PIH: właścicielka pensjonatu z Buska-Zdroju nie zapłaci 8 tys. zł opłaty sądowej



Katarzyna Gubała - 20 stycznia 2022 14:45


Właścicielka pensjonatu Willa Muza z Buska-Zdroju nie zapłaci 8 tys. zł opłaty sądowej, a tylko 500 zł - postanowił Sąd Okręgowy w Warszawie. Hotelarka pozwała Skarb Państwa na 200 tys. zł - informuje Polska Izba Hotelarzy.

Właścicielka pensjonatu w Busku-Zdroju pozwała Skarb Państwa na 200 tys. zł. Uważa, że nie dostała wystarczającej pomocy od państwa w czasie lockdownów.

''Liczymy, że postanowienie sądu w sprawie hotelarki z Buska-Zdroju będzie dobrym prognostykiem dla przedsiębiorców z branży HoReCa. Sędziowie w Polsce powinni zrozumieć tragiczną sytuację, w jakiej znaleźli się hotelarze oraz restauratorzy'' - podkreśla Polska Izba Hotelarzy. 

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

Sąd zwolnił poszkodowaną przez restrykcje od opłaty sądowej

PIH przypomina, że to Izba rozpoczęła na przełomie 2020 i 2021 roku akcję pozwów indywidualnych, które koordynowała Kancelaria Coban Legal Law Office .

Polska Izba Hotelarzy cytuje na swoich mediach społecznościowych wypowiedź adwokat Anny Coban dla Money.pl: '' - Jest to pierwszy przypadek ze złożonych przez nas pozwów, w którym sąd zwolnił prawie w całości przedsiębiorcę poszkodowanego przez restrykcje prawie w całości od opłaty sądowej - podkreśla adwokatka.

Dodaje, że ma nadzieję, że stanie się to już praktyką w sprawach przeciwko Skarbowi Państwa. - W kolejnych pozwach na pewno będziemy powoływać się na to rozstrzygnięcie i mam nadzieję, że zachęci to innych przedsiębiorców do dochodzenia swoich praw za niekonstytucyjne restrykcje na drodze sądowej - zaznacza."

Pozwy indywidualne mają większą szansę powodzenia niż grupowe

Izba podkreśla też, że Prokuratoria Generalna uważa, iż sprawy poszczególnych przedsiębiorców powinny być rozpatrywane przez sąd indywidualnie.

''Prokuratoria Generalna, która reprezentuje Skarb Państwa w sporze z biznesem, stara się robić wszystko, by do procesu nie doszło, lub by go tak przeciągnąć w czasie, żeby roszczenia z upływem trzech lat od wprowadzenia obostrzeń się przedawniły. Złożenie pozwu przerywa okres przedawnienia'' - pisze PIH.

Izba wskazuje, że od początku była zdania, iż pozwy indywidualne mają większą szansę powodzenia niż pozwy grupowe i kontynuuje akcję pozwów indywidualnych.