Partnerzy portalu
Müller ws. obostrzeń: nie mogę wykluczyć modelu francuskiego To decyzja, która byłaby daleko idąca, ale nie mogę w pełni wykluczyć takiego wariantu - powiedział rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o możliwość wprowadzenie w Polsce modelu francuskiego / fot. PTWP

Müller ws. obostrzeń: nie mogę wykluczyć modelu francuskiego

Autor: PAP Data: 27 lipca 2021 09:08

To decyzja, która byłaby daleko idąca, ale nie mogę w pełni wykluczyć takiego wariantu - powiedział rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o możliwość wprowadzenie w Polsce modelu francuskiego, zgodnie z którym dostęp do niektórych miejsc możliwy jest tylko dla osób zaszczepionych.

Rzecznik rządu poinformował jednocześnie, że decyzja dotycząca obowiązkowych szczepień dla medyków powinna zapaść w tym lub przyszłym tygodniu.

O dalsze kroki w walce z koronawirusem rzecznik rządu pytany był we wtorek na antenie Polsat News. Müller poinformował, że na poniedziałkowym spotkaniu Rady Medycznej z rządem tematem rozmowy był m.in. program szczepień oraz wprowadzanie obostrzeń w ramach czwartej fali pandemii, jeśli do niej dojdzie.

W Polsce jak we Francji 

Müller przypomniał, że obecnie w przypadku wszelkiego rodzaju obostrzeń limity nie obejmują osób zaszczepionych. "Ten model na pewno zachowamy. Jeżeli te limity by się zmniejszały w niektórych miejscach, to te osoby, które są zaszczepione, tymi limitami co do zasady nie będą objęte" - powiedział.

Pytany, czy podczas poniedziałkowego spotkania rozmawiano o możliwości wprowadzenia w Polsce modelu francuskiego czy włoskiego, żeby "wysłać jasny sygnał, że stadiony czy kina będą dostępne tylko i wyłącznie dla osób zaszczepionych", Müller odparł, że ten temat nie był poruszany. "Oczywiście zastanawialiśmy się, w jaki sposób zwiększyć liczbę osób zaszczepionych, bo to w tej chwili najważniejsza rzecz (...) Musimy wziąć pod uwagę cały aspekt społeczny, medyczny, prawny" - mówił. "To jest decyzja, która byłaby daleko idąca, ale na ten moment takiego wariantu w pełni wykluczyć nie mogę, ponieważ nauczyliśmy się przez te ostatnie półtora roku, że koronawirus w różny sposób się rozwija" - powiedział.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz