×

Subskrybuj newsletter
horecatrends.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.
Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole
Partnerzy portalu
Poradnik restauratora. Jak pogodzić 4 pokolenia w jednym lokalu?
Krzysztof Kaliciński, konsultant i szkoleniowiec, Blackboard Consulting/fot. PTWP

Poradnik restauratora. Jak pogodzić 4 pokolenia w jednym lokalu?

Autor: Krzysztof Kaliciński, Blackboard Consulting Data: 01 grudnia 2022 23:24 | Aktualizacja: 02 grudnia 2022 08:15

To nie jest kolejny artykuł o tym, jakie są pokolenie i czym się charakteryzują. Można to łatwo wygooglać. I o wiele łatwiej jest to zrobić niż coś z tym zrobić. 4 pokolenia w jednym lokalu to norma, a nawet jeśli są to tylko 2-3 pokolenia to już jest wyzwanie - mówi Krzysztof Kaliciński, konsultant i szkoleniowiec, Blackboard Consulting.

JAK POGODZIĆ 4 POKOLENIA W JEDNYM LOKALU? 

Praktycznie każdy lokal to tygiel pokoleniowy. Najczęściej baby boomersi to właściciele lub szef kuchni, czasami osoba na zmywaku. Pokolenie X to często też właściciele, kierownicy, albo menadżerowie. Y i Z to młodzi menedżerowie albo pracownicy - ci, którzy zwykle są najkrócej i rotują najszybciej. Często i oni są już menadżerami - mówi Krzysztof Kaliciński, konsultant i szkoleniowiec, Blackboard Consulting.

Odwieczny konflikt kuchnia-sala to w dużej części właśnie konfrontacja pokoleń. Z drugiej strony to ciągły brak wielu kompetencji zarządczych, żeby móc ją łagodzić a może nawet na niej skorzystać.

Może jednak trochę prostej charakterystyki:

Baby boomers: pracują, żeby przetrwać.

Pokolenie X; żyją, żeby pracować.

Pokolenie Y: pracują, żeby żyć.

Pokolenie Z: praca powinna być pasją.

Może gdyby zmiany na rynku i świecie przebiegały wolniej, czyli jak zwykle, problem byłby mniejszy. Ale nie dość, że mamy szybkie zmiany pokoleniowe i technologiczne to jeszcze ostatnie 3 lata wywróciły wszystko i wszystkim do góry nogami. Tym starszym zmienił się świat, a tym młodszym nie za bardzo ma kto pokazać życie, bo też musi się uczyć nowego.

I mamy problem. Nie ma odpowiedzi i jakiś czas nie będzie. Odpowiedzi trzeba szukać i próbować przede wszystkim się dogadać.

Oto moja lista 9 sposób jak próbować ogarnąć kilka pokoleń w jednym lokalu. To podpowiedzi dla menadżerów, szefów i właścicieli.

ODKLEJ SIĘ OD SWOJEGO POKOLENIA.

Jako szef nie możesz być w opozycji dno części zespołu i trzymać stronę swojego pokolenia. Bądź neutralny jak tylko się da.

POZBĄDŹ SIĘ BLOKUJĄCYCH PRZEKONAŃ.

Oni są do niczego… Im się nie chce pracować… Nie szanują autorytetów… Nie warto, sos szybką odchodzą…

To wszystko nieprawda, bo mierzysz ich swoją miarą. Nie utrwalaj stereotypów. Jeśli chcesz się dowiedzieć czego i jak chcą, niczego nie zakładaj, pytaj i rozmawiaj. Bądź ciekaw. Masz inne wyjście? Już teraz młodsze pokolenia to 80-90% Twoich kandydatów do pracy i będzie ich tylko więcej.

ROZMAWIAJ REGULARNIE.

Komunikacja kluczem do dogadania się. Rozmowa, pytania, zwykła ciekawość. Regularny feedback, rozmowy, spotkania, 1:1 i w grupie. Nie, nie da się tak jak dawniej trwać i prowadzić lokalu bez tego. To znaczy nadal można tylko będzie coraz ciężej. 

KORZYSTAJ Z RÓŻNORODNOŚCI.

Nie formatuj ich do jednego wzorca, niech nie muszą równać do szeregu. Każdemu znajdź właściwe miejsce u siebie. Nie każ rywalizować tylko współpracować. Nie nagradzaj jednostek tylko zespół. Ucz się od nich.

INTEGRUJ.

Nie mówię o firmowej imprezie raz w roku. Imprezy integracyjne nie rozwiązują problemów tylko języki. I to tylko na chwilę. Jest mnóstwo sposobów i form integracji, które pozwolą im stać się zespołem. Niech Pani Jadzia z kuchni, gdzie pracuje od 20 lat nauczy czegoś Zetkę, i niech Zetka nauczy się czegoś od niej. Ty masz być tego animatorem.

UCZ SIĘ RAZEM Z NIMI.

Potrzebujesz się nauczyć wielu rzeczy, w które oni są świetni. Choćby social media, z których korzystasz. Dla nich to chleb powszedni a dla  Ciebie niechciana droga przez mękę. Wiem, co mówię z własnego doświadczenia w tym temacie.

BĄDŹ BARDZIEJ PARTNEREM NIŻ SZEFEM.

Oni nie chcą struktury i nie oznacza to, że nie zrobią tego co mają zrobić. Rozliczaj bardziej z rezultatów niż z czasu pracy. Czy ucierpi Twój autorytet? Jeżeli zależy od stanowiska i tytułu to tak. Ale jeśli zależy od Twoje postawy i otwartości - nic mu się nie stanie. Schowaj ego do kieszeni, ono nie pomaga. Nigdy nie pomagało.

DOCEŃ TALENTY, ALBO KTOŚ INNY TRO ZROBI.

Zamiast narzekać szukaj w zespole diamentów, bo na 100% je masz. Jeśli Ty ich nie zauważysz zrobi to ktoś inny.

UZUPEŁNIJ KOMPETENCJE DO ZARZĄDZANIA.

Zapisz się na kurs lub szkolenie. Zapytaj kogoś doświadczonego. Ucz się.

Przede wszytki jednak zamiast narzekać, że „oni tak szybko odchodzą” za każdym razem zadaj sobie pytanie: dlaczego odchodzą i czy mam z tym coś wspólnego. Uderz się w pierś, szczerze przed sobą, nikt nie widzi. 9 pytań pomocnych w rachunku sumienia znajdziesz powyżej.

 

 

 

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz