Partner portalu
Diet coach Katarzyna Gubała: czas postawić na wegan fine dinning! diet coach Katarzyna Gubała

Diet coach Katarzyna Gubała: czas postawić na wegan fine dinning!

Klient wege ma dość placków z cukinii i sałaty z octem balsamicznym. Czas w lokalu postawić na wegan fine dinning. Restauracja na tym etapie potrzebuje eksperta i wtedy wkraczam ja, ubrana na zielono – tłumaczy w wywiadzie diet coach Katarzyna Gubała, która na co dzień szkoli najlepszych kucharzy i gwiazdkowe hotele z kuchni roślinnej i diet wykluczeniowych.

Autor: www.horecatrends.pl / informacja prasowa Data: 10 marca 2020 12:10

Kuchnia roślinna z każdym rokiem zyskuje na popularności, a ty szkolisz dziesiątki hoteli, które zapragnęły mieć wege menu w swoim lokalu. Czy ten trend jest naprawdę tak silny?

Katarzyna Gubała: Tak. Ludzi niejedzących mięsa jest w Polsce już ponad milion, a tych, którzy ograniczają jego spożycie, czyli fleksitarian jest kolejny milion. Skala zjawiska jest tak ogromna, że muszą się do niej dostosowywać producenci żywności, lokale usługowe, hotele czy SPA. Stąd dania w wersji roślinnej lub z dopiskiem „wege” pojawiają się w menu już prawie każdej polskiej restauracji. Gorzej jeszcze ze zbilansowaniem oferowanych dań czy wiedzą na temat wegańskiego menu. To właśnie z tego powodu założyłam firmę szkoląca i pomagającą szefom kuchni i obsłudze restauracji tworzyć zdrowe, roślinne menu. Takiej wiedzy potrzebują nawet, a może w szczególności, kilkugwiazdkowe lokale. Zapotrzebowanie w tym temacie jest tak duże, że działy marketingu z chęcią zgłaszają się do mnie proponując współpracę w tym zakresie. Problemem nadal są szkoły gastronomiczne, w których o kuchni wege nikt nie uczy. Za to odbywają się tam konkursy lepienia stu pierogów na czas! Na efekty długo nie trzeba czekać. Pod hasłem „wege” w restauracji dostaniemy mieszankę sałat polaną octem balsamicznym w ramach „pożywnego dania”. Klienci się skarżą, że są głodni. I wtedy wkraczam do restauracji ja – uczę, podpowiadam, modyfikuję menu i zaczynamy roślinną przygodę w zdrowej formie.

Zresztą - to kuchnia nie tylko dla wegan. 

Katarzyna Gubała: Tak, restauracje i lokale zaczynają to rozumieć. Że do gwiazdkowego hotelu czy restauracji nie trafia zdesperowany weganin, który zaraz będzie robił awanturę o brak tofu w menu. Typowym „roślinnym” klientem restauracji sa fleksitarianie. Osoby, które na co dzień jedzą mięso, ale mają chęć co kilka dni jeść „zdrowiej, czyli wege”. I tu pojawia się problem. Klient oczekuje, że za cenę dania mięsnego restauracja zaoferuje mu bezmięsne danie, zdrowe, zbilansowane, którym on się naje. A w zamian dostaje placki z cukinii lub sałatkę, z której kucharz usunął pierś z kurczaka, jajko lub kozi ser… I została sama sałata! Wtedy zaczyna się spirala oburzenia, reklamacje, kiepskie komentarze na FB. Bo przecież w mniemaniu klienta miało być smacznie i zdrowo za tę samą cenę.

Wielu kucharzy przyzwyczajonych do tradycyjnej kuchni, może nie być świadomych, że istnieje wiele pysznych zamienników roślinnych, które wzbogacą ich domowe gotowanie

Katarzyna Gubała: Kuchnia roślinna jest bardzo różnorodna, ale myślę, że największym problemem na początek może być nasza własna wyobraźnia. Jeśli jesteśmy przyzwyczajeni od dziecka, że na obiad jest mięso, a do kanapek wędlina, trudno, tak z dnia na dzień, wymyślić coś innego. Dlatego pewność i radość z wegekuchni może przyjść z czasem. Tak naprawdę w kuchni w ten sposób przełamujemy bariery kulturowe wpojone nam przez pokolenia. Ten sam kotlet mięsny możemy zastąpić roślinnym. Wystarczy cieciorka, soczewica, kasza jaglana plus jakieś warzywo, np. burak, szpinak, ziemniak, batat. To zastępniki mięsa! Gotowanie jest proste, to raczej stereotypy trzymają nas w pewnym utartym schemacie. I właśnie kuchnia roślinna to zmienia, przełamuje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.