Kilka słów o odporności w dobie wirusów - dr Hanna Stolińska, dietetyk kliniczny



Kobiety Bez Diety/ Facebook - 12 marca 2020 12:43


By zapobiec sezonowym infekcjom, oprócz czapki i ciepłych butów, przyda się też odpowiednia dieta, która wzmocni naszą odporność. A gdy już zachorujemy, to dobra dieta poprawi nasze samopoczucie i przyspieszy powrót do zdrowia - alarmuje dr Hanna Stolińska, dietetyk kliniczny, współzałożycielka fundacji Kobiety bez diety.

- Jak wspierać system immunologiczny ? Warto rozważyć podawanie witaminy C i preparatów z cynkiem, chodzić na spacery, ale przede wszystkim trzeba zadbać o dietę. Najważniejsze jest śniadanie. Ten posiłek zwiększa liczbę komórek odpornościowych we krwi i pobudza układ immunologiczny. Dzięki temu ryzyko infekcji jest niższe. Można przygotować na nie owsiankę z pestkami dyni. Są bogate w argininę, aminokwas, który wzmacnia odporność. Do owsianki polecam dodać troszkę słodzidła - np. cukier kokosowy, który ma działanie probiotyczne - zapewnia dr Hanna Stolińska.

Jej zdaniem posiłki przede wszystkim powinny być bogate w warzywa i owoce, które są najlepszym źródłem witamin. Dodatkowo ryby, które są źródłem witaminy D. Wykazano, iż niedobór tej witaminy jest główną przyczyną jesiennego wzrostu zachorowań.

- W jadłospisie powinny się znaleźć również czerwone owoce. Skórka o tej barwie bogata jest w zwiększającą odporność kwercetynę. Migdały natomiast wpływają na produkcję białych krwinek odpowiedzialnych za zwalczanie wirusów, dodaj je do porannej owsianki lub na przekąskę, a do tego namawiam na wypicie zielonej herbaty bogatej w przeciwzapalne flawonoidy. Do owsianki można również dodać owoce zawierające przeciwutleniacze, czyli wszystkie fioletowe. Jeżeli nie chcemy korzystać z mrożonek choć to najlepsza metoda przechowywania żywności, na ratunek przychodzą nam jagody maqi oraz acai - wylicza.

Wiadomo, że odporność znajduje się w naszych jelitach. A jelita kochają błonnik.

- Dlatego do diety warto włączyć komosę ryżową, babkę płesznik, otręby, kasze, nasiona chia, siemię lniane. Superfoods na odporność ? Tak - przede wszystkim czarnuszka, baobab oraz camu camu. Czarnuszka doskonale nadaje się do jajecznicy i sałatek, zaś baobab i camu camu ja osobiście dodaje do zup i rozgrzewających dań jednogarnkowych - zapewnia dietetyczka. 

- Jeżeli tolerujesz czosnek warto dodawać go do potraw (najlepiej świeży). Podczas jego krojenia lub miażdżenia uwalnia się bakteriobójcza allicyna (duszony lub smażony traci część swoich właściwości). Podczas ostrej infekcji jednak lepiej unikać czosnku, bo podrażnia błonę śluzową i jest ciężkostrawny. Wtedy lepiej przyjmować suplement z jego wyciągiem. Jeśli już jednak wystąpi przeziębienie należy podawać dziecku 4-5 posiłków. Powinny to być gotowane lub pieczone chude mięso, ryby, warzywa, drobne kasze, ryż, nabiał, jajka na miękko. Zalecany jest lekki bulion z warzyw i chudego mięsa drobiowego (bez skóry i kości). Taki wywar zawiera sporo witamin i minerałów (wit. B, C, beta karoten, cynk), a mało tłuszczu. Dania przyprawiajmy delikatnie. Ostre przyprawy zwiększają przekrwienie błony śluzowej i nasilają jej obrzęk. Bezpieczniej jest używać łagodnych ziół, jak koper, majeranek czy bazylia. Dodatkowo kefir, jogurt czy mleko acidofilne zawierają bakterie probiotyczne (Lactobacillus, Bifi dobacterium), które chronią układ pokarmowy przed działaniem antybiotyków. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 też są wskazane (zawierają je m.in. morskie ryby, orzechy, soja, siemię lniane). Działają przeciwzapalnie i zwiększają odporność - wylicza ekspertka.