Światowy Dzień Turystyki 2021. Jak zmieniają się wyjazdy Polaków? 27 września - Światowy Dzień Turystyki 2021; fot. unsplash.com

Światowy Dzień Turystyki 2021. Jak zmieniają się wyjazdy Polaków?

Autor: PP Data: 26 września 2021 19:22

27 września obchodzimy Światowy Dzień Turystyki. Z tej okazji warto podsumować ostatnie dwa sezony wakacyjne Polaków i spojrzeć w przyszłość rynku. Czy zmieni się nasz sposób wyjeżdżania i zwiedzania świata? Jak to odczuwa to rynek hotelowy?

Z badania UCE RESEARCH dla portalu Business Insider Polska wykonanego pod koniec sierpnia wynika, że ponad połowa Polaków (że 56,3% ankietowanych) wyjechała latem na urlop. Dotyczy to wyjazdów poza miejsce zamieszkania na dłużej niż 5 dni. Przeszło 2% rodaków wyjeżdża na wakacje po sezonie.

Krajowa turystyka w 2021 roku

81,2% badanych spędziło urlop na terenie Polski, a 18,8% wyjechało za granicę. Na krajową turystykę przeznaczyli przeważnie do 1 tys. zł na członka rodziny, zaś w przypadku zagranicznych wyjazdów kwota ta była co najmniej dwukrotnie wyższa.

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

Jak wiadomo, pandemia zamknęła granice wielu krajów, a w tych otwartych wymagania antypandemiczne mogły rodaków zniechęcać do międzynarodowych podróży.

Droższe hotele chętnie wybierane przez turystów

- W tym roku ceny hoteli wzrosły zarówno w górach, jak i nad morzem. Mimo to ponad 70 proc. badanych wybrało się na wakacje do droższych obiektów, 3 - i 4-gwiazdkowych hoteli - wynika z analizy wakacyjnych wyborów Polaków, którą przeprowadzili eksperci portalu rezerwacyjnego Travelist.pl.

Koszt spędzenia jednej doby w nadmorskim hotelu w lipcu i sierpniu utrzymywał się na średnim poziomie 476 zł za noc. Najwięcej – ponad 800 zł za noc – zapłacili podróżni, którzy w szczycie sezonu wybrali się do Jastarni i Ustki. Niższymi cenami mogły natomiast pochwalić się m.in. Rumia i Trzęsacz – tutaj ceny pobytu w hotelu oscylowały w okolicach 300 zł za noc.

Pomimo wyższych cen (+9 proc. względem 2020 r. oraz +17 proc. w stosunku do 2019 r.) to właśnie Bałtyk był najczęściej wybieranym kierunkiem wakacyjnych podróży – urlop spędziło tutaj aż 38 proc. użytkowników portalu, którzy wypoczywali na wybrzeżu średnio przez 4 wakacyjne dni. Największą sympatią krajowych turystów cieszyły się w tym roku Kołobrzeg, Mielno i Międzyzdroje, a w pierwszej piątce nadmorskich destynacji znalazły się jeszcze Sopot i Ustka.

Drugą najpopularniejszą destynacją w lipcu i sierpniu były góry – na południe Polski wyjechało 26 proc. turystów. To jednak sporo mniej niż w 2020 r. (wówczas 32 proc.) i 2019 r. (wówczas 39 proc.). Wśród pięciu najczęściej wybieranych miejscowości znalazły się kolejno: Szklarska Poręba, Zakopane, Świeradów-Zdrój, Karpacz i Białka Tatrzańska.

Średnia długość pobytu w górach – podobnie jak nad morzem – wyniosła 4 dni. W ciągu dwóch lat znacząco jednak wzrósł średni koszt noclegu w górskim hotelu – w te wakacje było to średnio 484 zł (+19 proc. w porównaniu z 2020 r. i aż 36 proc. więcej niż w 2019 r.). Najwięcej trzeba było zapłacić za wakacyjny wyjazd do Zakopanego i Szklarskiej Poręby – w stolicach Tatr i Karkonoszy ceny utrzymywały się na poziomie powyżej 600 zł za noc. Na wyjazdach zaoszczędzili natomiast ci, którzy wybrali się do mniejszych miejscowości – jak choćby Poronin (229 zł za noc) czy Krynica-Zdrój (197 zł za noc).

City break w trendach

Z analizy portalu Travelist.pl wynika również, że z roku na rok wzrasta liczba tzw. city breaków, czyli krótkich, najczęściej weekendowych wizyt w atrakcyjnych turystycznie miastach. Przed pandemią – w 2019 r. – ten rodzaj wakacyjnych podróży wybrało niespełna 9 proc. turystów. Rok później, pomimo lockdownu, blisko 12 proc. z nich. W te wakacje liczba ponownie wzrosła – tym razem na szybki urlop w mieście zdecydowało się aż 16 proc. podróżnych.

Pandemia a hotelarstwo i turystyka

- Pandemia przyniosła duże zmiany w preferencjach konsumenckich, a okres lockdownu wywarł wielki wpływ na zachowania gości hotelowych - mówił Andrzej Gut-Mostowy, sekretarz stanu, Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Polska, pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów do spraw promocji polskiej marki podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Andrzej Gut-Mostowy wspomniał o tzw. turystyce niepewności. - Jesteśmy niepewni dnia następnego, jeśli chodzi o rozwój pandemii, podróżujemy bliżej, w bezpieczne regiony, rezerwujemy w maksymalnie bliskim okresie czasu, by obniżyć ryzyko - wyjaśnił minister. - Wiele tych zjawisk oraz problemy na rynku pracy w HoReCa spowodowały, że turystyka stała się sektorem niepewnym i budowanie na nim pewnych scenariuszy gospodarczych jest w tej chwili zdecydowanie osłabione - mówił.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz