Partnerzy portalu
Pandemia wzmocniła street food Jedzenie na wynos w naturalny sposób powiązane jest z turystyką i okresem wakacyjnym/ fot. shutterstock

Pandemia wzmocniła street food

Autor: MB; www.horecatrends.pl Data: 28 września 2021 08:18

- Pandemia, która w 2020 r.  zamknęła praktycznie branżę gastronomiczną, w przekorny sposób wzmocniła street food. W sytuacji, kiedy można było sprzedawać tylko na wynos, street food poczuł się jak ryba w wodzie - zapewnia Grzegorz Januszewski z firmy Fanex.

"Jedzenie uliczne" zmienia swoje oblicze na przestrzeni lat. Każde czasy kształtują pewne formy street foodu, które podążają za potrzebami klientów.

- Na przestrzeni wielu lat zmienił się również sam klient, dla którego ta forma serwowania jedzenia była przeznaczona. Dawniej głównym konsumentem był klient ubogi z bardzo ograniczoną siłą nabywczą, który nie mógł pozwolić sobie na kuchnię w innej formie , dziś natomiast oferta streetfoodowa skierowana jest do szerokiej grupy, niejednokrotnie pojawiają się formaty premium dla klientów z zasobniejszym portfelem - dodaje Grzegorz Januszewski z firmy Fanex.

Street food czyli jedzenie uliczne w rozkwicie

Ostatnie lata  to zdecydowany rozwój street foodu, również w Polsce. Do tradycyjnych zapiekanek, frytek czy gofrów serwowanych na wynos dołączyły kebab, burgery ale również orientalne pad thai czy pierożki wietnamskie.

- Pandemia, która w 2020 roku na wiosnę  zamknęła praktycznie branżę gastronomiczną - w przekorny sposób wzmocniła ten fragment sektora . W sytuacji , gdzie można było sprzedawać tylko na wynos, street food poczuł się jak "ryba w wodzie" - zapewnia ekspert firmy Fanex.

Jedzenie na wynos w naturalny sposób powiązane jest z turystyką i okresem wakacyjnym. Tegoroczne wakacje były już  kolejnymi, podczas których wielu turystów nie wyjechało za granicę i postanowiła spędzić je w kraju. Naturalne kierunki wypoczynku: morze, góry, jeziora - były w tym roku oblegane, wydaje się, że jeszcze w większym stopniu niż w roku poprzednim.

- Wraz z takim wzmożonym ruchem turystycznym powstało wiele nowych punktów gastronomicznych - z czego bardzo dużo  właśnie w formacie street foodowym, który w obecnych czasach niepewności wydaje się bezpieczny formatem - zapewnia Grzegorz Januszewski.

Czy sezon street foodu 2021 był lepszy niż w 2020?

- Tak, był lepszy - zarówno pod względem ilości sprzedanych potraw, ale również jakości serwowanego jedzenia. Covid -19 zmienił na pewno podejście klienta do tej formy sprzedaży jedzenia. Klienci zauważyli różnorodność formy, bardzo dobrą jakość, szybkość obsługi oraz często atrakcyjne ceny – czyli tak naprawdę zauważyli przesłanie street foodu: ma  być szybko, niedrogo i smacznie - wylicza ekspert.

Gastronomia od nowa - czyli jak odbudować sektor po lockdownie

- Covid -19 spowodował ograniczenia w działalności wielu branż, ale z całą stanowczością należy stwierdzić, że gastronomia należy do najbardziej poszkodowanych sektorów gospodarki. Funkcjonowanie punktów gastronomicznych w rzeczywistości "covidovej " wciąż nie jest łatwe. Wiele restauracji czy innych punktów gastronomicznych zostało w ciągu ostatniego 1,5 roku zamkniętych a te które przetrwały muszą obecnie odrabiać ogromne straty. Restauratorzy muszą "przyciągnąć" klientów na nowo.

Jego zdaniem jest kilka czynników, które są niezbędne aby nastąpił proces odbudowy zaufania klienta a co za tym idzie jego obecności w lokalu.

- Jest to zdecydowanie poczucie bezpieczeństwa sanitarnego, najwyższa jakość serwowanego jedzenia, profesjonalna obsługa oraz rozsądne ceny dostosowane do grupy docelowej klientów o których zabiega dana marka. Przedsiębiorcy prowadzący działalność gastronomiczną absolutnie nie powinni jednak zapominać o konieczności rozwijania formatu delivery. Dostawy w okresie pandemii bardzo często były podstawowym źródłem przychodu i ciągle ciszą się ogromną popularnością. Klienci bardzo się do tej formy zakupu przyzwyczaili i nie sądzę, aby w najbliższym czasie coś się zmieniło. My również zareagowaliśmy na ten trend i zwiększyliśmy ofertę naszych sosów w małych opakowaniach typu saszetki czy cupsy, które idealnie sprawdzają się podczas dowożenia jedzenia - dodaje Grzegorz Januszewski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz