Partnerzy portalu
Polski barman na 3. miejscu w największym i najstarszym konkursie sherry na świecie - Jestem pewien, że sherry zdobędzie serca Polaków - mówi Dawid Stoch, który zdobył 3. miejsce w „Global Tío Pepe Challange 2022”. Fot. Materiały prasowe

Polski barman na 3. miejscu w największym i najstarszym konkursie sherry na świecie

Autor: Oprac. KG Data: 18 maja 2022 09:40

Reprezentant Polski - Dawid Stoch - w wielkim stylu wywalczył 3. miejsce w „Global Tío Pepe Challange 2022” - największym i najstarszym konkursie sherry na świecie. To najlepszy wynik Polski w historii tych rozgrywek.

  • Dawid Stoch pokonał 9 polskich konkurentów w eliminacjach krajowych
  • W Hiszpanii zmierzył się natomiast z reprezentantami 18 krajów
  • Zmagania najlepszych barmanów świata odbyły się 11 maja br. w Jerez de la Frontera - siedzibie słynnej andaluzyjskiej winiarni González Byass

W Hiszpanii zawodnicy musieli odgadnąć typy sherry w „degustacji w ciemno”, udowodnić, że potrafią posługiwać się długim nalewakiem do wina zwanym „venencią” oraz zaprezentować swój autorski koktajl. Wszystkie trzy konkurencje poszły Dawidowi znakomicie.

- Nie tylko odgadłem cztery rodzaje sherry, ale jeszcze napisałem, że w piątej szklance była woda, za co komisja przyznała mi pół punktu za kreatywność! W opisie koktajlu opowiedziałem o inspiracji, jaką dała mi kuchnia mojej mamy - opowiada Dawid Stoch.

Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

W ścisłej, finałowej czołówce znaleźli się reprezentanci 5 krajów: Nico Erazun z Argentyny, Avila Yeferson z Kolumbii, Feridia Murray z Anglii, Alice Razzi z Holandii oraz Dawid Stoch. To najlepszy wynik Polski w historii tego konkursu. W ubiegłym roku nasz rodak - Maciej „Bobas” Mazur - dotarł do półfinału.

Finałowe zmagania odbyły się 11 maja br. w imponujących wnętrzach Los Gigantes cellars należących do winiarni González Byass. To nie tylko organizator wydarzenia, ale też producent najsłynniejszego sherry na świecie - Tío Pepe - czytamy w komunikacie prasowym. 

Zero waste w konkursie - z odpadków powstał sorbet 

Jednym z finałowych zadań było wymyślenie i przygotowanie koktajlu sherry z produktów, które zawodnicy mogli zamówić w lokalnym sklepie.

- Zadanie było trudne, ponieważ nie znałem jakości i smaku tych produktów. To był wybór w ciemno, bo na przykład cytrusy mają w Polsce zupełnie inny smak. Ponadto koktajlem należało poczęstować całą zgromadzoną na konkursie 100-osobową publiczność,  więc potrzeba go było aż 4 litry! – mówi Dawid Stoch.

Trudność polegała też na konieczności zagospodarowania wszystkich składników tak, aby nie zostały żadne odpadki.

- Nie mogłem nic wyrzucić. Wykorzystałem kordiał agrestowy od kolegi z Niemiec,  bo zawodnicy, którzy odpadli w półfinałach mogli przekaz swoje półprodukty tym, którzy awansowali, a ze sklepu zamówiłem kolendrę, ogórka i aloes. Do tego zrobiłem blend sherry - Tío Pepe Fino, Tío Pepe Amontilado i Tío Pepe Vermut. Koktajl był odświeżający, bo w Andaluzji upał już daje się we znaki. A odpadki wykorzystałem na sorbet - relacjonuje Polak.

Sztuka nalewania sherry

Zawodnicy raz jeszcze musieli wykazać się umiejętnością posługiwania się venencią, czyli specjalnym nalewaniem do sherry.

- W pierwszej próbie zrobiłem to klasycznie, a potem z własnej inicjatywy trochę pokręciłem nalewakiem, aby był show - poszło dobrze! - opowiada Dawid Stoch.

Ostatecznie, po zaciekłych zmaganiach, zwycięzcą konkursu został przedstawiciel Wielkiej Brytanii - Ferdia Murray. Anglik otrzymał czek na 2500 Euro, a do tego międzynarodowy prestiż. Drugie miejsce zajęła Alice Razzi z Holandii, a trzecie - Dawid Stoch ex aequo z Nico Erazunem z Argentyny i Avilą Yefersonem z Kolumbii. 

Kim jest Dawid Stoch?

Dawid „Bobik” Stoch ma 25 lat. Swoją przygodę w gastronomii zaczął 8 lat temu. Obecnie jest barmanem w krakowskim koktajlbarze „Mercy Brown”.

- Lubię żyć wśród ludzi i lubię, kiedy wokół mnie dużo się dzieje. Już po skończeniu szkoły hotelarskiej wiedziałem, co chcę robić - deklaruje Dawid Stoch. 

Jak przyznaje, dzięki konkursowi poznał wspaniałych ludzi, nowe sposoby robienia koktajli oraz fascynujący proces produkcji sherry, a ''i czek na 500 Euro też daje satysfakcję''.

- Jestem pewien, że sherry zdobędzie serca Polaków, bo to wino, które ma duży potencjał. Trzeba tylko chcieć je poznać - uważa Stoch. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz