Partnerzy portalu
Przedsiębiorcy szykują się na trudną jesień. Ucierpią m.in. piekarnie Przedsiębiorcy szykują się na jesień. „Taniec na granicy opłacalności”/fot. shutterstock

Przedsiębiorcy szykują się na trudną jesień. Ucierpią m.in. piekarnie

Autor: MB Data: 19 września 2022 12:36

Dla gospodarki to może być najtrudniejsza jesień i zima od wielu lat. Możliwe podwyżki cen prądu, gazu i ogrzewania dla sektora MŚP są realną groźbą bankructwa i niewypłacalności.

Trudna sytuacja firm

– Sytuacja jest bardzo poważna. Wiele firm już teraz odnotowuje wzrosty kosztów prowadzenia działalności, a inne oczekują na nowe rachunki, które wiele wskazuje na to będą kilkaset procent wyższe. To bardzo demokratyczne zjawisko, bo w podobnej sytuacji znajdują się bardzo małe firmy jak i wielkie fabryki i koncerny. W budżetach zarówno jednych jak i drugich kilkuset procentowe wzrosty oznaczają dosłownie „taniec na krawędzi opłacalności” – mówi Prezes Północnej Izby Gospodarczej Hanna Mojsiuk.

Kryzys 2022 - dotknie wszystkich

Wiele firm jeszcze nie chce zabierać głosu, by opisywać swoją sytuację. Sygnały, które docierają do Północnej Izby Gospodarczej dotyczą przede wszystkim wysokiego wzrostu rachunków za ogrzewanie oraz za prąd. Dla wielu firm to wzrost skokowy o kilkaset procent.

  - Przedsiębiorcy czasem nie wiedzą, co mają robić. Z jednej strony trwały przygotowania do trudnej jesieni, a z drugiej wiele firm cały czas boryka się z bieżącymi problemami. Nie ma w przedsiębiorcach poczucia, że mogą liczyć na wsparcie, co w obliczu naprawdę kryzysowej sytuacji związanej z cenami energii, wzrostem cen surowców i rosnącymi kosztami pracy jest bardzo istotne – mówi Hanna Mojsiuk.

Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie dodaje, że o podwyżki cen mediów najbardziej obawiają się małe i duże firmy.

– Fabryki i firmy produkcyjne obawiają się, że kilkuset procentowy wzrost cen gazu czy ogrzewania dosłownie zmiecie ich budżety i stabilność finansową. Mowa tutaj o milionach złotych do wygenerowania więcej w ciągu miesiąca. Małe firmy dostaną podwyżki nieporównywalne kwotowo, ale porównywalne procentowo. Ostatnio rozmawiałam z Panią prowadzącą mały sklep. Dla niej podwyżka ogrzewania z 500 złotych do 1900 złotych miesięcznie to tragedia – mówi Hanna Mojsiuk.

  - Przedsiębiorcy inwestują w fotowoltaikę, pompy ciepła, maty grzewcze, oszczędzają na oświetleniu, wprowadzają optymalizację energetyczną. Ale czy to przełoży się na wymierne efekty? Tego dzisiaj nie wie nikt – mówi Hanna Mojsiuk.

Ucierpią m.in. piekarnie

Eksperci zauważają, że skupienie się na oszczędzaniu i walce o przetrwanie może zastopować rozwój wielu firm.

   - Dzisiaj na rozwój mogą pozwolić sobie tylko Ci, którzy mają finansowe zapasy. Reszta myśli o przetrwaniu. Spodziewam się, że ostatni kwartał tego roku i pierwsze półrocze przyszłego roku to będzie wielki test dla polskiej i europejskiej gospodarki. Najbardziej obawiam się o sektor MŚP. To jest dusza wolnego rynku, jeżeli tu następują drżenia to mamy poważny problem. Alternatywne źródła energii to doskonała recepta na kryzys, ale nie wszyscy mogli pozwolić sobie na tak szybkie inwestycje - mówi Justyna Osuch-Mallet, rektor Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu.

  - Najbardziej obawiam się np. o małe sklepy czy o małe piekarnie. Wiele takich firm jest mocno uzależnionych od gazu czy od ogrzewania. Jego cena przekłada się na cenę produktu. Konsekwencję będziemy odczuwać wszyscy w portfelu. Będzie to ciężka jesień – kwituje Justyna Osuch-Mallet.

Franczyza

KATOWICE MCK
25-27 KWIETNIA 2022
WWW.EECPOLAND.EU
Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz