Partnerzy portalu
Dieta planetarna - idealna dla zdrowia i ziemi Dieta planetarna - idealna dla zdrowia i Matki Ziemi/ fot. materiały prasowe

Dieta planetarna - idealna dla zdrowia i ziemi

Autor: www.horecatrends.pl Data: 22 kwietnia 2021 13:39

Dzień Ziemi to dobra okazja, by przez moment zastanowić się nad tym, jaki jest nasz wkład w kondycję planety. Wszystko, co znajduje się na talerzu działa na nasze zdrowie, ale też w szerszym kontekście wpływa również na planetę.

  • 22 kwietnia to Dzień Ziemi. Z tej okazji warto podkreślić, że każdy z nas ma wpływ na dobro planety i nawet najmniejsze codzienne decyzje mogą pozytywnie oddziaływać na otaczający nas świat.
  • Zmiany warto rozpocząć od własnej kuchni. Jedną z najprostszych przemian, jaką możemy wprowadzić w życiu, może być bowiem zmiana naszej diety.
  • To, co znajduje się na talerzu działa na nasze zdrowie, ale też w szerszym kontekście wpływa również na Matkę Ziemię. 

Z prognoz Organizacji Narodów Zjednoczonych, wynika, że populacja świata do roku 2060 przekroczy 10 miliardów osób. Kwestia wyżywienia takiej ilości ludzi to jeden z istotnych problemów, które stoją przed światowym systemem żywnościowym. Współcześnie są to także tematy marnowania żywności, a z drugiej strony niedożywienia, które dotyka milionów ludzi.

Niestety aż 1/3 jedzenia jest marnowane globalnie. Przewiduje się, że przed rokiem 2030 marnotrawiona ilość jedzenia wzrośnie o kolejne 30 proc. Niewykorzystana żywność to również marnotrawstwo zasobów naturalnych, w tym zapasu wody, ziemi, energii, które są niezbędne do produkcji. Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) szacuje, że problem marnowania żywności odpowiada także w dużym stopniu za wzrost emisji gazów cieplarnianych.

Z kolei około 820 milionów ludzi na świecie doświadczyło głodu w 2019 roku. 144 miliony dzieci ma zahamowany wzrost z powodu chronicznego niedożywienia. 47 milionów dzieci jest wycieńczonych głodem, a sytuację może dodatkowo pogorszyć trwająca wciąż pandemia. Gdyby do ilości osób dotkniętych klęską głodu dodano tych, którzy żyją bez bezpieczeństwa żywnościowego, to okazałoby się, że ponad 2 miliardy ludzi nie ma regularnego dostępu do zdrowego, pożywnego jedzenia w wystarczającej ilości (8% mieszka w Ameryce Północnej i Europie). Równocześnie aż 600 milionów ludzi klasyfikuje się jako otyłych, a kolejne 2 miliardy osób ma nadwagę.

- Przede wszystkim powinniśmy nauczyć się niemarnowania żywności. Tzn. kupujmy tyle, ile realnie potrzebujemy. Przed zakupami zróbmy konkretną listę produktów i planujmy nasz jadłospis z wyprzedzeniem. Sprawdzajmy też daty ważności i starajmy się wykorzystywać żywność we wskazanym terminie przydatności. Po drugie – dbajmy także o to, by nasz jadłospis był zbilansowany, odpowiednio dopasowany do naszych potrzeb żywieniowych. Dzięki temu w najlepszy sposób zatroszczymy się o swoje zdrowie, a także w aspekcie globalnym – przyczynimy się do naprawy problemu, który dotyczy nas wszystkich. Nie powinniśmy myśleć, że nic od nas nie zależy – zmiany zaczynają się od każdego z nas, dlatego warto wziąć odpowiedzialność w tych obszarach, na które mamy wpływ – zapewnia dr Hanna Stolińska.

Przyszłość jest roślinna

Produkcja żywności ma ogromny wpływ na postępujące zmiany klimatu. Do powstawania dużej ilości gazów cieplarnianych przyczynia się m.in. rolnictwo. Problemem są także malejące zasoby wody słodkiej. Odpowiada za to m.in. zapotrzebowanie na nią w kontekście hodowli bydła oraz produkcji wołowiny (na 1 kilogram wołowiny jest to około 10-30 tysięcy litrów wody). Woda przy produkcji żywności pochodzenia zwierzęcego jest zużywana dużo szybciej niż przy produkcji żywności roślinnej. Dlatego tak istotne jest, by nasza dieta zmieniała się w stronę bardziej roślinnej. Warto zamiast produktów zwierzęcych, częściej sięgać po ich roślinne zamienniki. Będzie to także korzystne dla naszego zdrowia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz