MENU główne, czyli kwestionariusz horecatrends.pl: Marta Glinka!



horecatrends.pl - 29 listopada 2018 13:27


W kwestionariszu horecatrends.pl Marta Glinka, autorka bloga Restaurantica i Warsaw Foodie, ekspert ds. trendów kulinarnych, konsultant  marek z sektora spożywczego i horeca. Smacznego!

Jesz, żeby żyć, czy żyjesz, żeby jeść?

Żyję żeby jeść. Moje życie - zarówno zawodowe jak i prywatne - kręci się wokół jedzenia.  Piszę o jedzeniu, rozmawiam o jedzeniu, śledzę trendy kulinarne, jeżdżę na targi spożywcze i podróżuję po świecie w poszukiwaniu nowych smaków. Wymyślam także nowe produkty spożywcze.

Gdybym była produktem spożywczym, byłabym…

Pomidorem! W sezonie jem ich tyle (najchętniej od pana Ziółko), że mam wrażenie, że zamieniam się w pomidora.

Gdybym była knajpą, byłabym…

Hiszpańskim tapas barem w dzielnicy Gracia w Barcelonie

Smak mojego dzieciństwa to…

Pomidorowa z makaronem, ogórkowa i ziemniaki z zasmażanymi buraczkami… na obiad, kolację, a także na śniadanie😊

Ostatnia kulinarna inspiracja?

Podróż do Hiszpanii do prowincji Soria pod znakiem grzybów. Wizyta na plantacji trufli, poszukiwanie grzybów w lesie, menu degustacyjne i tapas z grzybami.

Podróż, którą najlepiej zapamiętały moje kubki smakowe…

Podróż do Malezji i Singapuru. Cudowna laksa, krab z chilli, płaszczka w sosie sambal to dania których smaku nigdy nie zapomnę.

Kulinarne guru

Nie mam takiego jednego kulinarnego wzoru, ale podziwiam wielu znakomitych szefów kuchni szczególnie w Kopenhadze czy Barcelonie.

Danie, które często przyrządzam i za każdym razem smakuje inaczej…

Nie gotuję często, zwykle jem na mieście, ale jak już gotuję, to zwykle idę na żywioł i za każdym razem powstaje coś trochę innego.

Potrawa, która zmieniła moje życie…

Każda kolejna nowa rzecz, którą jem po raz pierwszy. Uwielbiam próbować dań czy produktów, których nigdy wcześniej nie jadłam. 

Największa kulinarna trauma?

Szpinakowa papka w przedszkolu… Dopiero kilka lat temu zaczęłam znów jeść szpinak, ale już nieco w innej formie.

Nigdy nie zjem..?

Karaluchów i innych podobnych (chociaż raz próbowałam świerszczy chapulines w stanie Oaxaca w Meksyku), psa

W mojej kuchni nie może zabraknąć…

Wędzonej pikantnej papryki, czosnku, kolendry, pomidorów, żytniego chleba

Żywność kupuję…

Ogórki kwaszone, cudowną cukinię z chilli, ser biały, wędliny, warzywa w Fortecy lub w sklepie ze zdrową żywnością pod domem, chleb w piekarni Piwońskich, pozostałe rzeczy w supermarkecie.

Dziś na śniadanie jadłam?

Kanapki z pieczywem żytnim od Piwońskich, szynką od Dreszlerów, serem żółtym bez laktozy, pomidorem z Sycylii i kiełkami.

Miasto, w którym uwielbiam jadać to….

Barcelona, Paryż, Singapur, San Sebastian – chętnie tam wracam, żeby poznawać nowe smaki. Warszawa – tu mieszkam od urodzenia i uwielbiam obserwować jak się zmienia kulinarnie.

Polska potrawa, którą w ciemno poleciłbym turyście z zagranicy to…

Żurek, bigos, zupa szczawiowa, gołąbki…

Mój kulinarny afrodyzjak to…

Chilli, jalapeno, kolendra