Partnerzy portalu
KINLEY Mixology Club – program szyty na miarę dla barmanów Trwa edukacyjny road show KINLEY Mixology Club

KINLEY Mixology Club – program szyty na miarę dla barmanów

Autor: Aleksandra Czapla-Oslislo Data: 07 lipca 2022 08:00

Trenerzy Przemek Bocian i Dawid Pytkowski podczas trwającego ponad miesiąc edukacyjnego road show KINLEY Mixology Club odwiedzili 11 miast w Polsce, by przeszkolić łącznie przeszło 250 barmanów.

Program barmański propagujący wykorzystywanie toników w codziennej pracy za barem organizowany jest pod patronatem marki KINLEY. Podobnie jak rok temu tegoroczna edycja składa się z części warsztatowej i konkursowej. Na początku lipca w Sopocie odbędzie się finał podsumowujący rywalizację konkursową, której pierwszy etap zakończył się 17 czerwca. Podczas finałowej rozgrywki, spośród 10 najlepszych barmanów w całej Polsce, zostanie wyłoniony zwycięzca. Nasza redakcja przyglądała się jednemu ze spotkań warsztatowych, które miało miejsce w Katowicach.

Trwa edukacyjny road show KINLE Mixology Club

Król jest jeden

Punktem wyjścia edukacyjnych warsztatów był tonik – napój o dość burzliwej historii i dziejach ratujących narody, który zawdzięcza swoją moc chininie uzyskiwanej z kory drzew. Jego losy związane są m.in. z medycyną – stanowił remedium na malarię (świat podróży Europejczyków został uratowany!). Bez wątpienia stał się też jedną z ikon w kulturze (trafił na karty książek, do koktajli bohaterów filmowych, a następnie na półki całego świata).

Warto wspomnieć, że pierwsze butelkowane napoje w postaci toniku pojawiły się… w aptekach pod koniec XIX wieku jako produkty lecznicze! Dziś jest on niekwestionowanym królem wśród napojów, wciąż zachowując przy tym wyjątkowe moce chininy. To właśnie ona, w połączeniu z wodą sodową i cukrem dla zbalansowania goryczy, trafia dziś do naszych szklanek i kieliszków.

Przemek Bocian

Eksperci, w tym prowadzący warsztaty trenerzy, podkreślają, że właśnie w owej goryczy tkwi cały potencjał i siła. To ona sprawia, że tonik nie ma sobie równych i jest idealny do nowych połączeń alkoholowych oraz bezalkoholowych.
KINLEY to nie tylko klasyczny tonik. W portfolio marki nie brakuje również wariacji z mniej goryczkowym smakiem, wzmocnionych nutami cytrusów czy egzotycznych owoców. Świetnie odnajdują się w koktajlach – to właśnie tu pojawia się miejsce na alchemię za barem i zgłębianie tajników miksologii…

Miksologia – coś więcej niż praktyka

Nie tylko praktyka czyni mistrza, o czym można było przekonać się podczas spotkania KINLEY Mixology Club. Początek sukcesu tkwi bowiem w teorii, którą Przemek Bocian i Dawid Pytkowski – doświadczeni barmani – skrupulatnie dzielili się z uczestnikami. Od dobrze opowiedzianych historii i ciekawostek (losy toniku mogłyby wystarczyć na scenariusze kilku seriali), sprawnie przeszli do zagadnień związanych z tajnikami barmaństwa.

Po omówieniu sezonowości, która wyznacza standardy u dobrych szefów kuchni, pojawiło się kolejne kluczowe zagadnienie: beverage cost (analogiczne do food cost – wartości liczonej w restauracjach). Trenerzy programu prowokacyjnie pytali młodych barmanów i barmanki o to, czy analizują od strony ekonomicznej koktajle serwowane gościom. Niezależnie od doświadczenia w tym zakresie, każdy uczestnik otrzymał zadanie do wykonania. Z kartką w ręce, ołówkiem i kalkulatorem zaczynał liczyć koszty i zysk, a także, na co Pytkowski zwrócił szczególną uwagę – uwzględniał w rachunku możliwą stratę.

Dawid Pytkowski

Temat ekonomicznej miksologii mocno zainteresował uczestników, którzy w dalszej części spotkania otrzymali wiele cennych rad, związanych m.in. z potencjałem wykorzystywania resztek oraz pozornych odpadów w duchu „zero waste – maximum taste”. Kto ciekawy, niech choć raz po zakończonym dniu pracy zerknie do własnego kosza na śmieci, by przeanalizować, co do niego trafiło.

Próbki degustacyjne przygotowane dla uczestników

O tym, co można uzyskać ze skórek, obierek i wytłoczyn, decyduje jedynie wyobraźnia oraz kreatywność. Na ile wariantów można bowiem wykorzystać za barem polskie jabłko? Nieskończenie wiele – a żeby udowodnić to podczas spotkania, duet trenerów częstował uczestników m.in. maślano-jabłkowo-miodowym purée, redukowanym kompotem czy kandyzowanym jabłkowo-octowym gastrique. Barmani poznali alternatywy dla często wykorzystywanego kurzego białka, świeżych owoców i ziół. Przeanalizowali również swoje działania za barem, co z pewnością będzie niezwykle przydatne dla przyszłego szefa czy właściciela lokalu. Rady praktyków jak zawsze były bezcenne! Przydały się także w finałowej części spotkania, podczas której podzieleni na grupy barmani przygotowali swoje autorskie propozycje koktajli na bazie KINLEY.

Nowa kultura picia

Myślenie o oszczędnościach w kontekście finansowym, a także temat redukcji konsumpcji na rzecz odpowiedzialności klimatycznej, jest już codziennością branży HoReCa. Dziś przed całą gastronomią stoi wiele wyzwań, a kultura picia napojów i koktajli stanowi niezwykle ważną część, przekładającą się na biznes. Program warsztatów KINLEY Mixology Club porusza tematy odpowiedzialności biznesowej, sezonowości oraz praktycznych umiejętności pracy za barem. Wybór najlepszych ekspertów wpisuje się ostatecznie nie tylko w oczekiwania uczestników, ale – co warte podkreślenia – kształtuje przyszłe pokolenia barmanów oraz ich podejście do zawodu.

Jako redakcja będziemy z zainteresowaniem przyglądać się finałowi barmańskiemu, który odbędzie się już 5 lipca, by przekonać się, jak najlepsi barmani zinterpretują zdobytą wiedzę i jak przełożą ambitne wyzwania na swoją pracę i kreatywność. Po który KINLEY sięgną? Czy połączą go z nieoczywistym letnim warzywem? A może zmiksują go jedynie z aromatycznymi ziołami? Szczegóły poznamy już niebawem.

Warsztaty miksologiczne

KINLEY Mixology Club to program promujący miksologię na bazie toniku. Projekt organizowany jest pod patronatem marki KINLEY Polska i kierowany do barmanów w całym kraju. Realizuje dwa kluczowe cele: miksologiczną edukację poprzez warsztaty stacjonarne oraz promocję kultury picia toniku i tworzenia koktajli na bazie KINELY w ramach konkursu barmańskiego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz