Partnerzy portalu
IGHP: w marcu hotele w Polsce skupione były na pomocy Ukrainie 60 proc. ankietowanych hoteli przyjęło uciekających ze swojego kraju obywateli Ukrainy - łącznie było to ponad 55 tys. osób. Fot. Shutterstock

IGHP: w marcu hotele w Polsce skupione były na pomocy Ukrainie

Autor: Oprac. KG Data: 15 kwietnia 2022 09:45

Wyniki operacyjne hoteli poprawiają się, jednak wciąż daleko im do satysfakcjonującego poziomu, a rezerwacje na długie weekendy majowy i czerwcowy pozostają na niskim poziomie - pokazuje najnowsza ankieta przeprowadzona wśród hotelarzy przez Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego.

  • Od wybuchu wojny na Ukrainie 60 proc. ankietowanych hoteli przyjęło uchodźców
  • Spośród udzielonych im noclegów, aż 41 proc. było świadczonych bezpłatnie
  • Marzec był najlepszym miesiącem zakończonego 1. kwartału 2022 roku

Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego podkreśla, że chociaż marzec był najlepszym miesiącem pierwszego kwartału 2022 r., wskaźnik frekwencji jest nadal w wielu hotelach na niesatysfakcjonującym poziomie.

Według IGHP, również na uwagę zasługuje fakt wyraźnego odwrócenia relacji wyników pomiędzy hotelami miejskimi (biznesowymi) i pozamiejskimi (wypoczynkowymi) na korzyść tych pierwszych. Z jednej strony wynika to z zakończenia w lutym ferii szkolnych, które w większym stopniu generowały pobyty w hotelach wypoczynkowych. Z drugiej strony, w marcu hotele, przede wszystkim w większych ośrodkach miejskich, przyjmowały uchodźców z Ukrainy.

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

Marcowa frekwencja w hotelach najlepsza od początku roku

Wśród hoteli uczestniczących w ankiecie 1/4 nie przekroczyła w marcu frekwencji 30 proc. (w lutym było to 33 proc.), a satysfakcjonujący poziom obłożenia powyżej 50 proc. uzyskało już 40 proc. (w lutym było to 30 proc.), w tym 20 proc. hoteli odnotowało obłożenie powyżej 70 proc.

W hotelach miejskich połowa zanotowała frekwencję powyżej 50 proc. Tylko 20 proc. obiektów nie przekroczyło obłożenia 30 proc. W hotelach pozamiejskich było to odpowiednio 20 proc. obiektów z frekwencją powyżej 50 proc. i 40 proc., które uzyskały obłożenie poniżej 30 proc.

Różnice były jeszcze bardziej wyraźne, jeżeli spojrzy się na obiekty w podziale na obsługujące gości z segmentów biznesowego oraz wypoczynkowego. W hotelach biznesowych 55 proc. odnotowało wyniki powyżej 50 proc. frekwencji, w tym 32 proc. obiektów zanotowało obłożenie powyżej 70 proc. Z kolei frekwencji 30 proc. nie osiągnęło tylko 14 proc. hoteli. W obiektach wypoczynkowych było to odpowiednio 14 proc. obiektów z frekwencją powyżej 50 proc. i 47 proc., która uzyskała obłożenie poniżej 30 proc.

Wzrost cen przez większe rachunki za media i wynagrodzenia

Dane dotyczące średniej ceny ponownie świadczą o ciągłej tendencji wzrostowej. Ponieważ w marcu minęły już pełne dwa lata okresu epidemii COVID-19, hotele mogły porównać się zarówno do marca 2019 r., czyli okresu sprzed epidemii, jak i do marca ubiegłego roku. Odpowiedzi wskazują, że wzrost cen w stosunku do marca 2021 roku, jak i tego sprzed trzech lat odnotowuje zdecydowana większość hoteli, które  jednocześnie stanowią bardzo zbliżone do siebie grupy z udziałem odpowiednio 66 proc. i 68 proc.

Różni się natomiast odsetek odpowiedzi wskazujących na brak zmiany cen: w stosunku do ubiegłego roku wskazało na to 19 proc. hoteli, a do marca 2019 r. 9 proc. obiektów. Konieczność podnoszenia cen przez hotele wynika z dynamicznie rosnących kosztów towarów i usług, w tym przede wszystkim cen gazu, energii elektrycznej, a także wynagrodzeń. Ekonomiczne konsekwencje wojny na Ukrainie są kolejnym czynnikiem wymuszającym te wzrosty.

Uchodźcy z Ukrainy i ich wpływ na hotele w Polsce

60 proc. ankietowanych hoteli przyjęło uciekających ze swojego kraju obywateli Ukrainy, przede wszystkim matki z dziećmi. Łącznie było to ponad 55 tys. osób (dorośli i dzieci), co daje średnią 460 osób na obiekt. Hotele udzieliły tym osobom blisko 70 tys. noclegów, co daje frekwencję ok. 18 proc.

Na uwagę zasługuje fakt niezwykłej ofiarności polskich hotelarzy, szczególnie zważywszy na ekonomiczne skutki minionego bardzo trudnego okresu 2 lat epidemii. Spośród 70 tys. noclegów, aż 41 proc. zostało udzielonych bezpłatnie, co oznacza przeciętnie 8 noclegów dziennie w każdym z hoteli! 31 proc. stanowiły pobyty opłacane na podstawie indywidualnych rezerwacji, 15 proc. na podstawie umów zawartych z organami administracji rządowej lub samorządowej oraz 12 proc. na podstawie umów zawartych z firmami, placówkami dyplomatycznymi itp.

34 proc. hoteli ustaliło ceny specjalne dla indywidualnych rezerwacji pobytów uchodźców z Ukrainy. Na podstawie udzielonych odpowiedzi hotelarzy, uśredniona minimalna stawka dzienna brutto za pobyt jednej osoby w hotelu, czyli za nocleg i całodzienne wyżywienie, finansowana ze środków publicznych powinna wynosić ok. 150 zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz