Partnerzy portalu
Protest branży turystycznej z Warmii i Mazur Protest branży turystycznej z Warmii i Mazur

Protest branży turystycznej z Warmii i Mazur

Chcemy pracować, nie protestować - przekonywali przedstawiciele branży turystycznej z Warmii i Mazur podczas pikiety KPRM. Protest wsparli posłowie Konfederacji Krzysztof Bosak, Artur Dziambor i Janusz Korwin-Mikke, którzy domagali się zniesienia obostrzeń.

Autor: PAP Data: 01 marca 2021 15:55

W ubiegłym tygodniu przedstawiciele rządu poinformowali, że obecne restrykcje zostały utrzymane do 14 marca w całym kraju, oprócz Warmii i Mazur, gdzie zasady bezpieczeństwa zaostrzono ze względu na "szczególnie trudną sytuację epidemiczną". Obecnie zostały tam zamknięte hotele (za wyjątkiem hoteli robotniczych), galerie handlowe (z wyjątkiem m.in. sklepów spożywczych, aptek i drogerii), kina, teatry, muzea, galerie sztuki, baseny i korty tenisowe, a klasy I-III szkoły podstawowej powróciły do nauki zdalnej.

W poniedziałek przedstawiciele branży turystycznej z Warmii i Mazur zorganizowali protest przed siedzibą kancelarii premiera pod hasłem "Chcemy pracować, nie protestować". Prezentowali też banery z takimi napisami jak "Zamknięte Mary - szczyt covidowej bzdury", "Zapomnieliście zamknąć lasy", "Flauta na jeziorach nigdy nie była tak zabójcza" , czy "Pogrzeb turystyki".

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

Właściciel hotelu koło Giżycka Krzysztof Przyłucki przekonywał, że to "absurd, kiedy region o najmniejszej gęstości zaludnienia w Polsce, z najczystszym powietrzem, jest w całości zamykany". Jak zapewniał, w hotelach dezynfekują wszystko co dwie godziny, stosują ozonatory, zamgławiacze, maseczki. "Wszystkie hotele w Polsce tak funkcjonują, nie ma w nich żadnych zakażeń, jest to naprawdę bezpieczne miejsce, a teraz z dnia na dzień zostały zamknięte" - powiedział.

Według Przyłuckiego, obostrzenia epidemiczne można by wprowadzać "na poziomie powiatów i poszczególnych miast - tam, gdzie to jest potrzebne". "Cała Warmia i Mazury nie jest zagrożona w takim stopniu, żeby zamykać hotele" - ocenił.

Dyrektor jednego z hoteli ekologicznych na skraju Puszczy Boreckiej Aleksandra Nowak zapewniała, że przedsiębiorcy protestują "ponad podziałami politycznymi", gdyż chcą pracować i dawać pracę, a nie bankrutować.

"Jesteśmy beneficjentami tarczy (finansowej), natomiast to wsparcie w tym momencie nie wystarczy. Dlatego, że jesteśmy otwarci cały rok, mamy 30 pracowników, których cały czas utrzymujemy, a w sezonie to jest dwa razy więcej osób. A teraz nawet nie wiemy, jak do tego sezonu się przygotowywać, czy zaczynać rekrutację, czy nie. Bo okazuje się, że z dnia na dzień zamykają nam hotel, który miał być otwarty" - powiedziała Nowak.

Dodała, że "przez ostatni rok doszliśmy chyba do perfekcji przystosowaniu się do wszelkich obostrzeń". "Przy połowie obłożenia w hotelu możemy przyjąć maksymalnie 40 osób, a to jest tyle, ile obecnie w reżimie sanitarnym jeździ w każdym autobusie w Warszawie w systemie rotacyjnym, gdzie zmieniają się co 5 minut osoby w tych autobusach. A u nas pokoje zajmują urodziny z dziećmi, które przyjeżdżają do nas na parę dni" - podkreśliła.

"Nie chcemy być dryfującym wyspą, nie chcemy być osamotnieni, prosimy po prostu o pomoc, to jest wołanie o pomoc " - dodała Nowak.

Bosak, w imieniu grupy posłów Konfederacji, oświadczył, że przyszli na protest, żeby "okazać swoją solidarność tym ludziom, którym odebrano podstawowe prawo obywatelskie, jakim jest prawo do pracy, do zarabiania na swoje życie".

Poseł Dziambor wezwał rząd, aby "zrezygnował z obostrzeń". "Żądaliśmy na samym początku epidemii wprowadzenia stanu klęski żywiołowej, który pozwoliłby ubiegać się o odszkodowanie. Niestety rządowe, propagandowe tarcze antykryzysowe pomagają może kilkunastu procentom tych ludzi, którzy w tym momencie przeżywają swoje największe zawodowe dramaty" - zaznaczył.

"Te wszystkie lockdowny są całkowicie zbędne, to wszystko o kant tyłka potłuc, bo mamy taką samą śmiertelność, jak tam, gdzie tego nie robiono" - ocenił Janusz Korwin-Mikke. Zdaniem prezesa Partii KORWiN, wszystkie obostrzenia należy znieść, "a tych, co wprowadzili te lockdowny trzeba przed sądem postawić za niszczenie polskiej gospodarki, polskiego życia".

SŁOWA KLUCZOWE

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.