Partnerzy portalu
Szef hotelAG: Polski rynek potrzebuje jeszcze wielu hoteli - W Polsce jest 2600 hoteli - to cały czas za mało i rynek jest w stanie wchłonąć jeszcze bardzo dużo hoteli - uważa Rafał Abramczyk. Fot. PTWP

Szef hotelAG: Polski rynek potrzebuje jeszcze wielu hoteli

Autor: KG/horecatrends Data: 11 maja 2022 08:00

- W Polsce jest 2600 hoteli. To cały czas za mało i rynek jest w stanie wchłonąć jeszcze bardzo dużo hoteli. Brakuje jednak systemowego finansowania bankowego dla inwestycji hotelowych - mówił Rafał Abramczyk, współtwórca i CEO hotelAG podczas 14. Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

W debacie poświęconej rynkowi nieruchomości komercyjnych Rafał Abramczyk, współtwórca i CEO hotelAG - firmy, która jest deweloperem i niezależnym operatorem hotelowym przypomniał, że branża hotelowa jako jedna z pierwszych została bardzo mocno dotknięta pandemią, a jako jedna z ostatnich wychodzi z pandemii. Potem nastąpiła agresja Rosji w Ukrainie.

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

- Wszyscy cieszyliśmy się na początku roku, że jest fajnie, że już widzimy zielone światełko daleko w tunelu, ale okazało się, że niestety wojna bardzo mocno spowolniła nasz optymizm. Rozpatrywałbym to w dwóch obszarach. Pierwszy obszar to obszar inwestycyjny nowych hoteli: budowanie nowych hoteli, nowe inwestycje hotelowe w Polsce. Pracowaliśmy nad dwoma projektami sieciowymi jako hotelAG - w jednym przypadku z inwestorem zagranicznym, w drugim z inwestorem polskim - te inwestycje są wstrzymane. Nie są zawieszone, natomiast są wstrzymane na okres, kiedy wyklaruje się sytuacja, kiedy znowu będzie te zielone światełko na końcu tunelu - do rozwiązania sytuacji za naszą wschodnią granicą - wyjaśniał Rafał Abramczyk.

I dodał: - Z drugiej strony jako zarządzający hotelami, widzimy w Warszawie bardzo wysokie obłożenie związane właśnie także z gośćmi z Ukrainy. Są to przedstawiciele i właściciele firm z Ukrainy, którzy szukają nowych miejsc i nowych powierzchni biurowych w Polsce po to, żeby przenieść swój biznes lub już przeniosły i w tej chwili chcą go ustrukturyzować.

Marzec 2022 lepszy od marca sprzed pandemii

Rafał Abramczyk wskazał też, że duże korporacje, które mają swoją centralę w Warszawie już na samym początku pandemii dla rodzin swoich pracowników wynajęły ‘’hurtową ilość pokoi na bardzo długi okres’’.

- Widzimy te dwa aspekty. Z jednej strony troszeczkę zaciągnięty hamulec ręczny na inwestycje, z drugiej strony od strony biznesowej: marzec był lepszy - jeżeli chodzi zarówno o obłożenie, jak i cyfry, które pokazują średnią cenę - od marca sprzed pandemii. To pokazuje jaki jest w tej chwili ten rynek. On bardzo dynamicznie się zmienia. Oczywiście cieszymy się, ale jak coś prognozować, skoro jeszcze w styczniu wiedzieliśmy, że marzec będzie wyglądał bardzo słabo, a nagle marzec okazał się fenomenalnym miesiącem - podsumował.

Banki nie są skore do finansowania inwestycji hotelowych

W dalszej części debaty dyskutowano finansowaniu inwestycji hotelowych. Rafał Abramczyk zwrócił uwagę, że w centrum Katowic, kilkaset metrów od Międzynarodowego Centrum Kongresowego, w którym odbywa się Europejski Kongres Gospodarczy, jest nieruchomość hotelowa, która powstała na poziomie -2 i –1, a potem jej budowa została wstrzymana, dlatego że inwestor nie ma finansowania.

- Widzimy dziś hotele pełne, a żaden z banków do tej pory nie otworzył się na finansowanie hoteli. My jako branża hotelowa mamy z tym ogromny problem. Widzimy, że hotele są pełne, widać, że to zaczęło fajnie funkcjonować, natomiast w dalszym ciągu jesteśmy takim trochę niechcianym dzieckiem: nie, nie, jeszcze poczekajcie sobie tam na końcu. No i czekamy, ale to spowalnia nasze inwestycje - podkreślał Rafał Abramczyk.

Zaznaczył, że w Polsce jest obecnie 2600 hoteli - to cały czas za mało i rynek jest w stanie wchłonąć jeszcze bardzo dużo hoteli.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz