Napływ uchodźców, głównie kobiet, może wesprzeć hotelarstwo w Polsce W zawodach usługowych przybyło ogłoszeń w jednej z najbardziej przyjaznych branż dla osób o niższych kwalifikacjach - w hotelarstwie. Fot. Shutterstock

Napływ uchodźców, głównie kobiet, może wesprzeć hotelarstwo w Polsce

Autor: PAP Data: 15 kwietnia 2022 11:30

W marcu znacząco wzrósł Barometr Ofert Pracy wskazujący na zmianę liczby publikowanych w internecie ogłoszeń o zatrudnieniu. Zdaniem autorów badania napływ uchodźców, głównie kobiet, może wesprzeć pewne sektory gospodarki, w tym hotelarstwo.

Barometr Ofert Pracy przygotowywany przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych w marcu wzrósł do 418,5 pkt. (z 376,8 pkt. w lutym).

Jak wskazali autorzy badania, konflikt zbrojny w Ukrainie jest obecnie głównym źródłem zagrożenia i niepewności. Wpływ wojny na rynek pracy wiąże się przede wszystkim z napływem uchodźców oraz szokami podażowymi wywołującymi niedobór i wysokie ceny niektórych surowców - m.in. ze względu na ograniczenie ukraińskiego eksportu i embargo nałożone na produkcję rosyjską.

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

Stopa bezrobocia rejestrowanego, po wyłączeniu bezrobotnych biorących udział wyłącznie w pracach o charakterze sezonowym, w lutym pozostała na poziomie sprzed miesiąca równym 5,2 proc. - podano w opracowaniu.

Do Polski przybywa coraz mniej uchodźców, a część osób wróciła do Ukrainy

Analitycy podkreślili, że zdecydowaną większość napływających do Polski uchodźców stanowią kobiety i dzieci, natomiast odsetek mężczyzn w wieku produkcyjnym jest znikomy. Zwrócili uwagę, że głównym celem uchodźców nie jest praca. Ponadto do Polski przybywa coraz mniej uchodźców, a część osób wróciła do Ukrainy. Według najnowszych danych od 24 lutego, tj. początku rosyjskiej agresji, z Polski do Ukrainy wyjechało ponad 450 tys. osób, głównie mężczyzn - wskazano.

"Efekt odpływu siły roboczej może być odczuwany przede wszystkim w przetwórstwie przemysłowym, budownictwie oraz logistyce i spedycji, na które razem przypadało 66 proc. wszystkich wydanych w 2021 r. pozwoleń na pracę obcokrajowców" - stwierdzono.

Napływ siły roboczej zahamuje wzrost cen w hotelach?

Zdaniem analityków napływ taniej siły roboczej - obecnie głównie kobiet - może wesprzeć pewne sektory gospodarki, m.in. hotelarstwo, rolnictwo, pomoc domową i opiekę oraz inne prace sezonowe i tymczasowe dla osób o niższych kwalifikacjach.

"Zatrudnienie pracowników z mniejszymi ambicjami zarobkowymi w hotelarstwie pomogłoby przyczynić się do zmniejszenia presji inflacyjnej, gdyż obecnie obserwujemy dwucyfrowy wzrost poziomu cen w hotelarstwie i gastronomii. W rolnictwie spadek kosztów pracy dzięki przyjęciu pracowników z Ukrainy pomógłby choć częściowo zrekompensować wzrost cen paliw oraz nawozów" - oceniono.

Jak zauważono, wiele ukraińskich kobiet poszukuje pracy raczej na część etatu ze względu na opiekę nad dziećmi. Największy odsetek takiej pracy jest notowany m.in. w opiece zdrowotnej i pomocy społecznej (opieka osób starszych, pielęgniarstwo), hotelarstwie, call center, obsłudze klienta i pracach fizycznych. Pewne możliwości dla ukraińskich kobiet są też w usługach kosmetycznych i fryzjerskich - wskazano.

Eksperci zauważyli, że o zamiarach podjęcia pracy w Polsce świadczą m.in. statystyki wyszukiwarek internetowych. Od końca lutego br. obserwowano rekordowe wzrosty liczby wyszukiwań haseł związanych z pracą, w tym z pracą dla uchodźców w języku ukraińskim. Szczyt tej aktywności przypadł na początek drugiej połowy marca i od tej pory nastąpił spadek liczby takich wyszukiwań. Niemniej bariera językowa stanowi największy problem przy absorbcji pracowników z Ukrainy - zauważono.

Najwięcej ofert pracy w Mazowieckim, Śląskim i Lubelskim

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz