HoReCa ucierpiała na skutek pandemii - analiza ekspertów Banku Pekao S.A.



www.horecatrends.pl/ www.portalspozywczy.pl - 23 listopada 2020 12:23


Paweł Kowalski oraz Krzysztof Mrówczyński z Banku Pekao S.A., współautorzy raportu „Czas na ekspansję 2.0. Dotychczasowy model rozwoju krajowej branży spożywczej pod rosnącą presją” wskazują branże, które najmocniej ucierpiały na skutek pandemii.

Branże, które najmocniej ucierpiały na skutek pandemii według ekspertów Pekao

O ile sektor rolno-spożywczy względnie dobrze radzi sobie z pandemią na poziomie zagregowanym, o tyle sytuacja wewnątrz branży jest jednak silnie zróżnicowana. - Choć część jej segmentów nawet przejściowo zyskała na wzroście popytu na żywność trwałą (np. produkcja kasz, makaronów, mąki itp.), o tyle kryzys wywarł negatywny wpływ na szereg działalności – zwłaszcza tych o silnym udziale kanału HoReCa w strukturze popytu. Większość z tych segmentów jest przy tym mocno uzależniona od eksportu, co oznacza, że wpływ na ich sprzedaż miało „zamrożenie” w okresie lockdownu nie tylko krajowej, lecz niemal całej unijnej branży gastronomicznej - wskazują Paweł Kowalski oraz Krzysztof Mrówczyński z Banku Pekao S.A.

Wymienić tu można przede wszystkim branżę mięsną, w tym zwłaszcza produkcję wołowiny (zdecydowana większość mięsa przeznaczona na eksport przy bardzo niskiej konsumpcji w kraju) oraz drobiu (model rozwojowy od dawna oparty na szybkim wzroście wolumenów eksportu do Europy Zachodniej oraz znaczna nadprodukcja w stosunku do krajowych potrzeb). - Odcięcie popytu branży HoReCa skutkowało obniżeniem wartości eksportu mięsa w 2Q20 o 15% r/r., a spadek zagregowanego zysku netto branży drobiarskiej w całym 1H20 wyniósł aż ponad 30% r/r. Czynnikiem dotkliwie obniżającym rentowność w całej branży mięsnej jest spadek cen na rynku unijnym, będący pochodną występującej nadpodaży. Innymi segmentami silnie dotkniętymi przez osłabienie sprzedaży eksportowej były np. przetwórstwo ryb czy ziemniaków - dodają eksperci.

- Z kolei „zamrożenie” krajowego sektora HoReCa odbiło się na wynikach branży napojowej, która w 2Q20 zanotowała wyraźny spadek produkcji (-8% r/r), a w całym 1H20 jej zagregowany zysk obniżył się o 16% r/r. Innym obszarem mocno dotkniętym przez pandemię i związany z tym social distancing była branża piekarnicza, która w momencie eskalacji pandemii cierpi z powodu słabszego popytu na świeżą żywność - wyliczają Paweł Kowalski oraz Krzysztof Mrówczyński z Banku Pekao S.A.