Partnerzy portalu
Rynek zamienników mięsa w Polsce rośnie. Pojawił się nowy gracz! fot. shutterstock

Rynek zamienników mięsa w Polsce rośnie. Pojawił się nowy gracz!

Autor: www.portalspozywczy.pl Data: 18 lutego 2020 09:20

Globalny rynek zamienników mięsa w 2030 r. ma być wart ponad 250 mld dolarów. Jednak w Polsce jest to kategoria o marginalnym znaczeniu. Już wkrótce może się to zmienić, bo potencjał w dostarczaniu wegeburgerów dostrzegły firmy z branży mięsnej, w dodatku do tej pory w Polsce nieobecne. Czy zanim krajowi producenci przygotują swoją odpowiedź, rynek podzielą między siebie Holendrzy?

Na początku lutego w Hali Koszyki zorganizowano kameralne spotkanie z przedstawicielami firmy Vion. To duża (4,7 mld euro przychodów w 2018 r.) holenderska grupa mięsna, zatrudniająca blisko 12 tys. osób. Swoją działalność opiera na trzech filarach: produkcji wieprzowej, wołowej i daniach gotowych. Co ciekawe, Vion jest też największym producentem ekologicznego mięsa w Europie.

Nowy rozdział - wegeburgery
W 2019 r. zarząd Vion postanowił otworzyć nowy rozdział w swojej historii i poszerzyć działalność o produkcję zamienników mięsa. Na potrzeby produkcji roślinnej Vion przeznaczył cały zakład w Leeuwarden, w którym wcześniej produkowano wołowinę. Spółka powołała także osobny dział badawczo-rozwojowy dla produktów bezmięsnych.

- Będzie to całkowita zmiana. Zależy nam na tym żeby w zakładzie nie było żadnego zwierzęcego DNA. Uważamy, że aby móc nazwać produkt wegetariańskim czy wegańskim, trzeba produkować go w odrębnym zakładzie. Wiemy, że istnieją firmy, które wytwarzają obie te kategorie obok siebie w jednej fabryce, ale według nas tak się nie da - dodał Cranenbroek.

Pierwsze produkty roślinne mają opuścić Leeuwarden pod koniec lutego, a pełną wydajność zakład ma osiągnąć w połowie 2020 roku. Docelowo w środku ma znajdować się aż pięć linii zdolnych produkować nawet 5-6 tys. ton produktu gotowego rocznie.

- Będziemy więc w stanie obsłużyć nawet dużych klientów. Mamy środki na dalsze inwestycje i poczynimy je jeśli nasze prognozy się sprawdzą. Naszym celem jest dostarczenie produktu, którego zachowanie, smak i cena będą jak najbliżej tradycyjnego mięsa - dodał.

"Tańszy i mniej kaloryczny c"
Wartość globalnego rynku alternatyw dla mięsa ocenia się dziś na 5 mld dolarów, a prognozy na 2030 r. mówią o wzroście nawet do 85-250 mld dolarów. W Europie Zachodniej rynek zamienników jest wart już dzisiaj 1,2 mld euro, z czego za ⅓ odpowiada Wielka Brytania.

- Półki w sieciach handlowych uginają się tam od różnego rodzaju produktów, przez co na ten rynek jest już bardzo ciężko wejść. Dlatego postanowiliśmy się skupić na trzech innych kierunkach: Holandii, Niemczech i Polsce. Z zainteresowaniem patrzymy zwłaszcza na Polskę, która rozwija się szybko, ale w sklepach nie ma jeszcze zbyt wielu produktów tego rodzaju. W naszej ocenie cena jest główną barierą sprzedażową. W Holandii Beyond Meat sprzedaje dwa kotlety po 6 euro. Uważamy, że taki produkt powinien być o połowę tańszy - dodał.

Więcej czytaj na www.portalspozywczy.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz