Czy zostanie zniesiona kwarantanna w Polsce?



PAP - 07 lutego 2022 15:45


Eksperci są zgodni, że w obliczu fali zakażeń spowodowanej Omikronem należy skrócić okres izolacji osób zakażonych, a także skrócić, a docelowo nawet zlikwidować kwarantannę. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało, że decyzje o skrócenie okresu izolacji zostaną zakomunikowane w środę.

- Chcielibyśmy w środę ogłosić decyzję o skróceniu okresu izolacji dla wszystkich obywateli, którzy chorują w naszym kraju - powiedział w poniedziałek rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Rząd zapowiada skrócenie izolacji

Andrusiewicz poinformował, że decyzję ogłosi zapewne minister Adam Niedzielski na konferencji prasowej.

Jak informowała PAP, eksperci już od dłuższego czasu apelowali o taki krok resortu zdrowia, a nawet o decyzje dalej idące.

- Jestem zwolennikiem zniesienia prawie wszystkich ograniczeń epidemicznych - łącznie z kwarantanną. Potwierdzają się doniesienia z RPA, które mówiły od początku, że wariant Omikron jest bardzo zakaźny, ale wywołuje najczęściej objawy zakażenia typowe dla przeziębienia. To ból gardła, zapalenie błony śluzowej nosa i zatok. Widzimy w Polsce, że liczba hospitalizacji nieco rośnie, ale jest ustabilizowana. Liczba pacjentów na OIOM-ach nawet się zmniejszyła w stosunku do tego, co było kilka tygodni wcześniej - powiedział prof. Piotr Kuna z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Eksperci chcą zniesienia kwarantanny 

Dodał, że rozumie trudność związaną z "zejściem z bardzo długiej kwarantanny i izolacji do jej braku". "Dlatego w pierwszym kroku skróciłbym kwarantannę i izolację do 5 dni. Tak rekomenduje amerykańska CDC i to się sprawdza. Jeżeli po 30 dniach nie nastąpiłoby pogorszenie sytuacji w szpitalach, to w ogóle zniósłbym system kwarantann" - dodał.

Dr Paweł Basiukiewicz, kardiolog i internista, mówił, że podobnie jak proponowało RPA, należy znieść izolację dla osób bezobjawowych. (...) "Powinniśmy skrócić izolację chorych na COVID-19 z objawami do okresu trzech dni po pozytywnym teście. Powrót do pracy powinien następować od razu po negatywnym wyniku testu" - wskazał Basiukiewicz.