Partnerzy portalu
Lekkomyślność turystów nad morzem. Jakie są najczęstsze przypadki? Turyści wypoczywający nad morzem nie myślą o stanach zagrożenia życia, o możliwości zachorowania. / fot. PAP/ Marcin Bielecki

Lekkomyślność turystów nad morzem. Jakie są najczęstsze przypadki?

Autor: PAP Data: 12 czerwca 2022 11:39

Turyści wypoczywający nad morzem nie myślą o stanach zagrożenia życia, o możliwości zachorowania. Nie wiedzą też, gdzie mogą znaleźć pomoc medyczną – powiedział PAP ratownik medyczny Tomasz Kubiak. Dodał, że w sezonie letnim karetki bardzo często wyjeżdżają do bezpodstawnych wezwań.

"Praca w zespole ratownictwa medycznego nad morzem to przede wszystkim wiele niespodzianek medycznych i - można powiedzieć - życiowych, z którymi spotykamy się u osób przyjeżdżających na nasze wybrzeże z całej Polski, a także z Europy, a które na wakacjach nie myślą o stanach zagrożenia życia, o możliwości zachorowania" - powiedział w rozmowie PAP ratownik medyczny, w sezonie letnim pracujący w zespole ratownictwa medycznego w Międzyzdrojach dr n. o zdr. Tomasz Kubiak.

Lekkomyślność turystów na wakacjach

Zaznaczył, że "przerażający" dla medyków jest przede wszystkim brak przygotowania do wyjazdu z dziećmi.

"Kiedyś normą było zabieranie książeczki zdrowia z wypisanymi chorobami, zapasu podstawowych leków, dziś sytuacja jest tragiczna - większość osób nie zabiera ze sobą ani potrzebnych medykamentów, ani dokumentacji. To dla nas dodatkowe obciążenie" - powiedział Kubiak.

Zaznaczył, że ratownicy często spotykają się ze zdziwieniem turystów, którzy nie zdają sobie sprawy, że w kurortach nie ma szpitali - najbliższe oddalone są często o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt kilometrów.

"Najbliższy dla miejscowości nadmorskich w Zachodniopomorskiem urazowy szpital dziecięcy znajduje się w Szczecinie - w Zdrojach i przy ul. Unii Lubelskiej. To odległość ponad 100 km" - wyjaśnił ratownik.

Dodał, że wzywający karetkę często nie wiedzą, jaka jest funkcja zespołów ratownictwa medycznego; nie zdają sobie sprawy, że w wielu sytuacjach pomoc mogliby znaleźć w przychodniach czy punktach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Wskazał, że bardzo niewiele osób zna też numer 800 190 590 - Telefonicznej Informacji Pacjenta, dzięki której można dowiedzieć się m.in. gdzie znajduje się najbliższy punkt nocnej i świątecznej opieki lekarskiej czy SOR.

Wakacje nad morzem to czas ciężkiej pracy ratowników medycznych

"Okres wakacyjny nad morzem to dla nas, ratowników, bardzo specyficzny czas ciężkiej pracy. Zdarzają się tu przecież wyjazdy do tragicznych zdarzeń - podtopień, utonięć. Morze jest nieobliczalne, a wypoczywający nad nim nadal bardzo często przeceniają swoje umiejętności pływackie" - mówił Kubiak.

Podkreślił, że bardzo ważna jest współpraca medyków z ratownikami wodnymi - "to oni jako pierwsi udzielają pomocy, są tym pierwszym ogniwem". Zaznaczył też, że turyści także coraz chętniej angażują się w pomoc.

"Z drugiej strony, dość często zdarzają się w wezwaniach hasła typu +leży na plaży+ w odniesieniu do osób, które na przykład zasnęły - czasem po spożyciu alkoholu. Wzywający nie podejdzie, nie obudzi takiej osoby, a to by wystarczyło, zwykle nie trzeba wzywać karetki" - mówił ratownik.

Jak ocenił, ok. 70 proc. wezwań to wyjazdy bezpodstawne, wynikające z niewiedzy o możliwości uzyskania pomocy.

"Zdarzają się na przykład wezwania do biegunki - ktoś źle się poczuje o godz. 4 nad ranem i wzywa karetkę. A przecież sama biegunka, jeśli nie dochodzi do odwodnienia organizmu, nie jest w pierwszej fazie niebezpieczna. W takim przypadku wystarczy poczekać do otwarcia pierwszej apteki albo przychodni" - powiedział Kubiak.

W Zachodniopomorskiem dodatkowa karetka na sezon wakacyjny działa od 1 czerwca w Świnoujściu. Kolejne - w Międzyzdrojach, Pobierowie, Dziwnowie, Darłowie, Ustroniu Morskim i Mielenku zaczną działać 24 czerwca.

Franczyza

KATOWICE MCK
25-27 KWIETNIA 2022
WWW.EECPOLAND.EU
Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz