Sopot: Policja ostrzega przed oszustwami przy wynajmie apartamentów



PAP - 06 sierpnia 2021 14:16


Oszuści swoje ogłoszenia wystawili na jednym z portali internetowych. Czworo pokrzywdzonych uwierzyło w oferty i wpłaciło zaliczki za wynajem apartamentów w kurorcie. Dopiero po przyjeździe do Sopotu zorientowali się, że zostali oszukani.

Oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Sopocie Lucyna Rekowska powiedziała PAP w piątek, że policjanci przyjęli od czworga pokrzywdzonych zawiadomienia o oszustwie podczas wynajmu apartamentów w Sopocie.

"Mieszkańcy woj. śląskiego, wielkopolskiego, warmińsko-mazurskiego i kujawsko-pomorskiego ogłoszenia o wynajmie znaleźli na internetowym portalu sprzedażowym. Wydały się im one prawdziwe, dlatego zadzwonili do osób wystawiających ogłoszenia i przelali gotówkę jako zaliczkę" - dodała Rekowska.

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

W trzech przypadkach były to kwoty kilkusetzłotowe, natomiast 20-latka z woj. śląskiego przelała oszustce ponad 2 tys. zł, a gdy przyjechała na miejsce, ustaliła, że adres istnieje, ale apartament został wynajęty innym osobom.

W rozmowie z ochroniarzem budynku i recepcjonistką dowiedziała się też, w jaki sposób wynajmowane są w tym budynku apartamenty i przez kogo.

Będąc pewna, że została oszukana, powiadomiła o tym policję.

Apel o ostrożność przy wynajmie lokali

20-latek z woj. warmińsko-mazurskiego, gdy przyjechał na miejsce, dowiedział się od ochroniarza budynku, że "jego apartament" jest prywatny i w ogóle nie jest przeznaczony na wynajem. Wszyscy pokrzywdzeni próbowali jeszcze kontaktować się z osobami wystawiającymi ogłoszenia, ale kontakt się urwał.

Sopoccy funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności tych spraw i apelują o ostrożność przy wynajmie lokali.

"Przestrzegamy przed potencjalnymi oszustami, którzy mogą oferować noclegi w fikcyjnych pensjonatach, apartamentach oraz pokojach na terenie Sopotu, albo w miejscach, które w ogóle nie są przeznaczone na wynajem" - tłumaczy sopocka policjantka.

Policja informuje, że większe kwatery i pensjonaty są z reguły wpisywane do rejestru Urzędu Miasta. Można tam zadzwonić i zapytać, czy takie obiekty rzeczywiście istnieją.