushman & Wakefield wynika, że większość właścicieli i operatorów oczekuje odbicia w sektorze hotelowym w stolicach europejskich w latach 2023-2024.

Mniejsze miasta regionalne, dzięki popytowi wewnętrznemu, powrócą do normalności szybciej niż stolice. Pod względem średniego obłożenia tych hoteli, które mogły działać w marcu 2021 najsłabiej wypada Kraków, gdzie wskaźnik ten był na poziomie poniżej 11 proc. 

Średnia cena (ADR) w marcu 2021 była niższa od 5 procent w Trójmieście do 33 procent w Krakowie w stosunku do tej w marcu 2020.

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

Hotele - kiedy wróci normalność? 

W marcu 2020 r., podobnie jak w poprzednich miesiącach, nie było istotnej różnicy we wskaźnikach pomiędzy hotelami położonymi w miastach i poza nimi, czy też pomiędzy hotelami z segmentu biznesowego i turystycznego.
Przedstawiciele branży hotelarskiej na całym świecie znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji z powodu wprowadzonych przez władze obostrzeń, które znacznie ograniczyły możliwość prowadzenia działalności.

- W Polsce pandemia koronawirusa uderzyła w branżę hotelarską z pełną siłą w marcu 2020 r. Od ostatniego tygodnia lutego anulowano wiele rezerwacji grupowych i indywidualnych oraz konferencji. Aby zminimalizować straty, zarządcy i operatorzy podjęli liczne działania mające na celu redukcję kosztów - tłumaczy zarządca portfela hotelowego w Cushman & Wakefield Justyna Kijewska, Associate, Senior Portfolio Manager.

Restrukturyzacja objęła wynagrodzenia pracowników, które stanowią główną część kosztów operacyjnych hoteli. Wiele z nich nie przedłużyło lub rozwiązało umowy z pracownikami tymczasowymi i wstrzymało rekrutacje. Podobnie jak w przypadku innych branż, operatorzy hotelowi zachęcali pracowników do wykorzystywania urlopów wypoczynkowych i wychowawczych.

- Na szczęście wiele firm otrzymało dopłaty do wynagrodzeń oraz do części składek na ubezpieczenie społeczne, co pozwoliło na utrzymanie kluczowej kadry podczas lockdownu. W dalszym ciągu jednak, mimo zamknięcia obiektów, należało się liczyć z ponoszeniem wielu innych kosztów stałych, związanych między innymi z obowiązkowymi pracami konserwacyjnymi niezbędnymi do zapewnienia bezpieczeństwa budynku i jego instalacji - przypomina Justyna Kijewska.

Więcej czytaj na www.propertynews.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz