Partnerzy portalu
Janusz Palikot: Powinniśmy jako producenci wymusić na sieciach handlowych wyższe ceny Janusz Palikot wziął udział w sesji ‘’Alkohole i przekąski - gwiazdy sklepowej półki’’ w ramach XV Forum Rynku Spożywczego i Handlu. Fot. Lucjusz Cykarski/PTWP

Janusz Palikot: Powinniśmy jako producenci wymusić na sieciach handlowych wyższe ceny

Autor: KG/horecatrends Data: 07 listopada 2022 16:55

- Powinniśmy jako producenci wymusić na sieciach handlowych wyższe ceny - mówił Janusz Palikot podczas sesji ‘’Alkohole i przekąski - gwiazdy sklepowej półki’’ w ramach XV Forum Rynku Spożywczego i Handlu.

Janusz Palikot, prezes Manufaktura Piwa Wódki i Wina SA, Tenczyńska Okovita SA, właściciel Browaru Tenczynek, wskazał, że sieci jak Żabka czy Dino stawiają ogromny opór, żeby do tych podwyżek nie doszło.

- Od lipca w zasadzie z większością tych sieci targuję się o podwyżki ceny. To się na koniec tego roku uda wszystkich na pewnym poziomie: 10, 14 do 20 proc. Im więcej teraz zrobimy, im bardziej jako producenci zdeterminowani będziemy do podwyższenia ceny, to za chwilę ceny surowców spadną. Spadek cen gazu w Niemczech, podwyższenie stopy procentowej przez kanadyjski bank centralny to są wszystko czynniki pokazujące, że już część planistów zakłada za parę miesięcy spadek inflacji. W konsekwencji recesja spowodowana oczekiwaniami i magazyny pełne przez dużych graczy, spowodują, że będzie mniejsze zapotrzebowanie na wiele materiałów i surowców i te ceny spadną w pierwszym kwartale przyszłego roku: luty, marzec, kwiecień.

''Z jednej strony są ryzyka, zagrożenia. Z drugiej strony niesamowita szansa''

I dodał: - Jeśli nie odpuścimy i zachowamy ceny, które teraz wywalczymy, a możemy je społecznie i politycznie przeprowadzić, bo jest do tego mandat wskutek tego całego bałaganu jaki powstał - i utrzymamy te ceny, to po raz pierwszy polska gospodarka znajdzie się w parametrach gospodarki zachodniej. 

Palikot wyjaśnił, że marża realizowana przez niektórych będzie na tyle duża, że będzie można uprawiać politykę nie tylko walki ekonomicznej tylko takich też różnych inteligentnych zachowań, bardziej długofalową, też eksportu, inwestowania w rozwój zewnętrzny, HoReCa - na co zawsze brakowało pieniędzy po stronie producentów w Polsce.

- Więc z jednej strony są ryzyka, zagrożenia. Z drugiej strony niesamowita szansa, żeby cały rynek spożywczy, także alkoholowy ułożyć na zupełnie innych relacjach - podsumował.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz