Partnerzy portalu
Franczyza w czasach pandemii Franczyza utożsamiana jest z bezpieczniejszą formą prowadzenia biznesu, czego nie oferuje samodzielna działalność/ fot. shutterstock

Franczyza w czasach pandemii

Czy franczyza chroni przedsiebiorców z sektora gastronomicznego i pełni rolę tarczy przed ewentualnym kryzysem?

Autor: MB; www.horecatrends.pl Data: 21 kwietnia 2021 08:03
  • Sektor gastro jest jednym z największych ofiar pandemii i każdy właściciel restauracji odczuwa kryzys.
  • Zastanawiamy się czy franczyza jest lekiem na całe pandemiczne zło?
  • Jedno jest pewne w padnemii dobrze sprawdziły się dwa, skrajnie zresztą różne, koncepty gastronomiczne: sushi i pizzerie. 

- Współpraca z dużym partnerem umacnia w starciu z konkurencją oraz perturbacjami gospodarczymi. Dobre i solidne firmy powinny zawsze mieć w zanadrzu plan działania antykryzysowego, a w przypadku franczyzodawców jest to wręcz obowiązkowe, ponieważ biorą oni odpowiedzialność za swoich partnerów. Franczyza utożsamiana jest z bezpieczniejszą formą prowadzenia biznesu, czego nie oferuje samodzielna działalność. Dlatego wsparcie w kryzysie jest nieodzownym elementem współpracy franczyzowej. Z tego powodu największe szanse na przetrwanie kryzysu mają właśnie sieci franczyzowe, z większą siłą przebicia na rynku i z mocnym zapleczem, które umożliwiło szybkie dopasowanie się do rzeczywistości pandemicznej. Jednym z najważniejszych ruchów było umoznienie sprzedaży z dostawą do klienta. Nie jest to nowa usługa, a od lat serwowana przez wiele sieci. Dlatego wystarczyło głównie rozbudować infrastrukturę logistyczną i widoczność w sieci. Zadanie z pewnością łatwiejsze dla dużych sieci, które natychmiast obieły swoich franczyzobiorców, niż dla małych i niezależnych przedsiębiorców - mówi Magdalena Kurda, menedżer PR portalu Franchising.pl.

Pizza vs. COVID-19

Pandemia miała ogromny wpływ na funkcjonowanie całych społeczeństw. Z perspektywy ekonomii przyśpieszyła niektóre trendy, między innymi te związane z digitalizacją i automatyzacją. - Restauracje  franczyzowe Pizza Hut przygotowane zostały w modelu nastawionym na szybką dostawę. Cały czas inwestujemy w nowoczesne rozwiązania, które przyśpieszają i ułatwiają zamawianie posiłków. Wiemy, że taka forma biznesu jest odporna na pandemię i ograniczenia w prowadzeniu działalności. Dodatkowo nasze koncepty przygotowane są na bardzo szybką, elastyczną zmianę kanałów sprzedaży. Z dnia na dzień jesteśmy w stanie przestawić się ze sprzedaży w przewadze na miejscu na sprzedaż tylko w dostawie (i na odwrót). Trend zamawiania jedzenia do domu i pracy nawet po opanowaniu epidemii stanie się stałym nawykiem społeczeństwa. Sprawna dostawa jest mocną stroną naszej marki, co zachęcało potencjalnych partnerów do rozmów o współpracy. Dodatkowym argumentem jest także siła i rozpoznawalność marki, aktywność marketingowa - mówi Izabela Winsztal, PR Manager AmRest. 

Z kolei Katarzyna Włodarczyk – Pięta, członkini zarządu firmy Gruby Benek Sp z o.o. wskazuje, że największą zaletą franczyzy jest to, że franczyzobiorca nigdy nie jest zdany sam na siebie i z żadnym problemem nie zostaje sam.

- Zawsze może liczyć na wsparcie franczyzodawcy, ma do dyspozycji wiedzę i doświadczenie specjalistów branży gastronomicznej z wieloletnim doświadczeniem. Bez względu na to, czy potrzebuje wsparcia w kwestiach marketingowych, organizacyjnych, pracowniczych czy produktowych, zawsze może liczyć na nasze doradztwo i pomoc w rozwiązaniu pojawiających się problemów. Pandemia i związana z nią sytuacja w gastronomii pokazały jak dobrze działa ten system i jak niezbędne jest wsparcie doświadczonego partnera. Jako centrala sieci Gruby Benek przez ostatni rok wprowadziliśmy wiele rozwiązań organizacyjnych i marketingowych, które sprawiły, że nasze pizzerie radzą sobie naprawdę dobrze. Nasz model biznesowy, który od zawsze nastawiony był w znacznym stopniu na sprzedaż produktów z dostawą okazał się odporny na obecny kryzys w gastronomii. Pizza, burgery i kurczaki, które stanowią podstawę oferty lokali naszej sieci świetnie sprawdzają się w dostawie, dzięki czemu zamknięcie lokali dla klientów nie było dla nas tak trudne, jak dla restauracji. Usprawniliśmy system dowozów, uruchomiliśmy kampanie reklamowe i akcje promocyjne i na bieżąco udzielamy naszym franczyzobiorcom wsparcia organizacyjnego i produktowego - wylicza eskpertka. 

Sushi w pandemii

- Nie chcemy uogólniać, że każda franczyza w branży gastronomicznej poradzi sobie równie dobrze w trakcie pandemii. Jednak ostatni rok wyraźnie pokazał nam, że w tej formule biznesowej istnieją czynniki, które z pewnością ułatwiają działanie w kryzysowej sytuacji, z jaką mamy obecnie do czynienia. Mowa tu na przykład o centralnych działaniach marketingowych oraz różnych strategiach proponowanych przez sieć, które są z reguły trudno dostępne czy ciężkie w realizacji dla pojedynczego przedsiębiorcy - zapewnia Mariusz Olechno, współwłaściciel sieci KOKU Sushi. 

Franczyzodawca, jeśli jest dużym podmiotem, ma na przykład lepsze warunki do negocjowania umów z dostawcami, podwykonawcami czy firmami kurierskimi. Do tego dochodzą nowoczesne rozwiązania w stylu aplikacji mobilnych do zamawiania potraw online, atrakcyjne rabaty, promocje. - Wiosną zeszłego roku, kiedy wybuch pandemii był dla wszystkich zaskoczeniem, szybkie wdrożenie elastycznych rozwiązań, okazało się kluczowe. Franczyzobiorcy mogli liczyć na szerokie wsparcie, nie byli pozostawieni sami sobie. Otrzymali gotowe narzędzia do funkcjonowania w nowej rzeczywistości – dzięki nim nie stracili gruntu pod nogami, ale od razu przeszli do działania.  

- Sieć KOKU Sushi jest przykładem tego, jak można wykorzystać potencjał lockdownu. Jeszcze przed pandemią obserwowaliśmy, że w przypadku kuchni japońskiej rynek delivery rozwija się niezwykle prężnie. Sushi to danie, które dobrze sprawdza się w dostawie, dlatego gdy tylko zamknięto restauracje, wszystkie siły przerzuciliśmy właśnie w ten kanał. Część załogi zajęła się dowozami, prowadziliśmy ciekawe akcje promocyjne, poszerzyliśmy teren dostaw, a nawet wyruszyliśmy w dalekobieżne trasy, aby dotrzeć do szerszego grona klientów. Zintensyfikowaliśmy ponadto działania marketingowe w internecie - dodaje Mariusz Olechno. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.