Partnerzy portalu
MENU GŁÓWNE - kwestionariusz horecatrends.pl: Krzysztof Żurek, szef kuchni restauracji 3 Rybki fot. materiały prasowe

MENU GŁÓWNE - kwestionariusz horecatrends.pl: Krzysztof Żurek, szef kuchni restauracji 3 Rybki

Autor: www.horecatrends.pl Data: 04 lipca 2019 16:01

Krzysztof Żurek - szef kuchni restauracji 3 Rybki w Hotelu Starym w Krakowie. Współpracuje z Limpolem jako ambasador marki VERA. Pasjonat dobrej kuchni i sportu. W latach 90. współtworzył miejsca, które na stałe wpisały się w kulinarną mapę Krakowa, Katowic, Wrocławia i Warszawy. Dziś opowiedział nam m.in. o swoich inspiracjach, smakach dzieciństwa i kulinarnych traumach.

Jesz, żeby żyć, czy żyjesz, żeby jeść?

Żyję żeby jeść,  dobre jedzenie to moja praca i pasja.

Gdybym był produktem spożywczym, byłbym…

Mąką i ziarnem. One są zawsze w kuchni obecne. Byłbym niezbędny.

Gdybym był knajpą, byłbym…

Miejscem, w którym pracuję - Restauracją 3 Rybki w Hotelu Starym w Krakowie. To mój drugi dom, miejsce wyjątkowe, tutaj spędzam większość swojego czasu.

Smak mojego dzieciństwa to…

Kwaśne mleko oraz świeża bułka pszenna z masłem i truskawkami posypana cukrem.

Ostatnia kulinarna inspiracja to…

Restauracja Daniel w Nowym Yorku. Dwie gwiazdki Michelin. Menu degustacyjne, które tam jadłem zaskoczyło mnie. Było dla mnie czymś nowym choć z wykorzystaniem produktów i technik, które dobrze znam.

Podróż, którą najlepiej zapamiętały moje kubki smakowe…

Chiny. W Pekinie prawie wszystko było dla mnie nowym doświadczeniem smakowym.

Moje kulinarne guru to…

Moja mama i Alfredo Chiocchetti - mój pierwszy wyjątkowy nauczyciel, wybitny kucharz, Włoch. Od niego w latach 90. zaczęła się moja kulinarna przygoda z nowoczesną kuchnią.

Danie, które często przyrządzam i za każdym razem smakuje inaczej…

Barszcz czerwony, który wiosną i latem smakuje inaczej niż jesienią i zimą.

Potrawa, która zmieniła moje życie…

Grasica cielęca. W dzieciństwie karmiła mnie nią moja mama i jej nie znosiłem, a później jako kucharz odkryłem jej niezwykłe walory i do dzisiaj przyrządzam grasicę na wiele niezwykłych sposobów.

Moja największa kulinarna trauma to…

Marnotrawienie jedzenia. Zawsze mnie boli brak szacunku i nieekonomiczne podejście do produktów żywnościowych w mikro i makro skali.

Nigdy nie zjem...

Jestem kucharzem, więc muszę być otwarty na smaki i nowe przeżycia smakowe - nawet te najbardziej ekstremalne.

W mojej kuchni nie może zabraknąć…

Czystości i porządku. To dla mnie podstawa i punk wyjścia w mojej zawodowej codzienności.

Żywność kupuję…

Nie kupuję, zamawiam. Kieruję dużą restauracją hotelową, więc moje zamówienia są duże i powtarzalne. Po latach doświadczeń mam już stałą i niezawodną siatkę dostawców świeżych warzyw i owoców, ryb i mięs, lokalnych produktów oraz nowości produktowych. Mam też możliwość uprawiania własnego ogródka, z którego pochodzą miniaturowe warzywa, kwiaty i zioła.

Dziś na śniadanie jadłam?

Nie jadam śniadań.

Miasto, w którym uwielbiam jadać to…

Nie ma takiego miasta - w każdym, w którym akurat jestem zawsze znajdzie się coś pysznego.

Polska potrawa, którą w ciemno poleciłbym turyście z zagranicy to…

Wiadomo – pierogi z wszelkimi możliwymi farszami i omastami!

Mój kulinarny afrodyzjak to… 

Wszelkie owoce morza. Bardzo lubię.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz