Partnerzy portalu
Katowice: Jarmark Bożonarodzeniowy na Rynku aż do 8 stycznia. Jakie ceny? Na Rynku w Katowicach stanęły budki z jedzeniem i napojami, Diabelski Młyn i lodowisko. Fot. Katarzyna Gubała/PTWP

Katowice: Jarmark Bożonarodzeniowy na Rynku aż do 8 stycznia. Jakie ceny?

Autor: horecatrends.pl Data: 18 listopada 2022 10:00

Jarmark Bożonarodzeniowy w Katowicach wystartował 18 listopada i potrwa aż do 8 stycznia. Co można zjeść i wypić w licznych punktach na Rynku? Ile to kosztuje?

Oprócz gastronomii na Rynku stanęły karuzele, Mini Park Świateł, Diabelski Młyn (Koło Widokowe) i lodowisko. Jarmark Bożonarodzeniowy zajmuje więcej przestrzeni niż w 2021 r. Lodowisko przesunięto w stronę ulicy Mickiewicza. Jarmark w Katowicach jest czynny codziennie od godz. 10 do 22, w niedzielę do godz. 21. 

Co można zjeść na Jarmarku w Katowicach i ile to kosztuje?

W budkach z gastronomią królują rozgrzewające napoje, ''oscypki'' z grilla, dania jednogarnkowe jak bigos, ale są też langosze, frytki belgijskie, kurtosze czy flammkuchen (podpłomyk) z dodatkami. 

Na przebój Jarmarku Bożonarodzeniowego w Katowicach zapowiada się ''oscypek'' czy, ''serek gazdowski'', ''serek góralski'' z grilla. Najtańszy serek z kosztuje 6 zł, a z dodatkiem żurawiny 7 zł. 

Na katowickim Jarmarku zainteresowaniem cieszą się również dania ciepłe tradycyjne. Kiełbasa z grilla w tym sezonie kosztuje 22 zł, a krupniok to koszt 18 zł. Za Śląskie Tiramisu - pod tą nazwą kryje się zapiekanka z krupnioka i kiszonej kapusty pod chmurką ziemniaczanego puree, danie, które wyglądem przypomina angielską zapiekankę pasterską Shepherd's Pie - trzeba zapłacić 22 zł. 

Bogracz wydaje się być najdroższym daniem z tych ciepłych - kosztuje 28 zł. Fasolka po bretońsku to wydatek 23 zł. Pajda ze smalcem z dziczyzny to koszt 18 zł.

Ci, którzy chcieliby zjeść na Jarmarku w Katowicach pizzę mają do dyspozycji danie zbliżone - Flammkuchen, czyli podpłomyki. Flammkuchen kosztują 36 zł lub 20 zł, a do wyboru są kompozycje m.in. z boczkiem, cebulą, mozzarellą czy tuńczykiem, cebulą, mozzarellą. 

Mała porcja frytek z sosem własnej roboty kosztuje 16 zł, duża 20 zł, a porcja XXL 24 zł. 

Inna odsłona ziemniaka na Jarmarku w Katowicach to Pokręcona Bulwa. Mała kosztuje 13 zł, duża 20 zł, a do wyboru są cztery zestawy przypraw. 

Węgierskie kurtosze na katowickim Jarmarku Bożonarodzeniowym to wydatek od 19,90 do 22,90 zł, a herbata zimowa w tym punkcie kosztuje 13,90 zł.

Kuchnię węgierską reprezentują też langosze. Najtańszy jest Polak z serem i czosnkiem - kosztuje 23 zł, najdroższe Czeszka i Włoszka to wydatek 25 zł.

Jest też coś na słodko, np. owoce w czekoladzie. Jabłka, ananas, kiwi czy banany w czekoladzie kosztują od 13 do 17 zł. 

Do ręki można też chwycić chałwę. Kawałek chałwy z migdałem, z pistacjami, z migdałem i orzechem kosztuje 8 zł. 

Na Jarmark przychodzi się również na grzańca. 200 ml grzanego wina lub ponczu kosztuje od 15 do 18 zł. 

''Gorące alpejskie likiery'' kosztują 8 zł za 20 ml i 15 zł za 40 ml. 

Koło widokowe na Jarmarku - ile to kosztuje?

Koło widokowe nazywane też Diabelskim młynem stanęło na Rynku w Katowicach pod Teatrem Śląskim. Czas przejazdy to 5 min - około 3 okrążenia. Przejazd dla 1 osoby kosztuje 25 zł, dla 4 osób 80 zł. Dzieci do lat 5 jadą gratis. Uwaga, płatność tylko gotówką. 

Lodowisko na Jarmarku jest bezpłatne

Korzystanie z lodowiska na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Katowicach jest bezpłatne. Lodowisko jest czynne w godz. 8-21 - wyjątek stanowią okresy dużych opadów śniegu lub deszczu. Na miejscu działa wypożyczalnia sprzętu. Cennik wypożyczalni za godzinę to: łyżwy 8 zł, kask 8 zł, pingwin do nauki jazdy 15 zł. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz