Partnerzy portalu
Gastronomia też jest online! I zaskakuje kreatywnością Gastronomia zaskakuje kreatywnością

Gastronomia też jest online! I zaskakuje kreatywnością

Działalność gastronomii w trudnym i nietypowym czasie epidemii koronawirusa przestała ograniczać się do dowozu posiłków i produktów z menu. Branża wykazuje się ogromną kreatywnością otwierając nowe segmenty rynku i oferując dania gotowe, zestawy DIY do przygotowania w domu pizzy czy ramenu, a także porady i kursy kulinarne online.

Autor: Paulina Piwowarek, www.horecatrends.pl Data: 27 marca 2020 06:37

W dobie "home office", transmisji online i zdalnych form kontaktu ze światem próbuje odnaleźć się także gastronomia, która już dwa tygodnie boryka się ze sporymi wyzwaniami związanymi z decyzją Premiera o zamknięciu lokali gastronomicznych w związku z zagrożeniem epidemicznym, a później stanem epidemii koronawirusa. Przez pierwsze dni tego stanu rzeczy restauracje ratowały się dowozami, których usługi świadczą firmy wyspecjalizowane w 'food delivery'. Jednak wiąże się to ze sporymi kosztami po stronie zleceniodawców i wieloma wyzwaniami nie do przebrnięcia dla restauratorów. 

Dowozy pozwolą przetrwać gastronomii?

- Dowoziliśmy nasze produkty jeszcze przed czasami koronawirusa, jednak traktowaliśmy to jako dodatkowe źródło przychodu. Wcześniej dowozy stanowiły tylko 10% obrotów realizowanych na Gościach/Klientach indywidualnych. Obecnie udziały te wzrosły do blisko 30%. Nie jest to sytuacja korzystna, z uwagi na wysokie prowizje platform dowozowych, których średnia wartość wynosi około 25%. Dowozy nie pozwolą nam jednak "przeżyć", bez znacznej redukcji kosztów - komentuje Łukasz Smoliński, CEO i właściciel cukierni Deseo.

Sieci już próbują ominąć pośredników i same oferują dowozy. Takie rozwiązanie oferuje już marka Gringo, czyli lokale rapera 'Bilona'. - Uruchomiliśmy "bezdotykowe dostawy" i jesteśmy mile zaskoczeni, ile generują zamówień. Ewidentnie nasi goście mają już dosyć jedzenia makaronu i stęsknili się za Gringo, ponieważ skala zamówień z dowozem jest większa niż to miało miejsce przed kwarantanną. Niestety obecne obroty przy obecnej strukturze i kosztach stałych nie są w stanie zagwarantować nam odpowiedniej skali rentowności. Bolesne są dla nas głównie opłaty serwisów realizujących dostawy. W związku z tym intensywnie pracujemy nad wdrożeniem naszych kanałów sprzedaży online omijających te prowizje. Dzisiaj uruchomiliśmy aplikację Direct Bistro, dzięki której każdy może zamawiać nasze dania z poziomu telefonu, a już zaraz startuje analogiczny silnik na naszej stronie www - mówi Olek Pobikrowski, dyrektor ds. rozwoju Gringo.

Tymczasem Dominik Szulowski, PR Manager sieci MAX Premium Burgers przyznał, że średnia wartość zamówienia w dostawie jest wyraźnie wyższa niż przy zakupie w lokalu. 

- Spośród ośmiu naszych restauracji w Polsce cztery były przejściowo zamknięte, ale już działają, obsługując zamówienia z dostawą. W sumie dostawę mamy w sześciu lokalach. W pozostałych dwóch prowadzimy tylko sprzedaż przez Drive Thru. Współpracujemy obecnie z trzema partnerami dowozowymi, ale chcemy zwiększyć ich liczbę. Choć trudno mówić o zrekompensowaniu utraconej sprzedaży, to w bieżącej sytuacji delivery stało się kluczowym kanałem dotarcia z ofertą do klientów. Średnia wartość zamówienia w tej formule jest wyraźnie wyższa niż przy zakupie w lokalu. Wąskim gardłem jest tu wciąż niepełny zasięg geograficzny dowozu. Można spodziewać się, że w obecnej sytuacji będzie się to zmieniać i coraz więcej lokali oraz klientów znajdzie się w zasięgu którejś z firm świadczących usługi dostawy - tłumaczy.

Nie wszystko można spakować do pudełka

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.