Partnerzy portalu
Rzecznik rządu: w sprawie otwarcia hoteli nie ma jednomyślności W sprawie otwarcia hoteli nie ma jednomyślności rządu/ fot. unsplash.com

Rzecznik rządu: w sprawie otwarcia hoteli nie ma jednomyślności

Autor: PAP Data: 05 lutego 2021 08:06

Rząd nie przewiduje nowych obostrzeń. W sprawie otwarcia hoteli nie ma jednomyślności - mówi w wywiadzie dla piątkowej "Rzeczpospolitej" rzecznik rządu Piotr Müller.

Müller w rozmowie z gazetą poinformował, że w piątek, po posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego rząd przedstawi nowe zasady w sprawie restrykcji.

Pytany przez "Rz", czy będą otwierane hotele, odparł, że "trwa dyskusja". "Nie ma jednomyślności w tym zakresie. Dzisiaj jest mi trudno deklarować wprost, co będzie zakomunikowane. Tu nie chodzi tylko o zakażanie się w hotelach, tylko po drodze, gdy jesteśmy w komunikacji, spotykamy się, pomiędzy różnymi województwami osoby się przemieszczają, to był problem, który widzieliśmy w Portugalii, Francji, Wielkiej Brytanii. To są trudne decyzje i nie zostały jeszcze podjęte" - zaznaczył.

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

Dopytywany, czyli zniesienie części obostrzeń nie jest przesądzone, rzecznik rządu powiedział: "Sytuacja jest taka, że kierunek zmian nie jest tak oczywisty, jakby to wyglądało jeszcze kilka dni temu". "Natomiast żadnego zaostrzenia zasad w tej chwili nie przewidujemy" - dodał.

Müller "Rz" był też pytany o zapowiadany przez premiera Mateusza Morawieckiego pakiet działań na rzecz dalszego rozwoju kraju pod hasłem "Nowy Ład". Podkreślił, że w "Nowym ładzie" zawarty jest cały pakiet różnego rodzaju zmian, które mają charakter reform wewnętrznych państwa. "Środki unijne są jednym z elementów planu, ale nie najważniejszym, bo jest kilka zmian, które dotyczą po prostu spraw krajowych i są istotne z punktu widzenia społecznego" - powiedział. Dodał, że szczegóły programu są doprecyzowywane.

Odnosząc się z kolei do zapowiadanego nowego podatku od reklam, rzecznik zwrócił uwagę, że takie rozwiązanie jest stosowane również w innych krajach europejskich. Wyjaśnił, że podatek od reklam dotyczyłby "cyfrowych gigantów lub największych firm, głównie międzynarodowych". "Pozyskane środki miałyby być przeznaczone na działania związane z leczeniem oraz zasiliłyby budżet kultury" - wskazał Müller.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz