Partner portalu
Obcokrajowcy na polskiej Wigilii - kto zasmakuje w barszczu, a kto nie tknie kapusty? fot. materiały prasowe Koku Sushi

Obcokrajowcy na polskiej Wigilii - kto zasmakuje w barszczu, a kto nie tknie kapusty?

Polskie rodziny coraz częściej goszczą podczas Wigilii i świąt Brytyjczyków, Niemców czy Włochów. To może rodzić dylematy dotyczące potraw, które wszystkim zasmakują. Może nie być prosto, ale wszystkich mogą pogodzić pierogi.

Autor: www.horecatrends.pl Data: 20 grudnia 2018 16:28

Marusz Olechno, twórca sieci sushi barów Koku Sushi, pochodzący z Podlasia i obsługujący dyplomatyczne rauty (np. w ambasadach) i ważne biznesowe przyjęcia, kucharskie szlify otrzymał w pięciogwiazdkowej restauracji londyńskiego hotelu Landmark. Przez kilka miesięcy pływał też na statkach, gdzie każdego wieczoru uczył się kuchni z innych stron świata. Na rejsy okrętowali się m.in. Jamajczycy, Arabowie, Meksykanie, Skandynawowie. Jadał więc z niejednego garnka.

Według kucharza najbliżej nam kulinarnie zdecydowanie do sąsiadów ze Wschodu. Ukraińcy i Białorusini, choć mocniej doświadczeni przez komunizm, który tępił religijne tradycje, świętują podobnie i podają niemal te same dania.

- Może tylko jeszcze bardziej przaśne, proste – mówi Mariusz Olechno z Koku Sushi. – Gdybyśmy jednak wszystkim zebranym podali typową wigilijną potrawę naszych wschodnich sąsiadów czyli kisiel owsiany, to nie sądzę, by im posmakowała. Tak samo kutia z rozmoczonej pszenicy, ale już mocno czosnkowy grzybowy barszcz mógłby przypaść Włochom do gustu. Ukraińcy, Białorusini i Rosjanie zjedzą chętnie kapustę z grzybami. Pachnieć ona będzie także Niemcom, ale Włosi i Anglicy raczej gotowanej kapusty nie tkną.

Po gościach ze Wschodu, polska wigilia powinna posmakować też Niemcom. Oni z kolei lubują się w śledziach. Wolą je wprawdzie bardziej na słodko, ale nie będą kręcić nosem na ostre np. w pomidorach czy z grzybami. W Niemczech w pierwszy dzień Bożego Narodzenia podaje się mięso (w Bawarii np. golonkę), będzie więc im go brakowało. Podobnie Anglikom. W Wielkiej Brytanii na świątecznym stole nie może zabraknąć indyka z brukselką i puddingu.

- Wydaje mi się, że z Anglikami przy takim wspólnym stole byłby największy problem – mówi Mariusz Olechno. – Zepsutej ich zdaniem kapusty nie tkną. Ryby muszą być albo bardzo wysmażone, chrupiące, albo zapiekane. Ale umówmy się dla Brytyjczyka karp jest błotną, niejadalną rybą. Dziwią się, że to jemy, tak jak my się dziwimy, że Chińczycy mają potrawy z węży. Śledzi nie uważają, barszczu nie znają, grzybów się boją. Już szybciej Włosi dadzą się do nich przekonać. Można im śmiało podać polentę ze smażonymi grzybami. W ich tradycji piecze się też bożonarodzeniowe drożdżowe ciasto Panettone, także nasze makowce nie będą im całkiem obce. Kapusta jednak nie przejdzie. Wszystkich natomiast mogą pogodzić pierogi.

Farsz grzybowo-kapuściany może się wydać gościom podejrzany, ale mocno doprawiony powinien smakować. Włosi wprawdzie dają co ciasta pierogowego jajka i można zrobić w ich stronę ukłon, serwując do barszczu ravioli.

- Ale nie dajmy się zwariować. Goście przyjeżdżający do naszego kraju, chcą zobaczyć jak świętujemy, poznać naszą tradycje. Dla wielu polska wigilia z siankiem, nakryciem dla wędrowca, opłatkiem bywa wzruszającym, rodzinnym wydarzeniem. Bądźmy więc przede wszystkim sobą, gotujmy to co zwykle, a z szacunku postawmy na stole jedną potrawę specjalnie przyrządzoną dla gości z daleka. Może to być choćby międzynarodowe sushi. Chodzi o to, byśmy się dobrze ze sobą czuli i żeby nikt nie był głodny – dodaje Mariusz Olechno z Koku Sushi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.