Partnerzy portalu
Sytuacja w gastronomii w nowych realiach. Dlaczego ceny wzrosną? Maciej Możejko, ekspert do spraw rozwoju biznesu klienta HoReCa, Makro Cash and Carry Polska S.A.

Sytuacja w gastronomii w nowych realiach. Dlaczego ceny wzrosną?

Wraz z nastaniem 2022 roku zastaliśmy wszyscy nowe realia podatkowe. Jak pokazują liczne doświadczenia wielu grup zawodowych, są one dalekie od tego, co zostało zapowiedziane przed ich wprowadzeniem - mówi Maciej Możejko, ekspert do spraw rozwoju biznesu klienta HoReCa, Makro Cash and Carry Polska S.A.

Autor: oprac. AW Data: 22 lutego 2022 06:01

Jak wskazuje Maciej Możejko, najwięcej na wprowadzonych zmianach stracą przedsiębiorcy z tytułu zmiany rozliczania składki zdrowotnej i braku możliwości odpisania tejże od podatku. W związku z tymi zmianami dodatkowe obciążenie przedsiębiorcy wyniesie miesięcznie od kilkudziesięciu aż do kwot przekraczających tysiąc złotych.

Natomiast od początku lutego za sprawą zmian w podatku VAT na żywność, energię i paliwa przedsiębiorcy tracą kolejne środki.

Ekspert do spraw rozwoju biznesu klienta HoReCa, Makro Cash and Carry Polska S.A, pokazuje tę zmianę od strony konsumentów i przedsiębiorców.

VAT: Punkt widzenia konsumenta

–  Sprawa jest bardzo prosta. Każdy z nas, udając się na stację benzynową, widzi cenę za litr paliwa niższą o kilkanaście procent. Podobnie jest w sklepach, produkty „pierwszej potrzeby”, tzn. te, które do tej pory były objęte 5% stawką podatku VAT, powinny w myśl założeń mieć ceny obniżone o te 5%. Najprościej rzecz ujmując, jeśli do tej pory na półce w sklepie towar kosztował 20zł to teraz powinien kosztować 19 zł i 5 gr. Dlaczego tak? Podatek liczymy od Ceny netto. Zatem jeśli pomnożymy kwotę netto 19,05 przez 5% podatku wówczas uzyskamy równe 20zł. Stąd ceny w sklepach obecnie nie mają klasycznych równych końcówek. I tutaj rzeczywiście konsumenci odczuwają dużą różnicę. Ekonomiści twierdzą, że na tych właśnie produktach gospodarstwo domowe oszczędza około 80zł miesięcznie. W skali roku to prawie 1000zł więc są to bardzo konkretne pieniądze. Sytuacja ma się jednak zupełnie inaczej w przypadku przedsiębiorców – tłumaczy Maciej Możejko.

VAT: Punkt widzenia przedsiębiorcy

Przedsiębiorcy posługują się ceną netto i ceną brutto w przeciwieństwie do konsumentów, których interesuje tylko ta druga. Różnice między ceną brutto a ceną netto to właśnie podatek od towarów i usług, znany jako VAT.

– Obniżanie podatku  VAT oznacza, że przedsiębiorcy tracą tak zwane koszty, które stanowi między innymi podatek VAT. Przy zakupie surowców było to 5% na towary, które właśnie tę stawką były objęte. W przypadku paliw i energii elektrycznej i gazu ta obniżka wynosi aż 15%. Oznacza to, że o tyle mniej przedsiębiorca odliczy jako koszt prowadzenia działalności. A teraz jak wygląda sprzedaż tego przedsiębiorcy? Dokładnie tak jak przed wprowadzeniem zmiany. To znaczy, że restauracja sprzedaje swoje dania z podatkiem 8% lub 23% jeśli zachodzą ku temu odpowiednie warunki np. danie zawiera owoce morza – wymienia ekspert do spraw rozwoju biznesu klienta HoReCa, Makro Cash and Carry Polska S.A.

–  Efekt jest taki, że przedsiębiorca ponosi w dwóch aspektach dodatkowe obciążenia z tytułu prowadzonej działalności: po pierwsze z tytułu zmiany ujętej w programie nowy ład, po wtóre zaś z tytułu obniżenia stawki VAT – podsumowuje Możejko.

Jakie mogą być konsekwencje?

Scenariuszy jest kilka i niestety, żaden póki co nie jawi się w różowych barwach. Poniżej zamieszczam możliwe scenariusz – takie, które są najbardziej prawdopodobne z mojego punktu widzenia.

1.       Fala bankructw – to można już obecnie obserwować. Wiele lokali nie wytrzymuje nowych obciążeń podatkowych i nie są w stanie funkcjonować w nowych realiach.

2.       Rezygnacja przedsiębiorców z części dochodów – trzeba zaznaczyć, ze to może być kwestia tego czy restauracja będzie rentowna czy nie. Po trudnym okresie związanym z pandemią koronawirusa i licznym obostrzeniom może to być przyczynek do punktu pierwszego.

3.       Wzrost cen, które zobaczymy wszyscy wychodząc do restauracji. Aby utrzymać rentowność biznesu przedsiębiorcy będą się musieli ratować podnoszeniem cen.

–  Oczywiście, moje krótkie rozważania dotyczą tylko branży związanej z żywieniem, jednak zmiana w przypadku energii i paliw dotyczy wszystkich przedsiębiorstw. I trudno spodziewać, się aby spirala inflacyjna miała się zatrzymać, gdyż praktycznie w całości o inflacji decydują przedsiębiorcy, którzy dyktują ceny – podsumowuje Maciej Możejko.

– Jaki jest cel tego artykułu? Chciałem pokazać perspektywę przedsiębiorców, którzy znaleźli się w niezwykle trudnej sytuacji. Dodatkowo staram się zbudować zrozumienie dla decyzji przedsiębiorców, którzy prędzej czy później ceny będą musieli podnieść – w mojej opinii prędzej niż później – dodaje.

Franczyza

KATOWICE MCK
25-27 KWIETNIA 2022
WWW.EECPOLAND.EU
Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz