Partnerzy portalu
IGHP: zamknięcie hotelowych restauracji byłoby równoznaczne w upadkiem branży Zamknięcie restauracji w hotelach byłoby równoznaczne w upadkiem wielu biznesów hotelowych; fot. shutterstock.com

IGHP: zamknięcie hotelowych restauracji byłoby równoznaczne w upadkiem branży

Autor: PAP Data: 27 października 2020 08:32

Zamknięcie restauracji w hotelach byłoby równoznaczne w upadkiem wielu biznesów hotelowych - ocenił prezes Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego. Dodał, że upadek hoteli oznacza kłopoty dla innych firm, jak np. dostawców żywności czy pralni.

Od soboty 24 października br. przez kolejne 2 tygodnie, lokale gastronomiczne mogą wydawać jedynie dania na wynos, ograniczenie to nie dotyczy restauracji hotelowych obsługujących gości, którzy spędzają w hotelu co najmniej jedną dobę hotelową.

Jak powiedział PAP prezes Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego Ireneusz Węgłowski, hotele od marca br., z powodu pandemii koronawirusa funkcjonują w zaostrzonym reżimie sanitarnym. "Decyzja rządu pozwala świadczyć usługi gastronomiczne dla gości hotelowych, pozwala na kontynuowanie wątłej działalności hoteli, które przy dużym spadku popytu, z trudem przeżywają czas pandemii" - dodał.

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

Podał, że z dostępnych danych wynika, że średnia frekwencja w reprezentatywnej grupie kilkudziesięciu hoteli w ostatnią niedzielę była na poziomie 11 proc. i była niższa o 14 punktów procentowych w stosunku do ostatniej niedzieli września, a przychody mierzone w tym samym czasie spadły aż o 62 proc.

"Całkowity zakaz działalności restauracji hotelowych dla wielu obiektów byłyby równoznaczny z zamknięciem biznesu, a co za tym idzie również z ryzykiem upadku szeregu firm współpracujących z sektorem hotelarskim - od dostawców żywności po pralnie" - ocenił.

Izba przypomniała, że goście hotelowi mogą korzystać również w reżimie sanitarnym z basenów i siłowni oraz z usług gabinetów oferujących masaże i terapie lecznicze, a także z usług fryzjerskich czy manicure.

Natomiast zgodnie z obostrzeniami strefy czerwonej w hotelach nie można do odwołania korzystać z klubów i dyskotek a także z saun, jacuzzi, solariów czy gabinetów SPA oferujących masaże, których celem jest poprawa samopoczucia - czytamy.

Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego od 2003 roku reprezentuje środowisko biznesu hotelowego i gastronomicznego w kontaktach z administracją państwową na szczeblu lokalnym, regionalnym, krajowym oraz na forum Unii Europejskiej. Jest największą organizacją samorządu gospodarczego w branży hotelarskiej - czytamy na stronie Izby. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz