Turystyczny Fundusz Pomocowy trzeba uruchomić już teraz



PAP - 06 lutego 2021 10:34


Turystyczny Fundusz Pomocowy (TEP) trzeba uruchomić już teraz - powiedział PAP ekspert rynku turystyki Łukasz Adamowicz. Dodał, że instrument ten zwiększa możliwość odzyskania pieniędzy przez klientów np. w przypadku wprowadzenia zakazu poróżowania.

Jak przypomniał ekspert Rady Przemysłu Spotkań i Wydarzeń Łukasz Adamowicz, Turystyczny Fundusz Pomocowy (TFP) to obok Turystycznego Funduszu Zwrotów, drugi mechanizm pomocy w formie pożyczki (oprocentowanej i zwrotnej) dla przedsiębiorców turystycznych, który uchwalono w ramach ustawy antycovidowej z września 2020 r.

W jego ocenie, TFP jest nowoczesnym w skali europejskiej rozwiązaniem mającym wspomagać klientów i organizatorów turystyki, dzięki możliwości zaciągnięcia kredytu na zwroty dla klientów w przypadku odwołania ich wyjazdów, w związku z sytuacjami nieprzewidzianymi (tzw. nieprzewidziane i nieuniknione okoliczności). "Od stycznia organizatorzy mają obowiązek wpłacać składki od każdej rezerwacji na ten fundusz pomocowy, a sam mechanizm przypomina wpłaty do +branżowej+ kasy zapomogowej" - wyjaśnił.

Hotel, pensjonat, ośrodek wypoczynkowy – szukasz ciekawych ofert inwestycyjnych? Sprawdź PropertyStock.pl

Według Adamowicza, to bardzo dobre rozwiązanie postulowane przez branże turystyczną. "Bardzo ważne jest, że TFP może pełnić funkcje stabilizujące, uspakajające rynek. Klient, który wie, że w przypadku zaistnienia np. zakazu podróżowania będzie mógł odzyskać środki od organizatora lub z TFP będzie bardziej skłonny do podjęcia decyzji zakupowej, co jest szalenie ważne dla całego rynku i jego odbudowy" - wskazał.

Jak zaznaczył, pomoc ta nie dotyczy sytuacji związanych z następstwami zawinionymi przez organizatora jak np. niedociągnięcia organizacyjne czy problemy ekonomiczne. "W założeniu Fundusz ma służyć klientom w odzyskaniu wpłat w takich sytuacjach jak wybuch wulkanu czy wprowadzenia ograniczeń w podróżowaniu np. ze względu na pandemię" - wyjaśnił. "Mamy więc narzędzie, które doskonale pasuje do obecnej sytuacji, szkopuł w tym, że Fundusz nie został jeszcze uruchomiony" - powiedział Adamowicz.

Jak zauważył, aby uruchomić TFP, konieczna jest wspólna decyzja ministra finansów i ministra odpowiedzialnego za turystykę, czyli ministra rozwoju, pracy i technologii.

Według eksperta, brak decyzji o uruchomieniu TFP powoduje, że klienci i organizatorzy wyjazdów zimowych, wyjazdów narciarskich czy przekładanych wyjazdów biznesowych nie mogą skorzystać z tego narzędzia. "Co więcej, należy się także zastanowić jak objąć TFP rezerwacje, które klienci założyli jeszcze w zeszłym roku i zdecydowali się przełożyć na nowy rok" - dodał. Dodał, że wprowadzenie TFP byłoby dla takich rezerwacji rozwiązaniem sprawiedliwym.

Turystyczny Fundusz Pomocowy(TFP) uzupełnia Turystyczny Fundusz Gwarancyjny UFG), czyli tzw. II filar zabezpieczeń finansowych w turystyce. Pierwszym filarem są gwarancje bankowe oraz gwarancje i polisy ubezpieczeniowe pokrywające koszty powrotu uczestników imprez z wakacji oraz zwrot środków za nieodbyte imprezy w przypadku bankructwa organizatora turystyki.

Od początku tego roku organizatorów turystyki obowiązuje odprowadzanie składek na TFP. "Składka na Turystyczny Fundusz Pomocowy jest naliczana od każdego podróżnego z tytułu zawartej umowy o udział w imprezie turystycznej, a jej wysokość w zależności od rodzaju umowy wynosi od 2 do 15 zł (w niektórych przypadkach 0 zł).