Partnerzy portalu
Kraków Airport prognozuje obsłużenie o połowę mniej pasażerów niż w 2019 r. Kraków Airport prognozuje obsłużenie o połowę mniej pasażerów niż w 2019 r./ fot. shutterstock

Kraków Airport prognozuje obsłużenie o połowę mniej pasażerów niż w 2019 r.

Autor: PAP Data: 11 stycznia 2021 14:15

Lotnisko Kraków Airport prognozuje obsłużenie w tym roku blisko 4,251 mln pasażerów, czyli połowy poziomu osiągniętego w 2019 roku. Port przygotowuje się do realizacji inwestycji zapisanych w tzw. planie generalnym o łącznej wartości ok. 1,5 mld zł.

W poniedziałek władze lotniska przedstawiły dziennikarzom podsumowanie zeszłego roku i plany na ten rok. Jak przypomniał prezes Kraków Airport Radosław Włoszek, w całym zeszłym roku krakowski port obsłużył blisko 2,593 mln pasażerów, czyli o 69 proc. mniej niż rok wcześniej.

"Cofnęliśmy się o dekadę, jeśli chodzi o ruch lotniczy na krakowskim lotnisku" - zauważył Włoszek.

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

Kraków Airport jest drugim lotniskiem w Polsce pod względem liczby obsłużonych pasażerów i największym portem regionalnym. W 2019 roku przyjął ponad 8,4 mln podróżnych.

Z powodu epidemii koronawirusa obiekt był zamknięty od połowy marca do 1 czerwca. Latem lotnisko zaczęło odbudowywać statystyki pasażerów - o ile w czerwcu było ich 14,4 tys., to w rekordowym sierpniu - ponad 309,1 tys. Od września liczba obsłużonych osób zaczęła znów spadać. W listopadzie obsłużono 60 tys. pasażerów, a w grudniu - prawie 77 tys.

Jak ocenił obecny na briefingu minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, transport lotniczy jest jedną z gałęzi gospodarki, która najmocniej odczuwa skutki pandemii COVID-19. "Lotnisko jest i zawsze było silnikiem rozwojowym Małopolski i mam nadzieję, że do tej swojej roli powróci niebawem, gdy rozprawimy się już z koronawirusem" - wskazał Adamczyk.

Podkreślił, że trwająca pandemia nie zatrzymuje inicjatyw inwestycyjnych. "Inwestycje to jest siła rozwoju naszej gospodarki i fundament przetrwania najgorszych czasów. Kraków Airport ma bardzo ambitne plany i cele rozwojowe - dają one szanse rozwojowe dla Małopolski, ale też całego kraju" - ocenił szef resortu infrastruktury.

Prezes Kraków Airport prezentując prognozy dla lotniska i plany rozwojowe zawarte w tzw. planie generalnym zatwierdzonym w 2018 r. przez ministra infrastruktury ocenił, że przyjęta prognoza zakłada powrót w 2025 roku do poziomu ruchu lotniczego z 2019 r. Według niego taka prognoza jest "ostrożna".

W tym roku Kraków Airport ma - według założeń - obsłużyć blisko 4,251 mln pasażerów. "To prognoza dynamiczna, mamy bardzo wiele zmiennych, związanych z przebiegiem programu szczepień, sytuacją przewoźników lotniczych czy politykami i regulacjami przyjmowanymi przez poszczególne państwa" - zaznaczył prezes krakowskiego lotniska.

Podkreślił, że czas pandemii nie był dla lotniska "czasem czekania", ale przystosowania się do nowych zasad i reżimów sanitarnych oraz przygotowywania inwestycji zawartych w tzw. planie generalnym.

Wśród najważniejszych przedsięwzięć zapisanych w tym dokumencie są m.in.: budowa nowej drogi startowej, rozbudowa płyty postojowej dla samolotów w części zachodniej, budowa nowego terminala cargo, rozbudowa terminala pasażerskiego, rozbudowa wewnętrznego układu komunikacyjnego oraz budowa parkingu wielopoziomowego. Wszystkie te inwestycje mają kosztować około 1,5 mld zł i zostać zrealizowane w ciągu najbliższej dekady.

Najbardziej zaawansowane są przygotowania do budowy nowego terminala cargo - obecnie trwa przetarg na wykonawcę obiektu, który powinien być wybudowany do końca 2022 r. Zgodnie przyjętymi założeniami oprócz budynku magazynowego o powierzchni blisko 2,7 tys. m kw. powstanie też część biurowa licząca ok. 1,2 tys. m kw., a także budynek kontroli dostaw. Przewidziano również budowę dróg dojazdowych, parkingów, placów, chodników.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz