Co 10 Polak wyrzuca jedzenie, bo nie wie co z nim zrobić (badanie)



horecatrends.pl/informacja prasowa - 29 października 2020 11:09


Blisko połowa Polaków (42 proc.) przyznaje się, że wyrzuca żywność do śmieci – tak wynika z badania przeprowadzonego przez Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Produktem, który najczęściej ląduje w koszu jest pieczywo (23,7%). Aż co 10 badany jako powód marnowania jedzenia wskazał brak pomysłu na to, jak zagospodarować w kuchni dany produkt.

Tuż za chlebem najczęściej wyrzucanymi artykułami spożywczymi są wędliny (12,8%) oraz świeże owoce (12,6%). Dlaczego marnujemy tyle jedzenia? Najczęstszy powód to zepsucie się żywności, ten czynnik wskazało 65,2% badanych, na kolejnym miejscu jest przegapienie terminu ważności (42%) oraz przygotowanie większej ilości jedzenia, niż udało się zjeść (26,5%).

Kluczem do zmniejszenia ilości wyrzucanej żywności są przemyślane zakupy, ponieważ aż  ¾ Polaków (72,7%) kupuje żywność spontanicznie. Równie ważne jest także odpowiednie przechowywanie – tak, aby jedzenie się nie psuło - dotyczy to również chleba. Jak więc przechowywać pieczywo, żeby jak najdłużej zachowało świeżość?

Woreczki lub torebki foliowe są niezbędne, jeśli kupujemy chleb w piekarni lub sklepie i nie mamy ze sobą żadnego innego opakowania. Natomiast już w domu, warto przełożyć wypieki do materiałowego woreczka, na przykład z lnu lub do chlebaka, najlepiej z drewna lub metalu. - Przechowywanie chleba w folii mimo tego, że chroni przed przenikaniem pieczywa innymi zapachami, może spowodować zbieranie się wilgoci i nie zapewnia właściwego obiegu powietrza. Nie rekomenduje się również wkładania chleba do lodówki. Zbyt niska temperatura może spowodować utratę wody w chlebie, a w konsekwencji zmniejszyć  walory smakowe. Aby wydłużyć świeżość pieczywa, należy je przechowywać w temperaturze pokojowej, w suchym miejscu – tłumaczy Katarzyna Piotrowska, dietetyk współpracująca z piekarnią Asprod.

Decyzje jakie podejmujemy podczas zakupów również mogą pomóc ograniczyć marnowanie żywności. Przede wszystkim kupujmy tyle chleba, ile potrzebujemy.