Święto Dziękczynienia a weganizm. Co z indykiem?



PAP - 25 listopada 2021 09:22


Podczas amerykańskiego Święta Dziękczynienia spożywanych jest ok. 46 mln indyków. Mimo że pozycja indyka jest niezagrożona, to jednak z roku na rok coraz większą popularnością cieszą się wegańskie alternatywy. Tegoroczne obchody mają być "najbardziej wegańskimi w historii".

"Żaden obywatel Stanów Zjednoczonych nie powinien wystrzegać się indyka podczas Święta Dziękczynienia" - miał ogłosić w 1789 r. jeden z ojców założycieli amerykańskiej republiki Alexander Hamilton.

Święto Dziękczynienia bardziej wegańskie w historii

Przez następne stulecia Amerykanie karnie stosowali się do zaleceń pierwszego ministra finansów USA. Według badań prowadzonych na zlecenie stowarzyszenia hodowców indyków National Turkey Federation spożycie indyka podczas tegorocznego święta w czwartek planuje 88 proc. Amerykanów. Wydadzą na to łącznie 927 mln dolarów. Tak wysoka kwota to efekt inflacji i niemal rekordowej ceny drobiu. Według danych resortu rolnictwa 7-kilogramowy ptak kosztuje w tym roku średnio 20,15 dol, o 3 dolary więcej niż w roku ubiegłym.

Mimo popularności rdzennego dla Ameryki ptaka - Benjamin Franklin w jednym z listów przekonywał, że to indyk, a nie bielik powinien być symbolem kraju - historycy twierdzą, że spożywanie go w Święto Dziękczynienia jest pewnym anachronizmem. Święto upamiętnia bowiem kilkudniową ucztę angielskich kolonistów z Plymouth (w dzisiejszym stanie Massachussetts) z lokalnymi Indianami z plemienia Wampanoag. Ucztę wyprawiono jesienią 1621 r. i celebrowała ona pierwsze dożynki kolonistów.

Ashley Rose Young z waszyngtońskiego Muzeum Historii Ameryki przekonuje, że na stole kolonistów prawdopodobnie nie było indyka, tylko dziczyzna, kaczki i gęsi. Mit o indyku, jak i popularyzacja obchodów święta w jego obecnej formie to zaś głównie efekt działalności pisarki Sary Hale, tworzącej ponad 200 lat później.

Święto Dziękczynienia: Co z indykiem?

Pozycja indyka dziś jest niezagrożona, to jednak z roku na rok przybywa zwolenników bezmięsnych alternatyw dla indyka. Jak donosi portal Axios, tegoroczne święto będzie "najbardziej wegańskim w historii". Portal powołuje się na badania rynku przeprowadzone przez sieć supermarketów Whole Foods, które wskazują że 58 proc. Amerykanów spodziewa się gości mających szczególne zapotrzebowania dietetyczne, wykluczające z diety mięso.

Wzrost zainteresowania produktami wegańskimi potwierdza Gwyn Whittaker, szefowa restauracji GreenFare w podwaszyngtońskim Herndon w stanie Wirginia.

"Tak, to absolutnie widać. Ubiegły rok był dotąd naszym najlepszym" - powiedziała, dodając że w tym roku ruch jest jeszcze większy. Jak podkreśla, restauracja oferuje pełną wegetariańską ucztę, włącznie z pieczenią z orzechów włoskich i soczewicy, która ma zastąpić indyka, a także tradycyjne dania: placek ze słodkich ziemniaków, zapiekankę z zieloną fasolką czy placek z dyni.

"Kiedyś śmiałam się z tych, którzy zamiast indyka prosili o tofurkey [sojowy substytut indyka]. Dziś inaczej na to patrzę i sama jeśli mogę to wybieram potrawy wegańskie, bo przeraża mnie przemysł mięsny" - mówi Angela Shack, urzędniczka z Alexandrii w stanie Wirginia. "Widzę podobne zmiany u moich znajomych. Ale wiadomo, że indyk jeszcze długo pozostanie symbolem tego święta" - dodaje.