Partnerzy portalu
Grzegorz Kłos, ED RED: Skupiamy się na tym, żeby rosnąć Grzegorz Kłos, Ed Red: Skupiamy się na tym, żeby rosnąć; fot. PTWP

Grzegorz Kłos, ED RED: Skupiamy się na tym, żeby rosnąć

Autor: portalspozywczy.pl Data: 18 listopada 2022 12:10

- 2023 rok będzie ciężki. Po stronie klienta będzie pogłębiało się rozwarstwienie: zwiększy się zakup produktów najtańszych, ale i drogich. Natura kryzysów jest taka, że ludzie dalej wydają pieniądze tylko przebudowują portfel wydatków w stronę zapewnienia sobie bezpieczeństwa - mówił Grzegorz Kłos, prezes zarządu firmy Ed Red na FRSiH 2022.

Ed Red o wyzwaniach start-upu w branży mięsnej

Grzegorz Kłos, prezes zarządu firmy Ed Red na FRSiH 2022 uczestniczył w panelu "Transformacja branży mięsnej".

Grzegorz Kłos wskazał, że Ed Red jest start-upem w branży mięsnej.

- Przez wiele lat prowadziłem restaurację. W 2020 roku postanowiłem zacząć wytwarzać produkt, którego nie znalazłem na rynku, a więc dania mięsne w formie puszek. Są to produkty bardzo wysokiej jakości, robione bardziej jak dania restauracyjne niż to, do czego przywykła branża produkcji spożywczej - dodał.

Ed Red: Skupiamy się na wzroście

Kłos przyznał, że Ed Red mierzy się z zupełnie z innymi problemami niż duzi gracze z branży mięsnej.

- Skupiamy się na tym, żeby rosnąć. Finansujemy się zewnętrznie, właśnie ruszamy z kolejną emisją akcji. Z mojej perspektywy zyski są nieco wtórne. Aby rosnąć uciekamy trochę od rosnących kosztów poprzez zwiększanie produkcji. Też odczuwamy wyższe ceny surowca, koszty pracy i energii, ale jako produkt premium, bazujący na wysokiej marży, możemy pozwolić sobie aby rezygnować z niej koncentrując się na zajmowaniu pozycji na rynku i na wzrostach - dodał.

Ed Red jest więc w zupełnie innej sytuacji niż firmy, które muszą zapewnić sobie ciągłość i zyski.

- Jako mała firma możemy inaczej ułożyć priorytety. Przez to, że znaleźliśmy produkt, który charakteryzuje się cechami takimi, jak długi termin ważności, odporność na uszkodzenia czy brak konieczności zachowania ciągów chłodniczych możemy łatwo się skalować i wchodzić na kolejne rynki. Mam nadzieję, że w 2023 roku jeszcze przyspieszymy - dodał.

Ed Red: W 2023 pogłębi się polaryzacja konsumencka

Grzegorz Kłos przyznaje, że kiedy w 2020 roku zdecydował się na zamknięcie dwóch restauracji i przebranżowienie na produkcję żywności, spodziewał się, że nadejdą ciężkie czasy.

- Nie przewidziałem wtedy wojny, ale wszystko inne się sprawdziło. Skonstruowaliśmy produkt, który miał się wpisywać w to wszystko. Pozostając konsekwentnym, oceniam, że 2023 rok będzie ciężki. Po stronie klienta będzie pogłębiało się rozwarstwienie: zwiększy się zakup produktów najtańszych, ale i drogich. Natura kryzysów jest taka, że ludzie dalej wydają pieniądze tylko przebudowują portfel wydatków w stronę zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Tak więc nastawiamy się na pozostanie w dużej elastyczności i dopasowywanie się w sposób bieżący do sytuacji. Staramy się być gotowi na wszystko, a wierzę, że jako małej firmie będzie nam łatwiej - podsumował.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz