Partnerzy portalu
Szymon Czerwiński: MasterChef wywrócił moje życie do góry nogami Szymon Czerwiński, finalista V edycji MasterChef, fot. facebook.com/CzerwinskiSzymon

Szymon Czerwiński: MasterChef wywrócił moje życie do góry nogami

Autor: Jakub Szymanek/Horecatrends.pl Data: 26 marca 2019 15:41

Z Szymonem Czerwińskim, finalistą V edycji programu MasterChef, spotkaliśmy się podczas Warszawskiej Uczty Kulinarnej, podczas której Szymon prowadził warsztaty kulinarne. W trakcie degustacji wyjątkowych pyszności ze świata kucharz opowiedział nam o swojej przygodzie z telewizyjnym show, ocenił polską kuchnię oraz przedstawił swoje plany na przyszłość naturalnie związane z jedzeniem i kuchnią.

Horecatrends.pl: Rozmawiamy w trakcie wiosennej edycji Wielkiej Uczty Warszawskiej. Jak oceniasz tego typu przedsięwzięcia?

Szymon Czerwiński: Jestem pod wielkim wrażeniem organizacji. Ogólnie jestem zwolennikiem tego typu imprez, gdzie pod jednym dachem, w jednym miejscu, a najlepiej na świeżym powietrzu spotyka się mnóstwo ludzi, przedstawicieli różnych kuchni z całego świata, od mięsa poprzez ofertę wege, piwa regionalne, sery, oliwy itp. Daje to ogromną możliwość spróbowania czegoś pysznego z każdego zakątka świata.

A jak na tle kuchni świata oceniasz Polskę?

Polska jest wspaniała, bogata i różnorodna. Odchodzimy od jedzenia frytek z filetem nad morzem, bo można zjeść tam pyszną świeżą rybę z Kaszub. Konsumenci jadąc w konkretną część kraju, chcą jeść dania z kuchni z tego regionu. Dlatego nad morzem jemy świeże ryby, a na Mazurach, gdzie jest dużo lasów, możemy jeść dziczyznę. Polska jest piękna i bogata pod kątem produktów.

Ania Starmach w rozmowie z nami stwierdziła, że do programu MasterChef przychodzą osoby bardzo świadome, które chcą mieć własną restaurację, ale pojawiają się i tacy, którzy po prostu chcą zaistnieć w Internecie. Jak to było w twoim przypadku?

Do udziału w programie namówili mnie znajomi. Często zapraszałem na kolację do siebie znajomych i nadal to robię, i to oni zachęcili mnie do zgłoszenia się do MasterChefa. Byłem szczęśliwy, że udało mi się zajść tak daleko, bo naprawdę nie spodziewałem się tego. Nie szedłem do programu z jakimś konkretnym zamiarem jak niektóre osoby ukierunkowane na gastronomię. Dla mnie to była przygoda, która jednak spowodowała, że moje życie, w dobrym tego słowa znaczeniu, wywróciło się do góry nogami.

Dzięki programowi zaangażowałeś się w wiele projektów kulinarnych. Nad czym obecnie pracujesz?

Prowadzę program kulinarny w Tele5. Cały czas współpracuję z telewizją Tvn, czyli moją stacją matką, z której się wywodzę. Wspólnie będziemy działać mocno na Youtube.com. Za chwilę startuje program „Szymon Czerwiński testuje”. Ciągle uczę się i rozwijam. I mam nadzieję, że w przyszłości spełnię swoje największe marzenie, do czego cały czas dążę, czyli otworzę własną restaurację.

 Dziękuję za rozmowę.

Czytaj również: MENU główne, czyli kwestionariusz horecatrends.pl: Szymon Czerwiński

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz