Partner portalu
Maia Sobczak, Qmamkasze.pl: jedzenie samo w sobie to miłość! Maia Sobczak, autorka bloga Qmamkasze.pl, fot. materiały prasowe

Maia Sobczak, Qmamkasze.pl: jedzenie samo w sobie to miłość!

Z okazji dnia zakochanych kontynuujemy naszą pełną miłości podróż po kuchni, do której zaprosiliśmy Maię Sobczak. Autorka bloga Qmamkasze.pl w rozmowie z horecatrends.pl opowiedziała o swoich pomysłach oraz przepisach na wspólne smakowanie i jedzenie z ukochaną osobą.

Autor: Jakub Szymanek/horecatrends.pl Data: 13 lutego 2020 16:22

Horecatrends.pl: Przez żołądek do serca. Hit czy kit?

Maia Sobczak, autorka bloga Qmamkasze.pl: Absolutny HIT, jedzenie samo w sobie to miłość! Od wieków też wiadomo, że smaki, a więc rośliny i przyprawy mają konkretne działanie na organizm. Jak się człowieka porządnie nakarmi miłością, to on się niemal staje tą miłością i w zawiązku z tym chętniej tę miłość odwdzięcza. Najlepsze randki zaczynają się i kończą jedzeniem albo smakowaniem, jak kto woli.

Jaki jest Pani pomysł, przepis na udaną kolację walentynkową?

Udana kolacja to taka, która się odbyła. Jedzenie jest już samo w sobie bardzo pobudzające, szczególnie to dobre i ładnie podane, a w smakowanie zaangażowane są właściwie wszystkie zmysły i można to cudownie wykorzystać.

Pomyślałam właśnie o tym, żeby jeden ze zmysłów na chwilę „wyłączyć”, na przykład zakrywając oczy albo wręcz uruchomić je wszystkie jeszcze mocniej, wychodząc poza utarte sposoby serwowania i spróbować czegoś zupełnie nowego, może nawet zaskakującego.

Wielki plus we wspólnym smakowaniu ma zawsze dzielenie się jedzeniem, można się też nawzajem nakarmić czy pobawić się konsystencją tego, co wkładamy do ust - wszystko zależy od stopnia naszej zażyłości i etapu, na którym aktualnie jest nasz związek.

Najważniejsze, żeby nie zjeść zbyt dużo… Przejedzony człowiek nie ma już ochoty na nic więcej. Dosłownie i w przenośni.

Kolacja walentynkowa w restauracji czy wspólne gotowanie w domu?

To zależy od stażu naszej znajomości, wiadomo! Plus gotowania w domu jest oczywisty, szczególnie na początku znajomości wytwarza się w domu pewien rodzaj zażyłości - w końcu zapraszasz kogoś do swojego prywatnego świata.

Przy aktualnej pogodzie można byłoby się też pokusić o zwariowany piknik w ustronnym miejscu… W terenie jedzenie nabiera innego wymiaru, bez żenady można je jeść palcami, a potem rozgrzewać się naparem z pobudzającą masalą z jednego kubka. Wspólne wyprawy i doświadczenia łączą ludzi.

Restauracja też jest fajna, jeśli na co dzień gotujemy i jemy w domu, to zawsze jakaś miła odmiana. Wyobrażam sobie taką kolację w jakimś szczególnym miejscu, na przykład gdzieś dalej w świecie, lecisz tylko po to, żeby zjeść coś fajnego i pobyć razem z dala od zwykłej codzienności. Szczerze mówiąc nie potrzeba do tego walentynek.

Jakie potrawy są wskazane w dzień zakochanych?

Chyba najprościej - smaczne. Kremowe, delikatne ale też słodkie i tłuste. Wzięłabym pod uwagę aromaty róży, rozmarynu, imbiru, czerwonego pieprzu, czekolady i chilli.

Pierwszym smakiem miłości jest słodycz - niekoniecznie chodzi o cukier, słodkie są też na przykład buraki albo pieczone marchewki z syropem imbirowym.

Magia afrodyzjaków. Czy smaki i potrawy mogą rzeczywiście pobudzić zmysły? Jakie są Pani „miłosne” receptury?

Najlepszą miłosną recepturą jest… otwarcie się na drugiego człowieka. Jeśli potrafisz zrobić komuś miejsce w swoim życiu, intuicja i to, że naprawdę słuchasz podpowie Ci, co będzie najlepszym afrodyzjakiem. U mnie sprawdza się prosta zasada - więcej sosu! 

P.S. jesteśmy razem od ponad 23 lat.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.