Partnerzy portalu
Po ''paragonach grozy'' przyszedł czas na rachunki z przyzwoitymi cenami Jeden z paragonów nadesłanych Katarzynie Bosackiej. Fot. Katarzyna Bosacka "Wiem co jem"/Facebook

Po ''paragonach grozy'' przyszedł czas na rachunki z przyzwoitymi cenami

Autor: KG/horecatrends Data: 19 sierpnia 2022 12:55

- Publikuję kilka paragonów z bardzo przyzwoitymi cenami za jedzenie „na mieście”, które od Was dostałam - podała Katarzyna Bosacka, dziennikarka i edukatorka prowadząca profil ''Wiem co jem''.

- Często piszecie do mnie, że są miejsca, gdzie można zjeść fajną porcję za niewielkie pieniądze (i to w miejscowościach wypoczynkowych) - bardzo fajnie! - napisała Katarzyna Bosacka.

Na swoim profilu Katarzyna Bosacka "Wiem co jem" opublikowała kilka paragonów z ''przyzwoitymi cenami''. Wśród nich znalazły się m.in. paragon za dwudaniowy obiad nad morzem dla 2 osób + 2 kompoty za 50 zł czy obiad dla 2 osób (zestaw z rybą i spaghetti) za 64,90 zł. 

Obserwatorzy profilu dziennikarki wskazują, że faktycznie wystarczy '' trzeba wiedzieć, gdzie szukać. Wiadomo, że jak ktoś chce jeść na promenadzie czy na molo to niestety tanio nie będzie''. Podają, że obiady za przystępne ceny można znaleźć i na Helu, w Kołobrzegu i we Władysławowie. 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz