Partnerzy portalu
Lorek Zediu chce promować kuchnię rumuńską w Polsce Laurentiu „Lorek” Zediu w rozmowie z nami opowiedział m.in. o smakach kuchni rumuńskiej. / fot. materiały prasowe

Lorek Zediu chce promować kuchnię rumuńską w Polsce

Laurentiu „Lorek” Zediu zajął 2. miejsce w VII edycji programu MasterChef. W rozmowie z nami Lorek opowiedział m.in. o smakach kuchni rumuńskiej i planach związanych z otwarciem własnego lokalu.

Autor: Jakub Szymanek Data: 25 listopada 2021 15:50

Jakub Szymanek: Kuchnia rumuńska nie jest popularna w Polsce. Myślisz, że Polacy mogą się do niej przekonać?

Laurentiu „Lorek” Zediu: Kuchnia rumuńska nie jest w ogóle popularna w Polsce. Myślę, że w całym kraju nie znajdziemy ani jednej restauracji z kuchnią rumuńską, dlatego chcę promować tę kuchnię w Polsce. Natomiast we wrześniu prowadziłem tydzień kuchni rumuńskiej w warszawskiej Banjaluce i cieszył się on dużym zainteresowaniem.

Ok, ale to był tylko tydzień. Czy według Ciebie smaki rumuńskiej kuchni mogą przyjąć się na stałe w Polsce, skoro do tej pory jeszcze nikt nie zdecydował się na otwarcie lokalu z tą kuchnią?

Jak ktoś raz spróbuje kuchni rumuńskiej, to później do niej wraca. Dużo dostaję zapytań o przepisy z kuchni rumuńskiej. Moim zdaniem jest potencjał na restaurację z kuchnią rumuńską w Polsce. Sam o tym myślę, ale nie o takiej tradycyjnej, a trochę zmiksowanej po mojemu.

W Banjaluce zaserwowałeś m.in. hot dogi? Skąd taki pomysł? Czy hot dogi są tak bardzo popularne w Rumunii?

Mięso, które było w hot dogach w Banjaluce, to najbardziej popularne mięso w Rumunii, natomiast chciałem je przedstawić w innej wersji, street food’owej. Nie wszyscy chcą je jeść jako paluszki mięsne, więc uznałem, że taka wersja street food’owa będzie dobrym rozwiązaniem. Sprawdziłem już to wcześniej na różnych imprezach i warsztatach, i spotkało się to z dobrym przyjęciem. A Banjaluka ma pyszne pieczywo, więc idealnie to połączyło się z pomysłem na hot dogi.

Przejdźmy z kuchni rumuńskiej do polskiej. Czy masz swoje ulubione danie z kuchni polskiej?

Uwielbiam zupy, natomiast dopiero w Polsce spróbowałem takie dania jak barszcz czerwony czy żurek. Polski chleb jest pyszny. Na pewno też oczarowały mnie pierogi. Co prawda pierogi są popularne w niektórych regionach w Rumunii, ale podawane inaczej. Mają podobne składniki, ale są całkowicie inaczej przygotowane.

Wspomniałeś wcześniej o pomyśle na własny lokal.

Tak, miałem takie marzenie, jak byłem w MasterChefie i planowałem otwarcie od razu po programie. Natomiast teraz robię dużo warsztatów kulinarnych, różnych eventów połączonych z gotowaniem. W związku z tym plany związane z lokalem na razie odłożyłem na przyszłość. Może za jakieś 3-4 lata wrócę do tego pomysłu.

Lokal otworzyłbyś w Warszawie czy w innym mieście?

Na pewno w Warszawie. Mieszkam już tutaj 9 lat i bardzo polubiłem to miasto. Nawet jak wyjeżdżam do Rumunii, to zdarza mi się tęsknić za Warszawą.

Jaki byłby Twój wymarzony lokal?

Na pewno nieduży, ok. 20 – 30 stolików, chociaż to sporo (śmiech). Chciałbym, żeby kuchnia była na środku a stoliki dookoła. Kuchnia nie do końca otwarta, ale żeby było mnie widać, jak gotuję, skąd będę mieć kontakt z ludźmi, bo uwielbiam to. Na pewno poza Rumunią chciałbym w karcie rozwijać kuchnię z całych Bałkanów, ale w mojej wersji. A wszystko w małej karcie, która by była zmieniana raz na jakiś czas według sezonowości, żeby wszystko zawsze było świeże i pyszne.

Czyli do rozmów o twojej restauracji wracamy za 3-4 lata, a powiedz proszę jeszcze, jakie masz plany na najbliższy czas?

Obecnie tworzę książkę kulinarną ze smakami Rumunii. Planuję m.in. uprawiać turystykę kulinarną. Chcę zapraszać gości do Rumunii i pokazywać im ten piękny kraj.

Dziękuję za rozmowę.

Czytaj również: W Rumunii nie ma kuchni wegetariańskiej i wegańskiej (wywiad)

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.