EEC 2022. Jakie wnioski przyniósł pierwszy dzień spotkań i paneli? fot. PTWP

EEC 2022. Jakie wnioski przyniósł pierwszy dzień spotkań i paneli?

Autor: MB Data: 26 kwietnia 2022 09:16

150 sesji z udziałem 1000. panelistów i blisko 9 tys. gości oraz ponad 500. dziennikarzy – to liczby obrazujące skalę tegorocznego Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC – European Economic Congress), który rozpoczął się 25 kwietnia w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

Tegoroczna, czternasta już edycja Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC) trafia w szczególny czas mierzenia się ze skutkami rosyjskiej agresji na Ukrainę.

EEC 2022 - 25-27 w Katowicach

– Po 24 lutego zmieniliśmy gruntownie przygotowaną już agendę Europejskiego Kongresu Gospodarczego, którego nową misją stała się wszechstronna pomoc Ukrainie. Jak powinna ona wyglądać, jakich narzędzi potrzebujemy, czego będzie od nas, Europejczyków, wymagała realizacja takiego planu – odpowiedzi na te pytania będziemy wspólnie poszukiwać. Kongres w bardzo bogatej obsadzie jest świetnym miejscem na potrzebną nam debatę – mówił Wojciech Kuśpik, prezes Grupy PTWP, inicjator Europejskiego Kongresu Gospodarczego, otwierając 14. edycję wydarzenia.

Do potrzebnych zmian geopolitycznych, a także związanych z nową architekturą europejskiego bezpieczeństwa nawiązał w swoim wystąpieniu inaugurującym Kongres premier Mateusz Morawiecki. – Nie możemy dopuścić, żeby wróciło to, co było. Budujemy, współkształtujemy nowy porządek geopolityczny – apelował. – Putin zaatakował Ukrainę, ale także bezpieczeństwo energetyczne i żywnościowe Europy, destabilizując przez agresję rynek nośników energii w Europie dodał.

Kongres rozpoczęła podzielona na dwie części debata podporządkowana nowej misji, w którą mocno wpisała się wszechstronna pomoc dla Ukrainy, zaplanowana w dłuższej perspektywie. Jak powinna ona wyglądać, jakich narzędzi potrzebujemy, czego będzie wymagała realizacja takiego planu? Jak racjonalnie i efektywnie wspierać Ukrainę w aspekcie politycznym i humanitarnym oraz – po zakończeniu wojny – w odbudowie jej gospodarki? To główne tezy debaty otwierającej wydarzenie.

– „Wojna w Europie. Plan dla Ukrainy” – to przejmujący, jeszcze niedawno nie do wyobrażenia, a dziś jak najbardziej adekwatny tytuł naszej dyskusji – zauważył Jerzy Buzek, poseł do Parlamentu Europejskiego, moderator politycznej debaty, która otworzyła trzydniowy Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach.

– Ukraina walczy o wartości europejskie i demokratyczne, a nasi obywatele oddają za nie życie – podkreślała Olha Stefaniszyna, wicepremier Ukrainy ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej. – Wiem, że dla niektórych krajów takie szybkie odcięcie się od tych zależności może być trudne. Jestem jednak przekonana, że w dłuższej perspektywie wszyscy będziemy zwycięzcami. Nie wierzę, by Zachód chciał pieniędzmi za rosyjski gaz i ropę finansować paradę zwycięstwa, jaką Putin planuje na 9 maja. Najważniejszym z ukraińskich priorytetów pozostaje zwycięstwo, ale politycy myślą już o odbudowie i drodze do członkostwa w Unii Europejskiej – mówiła.

– Musimy trzymać się razem i nie dać się poróżnić Rosji – zgodził się Mikuláš Dzurinda, były dwukrotny premier i minister spraw zagranicznych Słowacji. – Zbyt długo Europa była skupiona na sobie. Teraz powinniśmy zrozumieć, że Rosja nie jest partnerem, lecz zagrożeniem i tak należy ją traktować – dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz