Partnerzy portalu
Wolna strefa, czyli ''zapraszamy wszystkich gości'' Informacja umieszczona na drzwiach bydgoskiej restauracji wywołała falę pozytywnych komentarzy. Fot. Tako Sushi/Facebook

Wolna strefa, czyli ''zapraszamy wszystkich gości''

Autor: Katarzyna Gubała Data: 27 grudnia 2021 08:30

W całej Polsce można znaleźć lokale gastronomiczne, które deklarują, że zapraszają wszystkich gości i ''walczą z segregacją''. W wielu innych lokalach paszportów covidowych po prostu się nie sprawdza albo sprawdza pobieżnie.

Wiele krajów w Europie zdecydowało się na całkowity lub częściowy lockdown w gastronomii (np. Holandia, Belgia, wcześniej zamknięta była gastronomia w Austrii) albo wstęp do lokali wyłącznie za okazaniem Unijnego Certyfikatu Covid. W Polsce w połowie grudnia w życie weszło rozporządzenie, które zmniejsza z 50 do 30 proc. limit gości w lokalach - do limitów nie wlicza się osób zaszczepionych przeciw Covid-19 pod warunkiem okazania przez te osoby cyfrowego zaświadczenia Covid lub zaświadczenia o szczepieniu, o wyniku testu i o powrocie do zdrowia w związku z Covid-19. W przypadku nieokazania wskazanych dokumentów, przedsiębiorca ma prawo odmówić obsługi. 

Czytaj też: Skąd pobrać paszport covidowy? Może się przydać w restauracjach

W kraju działa kilkadziesiąt lokali gastronomicznych, które oficjalnie deklarują, że zapraszają wszystkich gości. Swój wybór komunikują w zielonym logo z napisami ''Wolna strefa. Szanujemy wolność, godność i tajemnicę lekarską''. Jest też informacja, że zapraszani są wszyscy ''bez maski*bez testu*bez paszportu''. Powstała nawet mapa prezentująca punkty - nie tylko gastronomiczne, które zapraszają wszystkie osoby bez względu na status osoby zaszczepionej, ozdrowieńca czy osoby przetestowanej.

Na mapie oznaczona jest m.in. klubokawiarnia Żółty Młynek w Rybniku. Lokal informuje, że ''u nas w kawiarni nie dzielimy społeczeństwa. Nie zależnie od tego jaki jest Twój status szczepionkowy u Nas możesz spokojnie wejść i skonsumować''.

Jak lokale komunikują, że u nich rozporządzenie nie działa

W Bielsku-Białej to, że ''wszyscy goście są mile widziani'' oficjalnie deklarują cztery lokale, w Katowicach jeden, w Trójmieście kolejne dwa. W Krakowie oficjalnie dwa - Tesone i Wesołe Gary. To lokale, które prowadziły działalność na początku 2021 r. mimo przedłużenia obostrzeń do 31 stycznia.

- Ratowaliśmy się, gdzie mogliśmy, żeby utrzymać dorobek naszego życia. Mamy fantastyczną załogę, z którą jesteśmy zżyci, nie chcieliśmy, żeby została ona na ulicy. To nie jest kwestia tego, czy ja sobie kupię nowy samochód czy ubranie, czy pojadę na wakacje. To kwestia: albo mam za co zapłacić za mieszkanie i jedzenie, albo nie - mówiła wtedy współwłaścicielka Wesołych Garów Karolina Bartosik.

Wegeneracja - lokal z daniami wegańskimi i bezglutenowymi w Opolu - swoją decyzję o przyjmowaniu wszystkich gości wyjaśnia: ‘’Nigdy nie zadawaliśmy Wam osobistych pytań na temat wyznawanej religii, preferencji seksualnych czy sympatii politycznych...i wiecie co? Dalej nie zamierzamy tego typu pytań zadawać. Tak że u nas hummus jest dla wszystkich. Zapraszamy''. 

Pizzeria-restauracja Zachęta w Radomiu komunikuje, że restauracja nie będzie nikogo weryfikować przed wejściem do lokalu.

 ''Z Waszej strony oczekujemy jedynie odpowiedzialności. Jak wiadomo, każde przeziębienie należy zostawić w domu, a my na miejscu zadbamy o odpowiednią dezynfekcję. Liczymy się ze słowami krytyki, ale jesteśmy już zmęczeni sytuacją, która dzieje się przez ostatnie dwa lata. Mamy nadzieję na wyrozumiałość! Zapraszamy "wszystkich'' - pisze Zachęta.

''Segregujemy śmieci, nie ludzi''

Na drzwiach Tako Sushi w Bydgoszczy dzień przed wejściem rozporządzenia z 15 grudnia pojawiła się kartka z napisem ''W TAKO segregujemy śmieci, nie ludzi''. Lokal udostępnił jej zdjęcie w swoich mediach społecznościowych, pisząc: ''I nic więcej dodawać nie trzeba. Byliśmy, jesteśmy i będziemy dla każdego''.

 Wśród niemal 800 komentarzy pod wpisem darmo szukać krytycznego. Obserwatorzy Tako Sushi gratulują odwagi. Uważają, że inni restauratorzy powinni wziąć przykład z tego lokalu.

 Krzysztof Łukaszewicz, sushi master i właściciel Tako Sushi przyznaje, że kartka pojawiła się na drzwiach jego lokalu pod wpływem impulsu.

- Nie sądziliśmy, że coś takiego jak informacja, że segregujemy śmieci a nie ludzi wywoła taką bombę. Na tej kartce nie ma nic niestosownego ani politycznego. To wyraz naszego szacunku do wszystkich ludzi niezależnie od tego kim są i co robią. Jest to też wyraz naszego szacunku do prawa. Prawo jest jedno i jest jasne (być może nie dla wszystkich). Tako jest dla wszystkich - informuje swoich odbiorców Łukaszewicz.

Obok lokali, które oficjalnie deklarują, że wpuszczają wszystkich i nie zamierzają sprawdzać paszportów covidowych są lokale, które po prostu ich nie sprawdzają albo sprawdzają pobieżnie.

W ciągu niemal 2 tygodni od wprowadzenia rozporządzenia z 15 grudnia byliśmy wiele razy w lokalach gastronomicznych i kinie - o pokazanie Unijnego Certyfikatu Covid poproszono nas dwa razy, jednak paszportu covidowego w postaci PDF nikt nie skanował, nie weryfikowano też naszej tożsamości.

Czytaj też: Paszport covidowy. Skąd wziąć Skaner Certyfikatów Covid? Jak sprawdzać?

 

Franczyza

KATOWICE MCK
25-27 KWIETNIA 2022
WWW.EECPOLAND.EU
Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

komentarze

  • Jacek

    Gdzie niby jest ta mapa punktów bez segregacji, o której wspomina artykuł?
  • Gość

    i to jest chore podejście !