Eksperci: Gospodarcze obostrzenia do Wielkanocy to wariant optymistyczny



dlahandlu.pl - 25 lutego 2021 11:21


– Trzecia fala pandemii koronawirusa trwa i wiele wskazuje na to, że przed nami kolejne miesiące ograniczenia, a może nawet zamykania gospodarki – uważają przedstawiciele Centrum Doradztwa Gospodarczego Kiżuk & Michalska.

– Rozmawiamy z wieloma podmiotami, które „spisały na straty” pierwszy kwartał tego roku i planują działanie na kolejne miesiące. Obecne funkcjonowanie w biznesie nie może się skupiać tylko na bieżącej działalności, ale i na planowaniu tego, co będzie po pandemii. Przetrwają tylko Ci, którzy potrafią łączyć operacyjne działanie w czasie rzeczywistym i przyszłości – mówi Filip Kiżuk, doradca gospodarczy.

– Przedsiębiorcy z jednej strony odetchnęli, że obostrzenia nakładane są punktowo, a z drugiej mają wrażenie, że niebawem lockdown znów obejmie całą Polskę. Nie ma się co oszukiwać, trzecia fala pandemii staje się faktem, zachorowań będzie coraz więcej, więc i generowanie obostrzeń będzie postępować. Czy w takiej sytuacji można planować działalność? Myślę, że takie branże jak transport, hotelarstwo czy kultura bardzo ostrożnie będą planować swoją działalność w kolejnych tygodniach. O przyszłość drży także poturbowany lockdowami handel – mówi Katarzyna Michalska, doradca gospodarczy.

– Gastronomia, branża fitness, branża ślubna, branża eventowa, kultura. Tutaj widzimy coraz większy nihilizm i coraz większe pogodzenie się z tym, że to zamknięcie będzie trwać. Rozmowy z przedsiębiorcami z tych branż przygnębiają. Oni często już spodziewają się, że kolejne konferencje ministrów czy premiera nie przyniosą im dobrych wiadomości. Gospodarka potrzebuje tlenu – dodaje Filip Kiżuk.

Czytaj więcej: dlahandlu.pl