Partnerzy portalu
Eksperci są przeciwni komercyjnej hodowli ośmiornic do konsumpcji Firma planuje produkować ponad 3 tys. ton mięsa ośmiornic rocznie; pierwszą partię chce wypuścić na rynek w 2023 r. Fot. Shutterstock

Eksperci są przeciwni komercyjnej hodowli ośmiornic do konsumpcji

Autor: PAP Data: 12 maja 2022 10:30

Ponad 110 organizacji broniących środowiska i dobrostanu zwierząt oraz eksperci z wielu krajów przekazali rządowi Wysp Kanaryjskich pismo, w którym ostrzegają przed negatywnym oddziaływaniem na lokalne ekosystemy pierwszej na świecie komercyjnej fermy ośmiornic hodowanych do konsumpcji w Las Palmas na Gran Canarii.

 Hodowla głowonogów przez międzynarodową firmę Nueva Pescanova ma rozpocząć się po wydaniu oceny środowiskowej i odpowiednich zezwoleń przez regionalny rząd Wysp Kanaryjskich, wspólnoty autonomicznej Hiszpanii. Firma planuje produkować ponad 3 tys. ton mięsa ośmiornic rocznie; pierwszą partię chce wypuścić na rynek w 2023 r.

Według organizacji na rzecz ochrony środowiska hodowla tych zwierząt może przyczynić się do rozprzestrzenienia się nieznanych patogenów i chorób w ekosystemie morskim. Eksperci podkreślają, że firma nie przeprowadziła badań w sprawie "biologicznych interakcji" ani nie przewidziała "zabezpieczeń w celu ochrony lokalnego środowiska i zdrowia publicznego lokalnej społeczności".

"Brakuje informacji na temat środków kontroli jakości ujęć wody, zabiegów mikrofiltracji i zrzutów do morza" - głosi dokument.

Eksperci wskazują na problemy związane z karmieniem hodowlanych głowonogów.

"Wymagają diety mięsożernej, opartej na niezrównoważonych praktykach połowowych wywierających presję na ograniczone zasoby morskie" - zaznaczają.

Ponadto, jak ustalili, brakuje przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt. Powołując się na badania, eksperci przypominają, że "ośmiornice mają zdolność postrzegania, odczuwania bólu, reakcji emocjonalnych; mają pamięć długo- i krótkotrwałą, złożone funkcje poznawcze i uczą się społecznie". "Warunki hodowli przemysłowej narażą te zwierzęta na życie w cierpieniu" - twierdzą.

Ponad 100 sygnatariuszy pisma potępiło projekt i zwróciło się do rządu kanaryjskiego o jego odrzucenie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz