Partnerzy portalu
Tomasz Jakubiak o świętach: w moim domu jest duża tradycja gotowania (wywiad) Tomasz Jakubiak w rozmowie z horecatrends.pl opowiedział m.in. o przygotowaniach do świąt pod kątem kulinarnym / fot. facebook.com

Tomasz Jakubiak o świętach: w moim domu jest duża tradycja gotowania (wywiad)

Tomasz Jakubiak został nowym jurorem w programie MasterChef Junior. Spotkaliśmy się kucharzem, aby porozmawiać o jego nowym wyzwaniu kulinarnym, a przy okazji porozmawialiśmy o roli Tomka w kuchni podczas świątecznych przygotowań i walki z marnowaniem jedzenia.

Autor: Jakub Szymanek Data: 22 grudnia 2021 15:18

Jakub Szymanek: Na początku grudnia pojawiła się informacja, że dołączasz do jury dziecięcej edycji programu Masterchef. Jak doszło do współpracy między Tobą a stacją TVN?

Tomasz Jakubiak: Myślę, że jest to konsekwencja moich działań, odkąd pojawił się mój syn. Postanowiłem wtedy rozpocząć nowy etap w życiu i sfokusowałem się na syna i rodzinę. Dzięki temu pojawiły się też w moim życiu różne projekty związane z gotowaniem z dziećmi jak np. warsztaty kulinarne czy kampanie.

Dodatkowo podczas ostatniej edycji Masterchefa dla dorosłych pojawiłem się z jednym z odcinków. Później zadzwoniono do mnie z propozycją dołączenia do jury programu w wersji dla dzieci. Na początku wszystko było owiane tajemnicą. Myślałem, że będę czwartym jurorem, a dopiero później okazało się za zastąpię Mateusza Gesslera. Natomiast nie ukrywam, że jest to dla mnie ciekawe wyzwanie i nowy krok w życiu.

Czy udział w programie Masterchef wpłynie na twoje programy realizowane w Kuchnia+?

Dalej współpracuję z Kuchnią+, od której dostałem zgodę na działania z TVN, za co jestem bardzo wdzięczny. W Kuchnia+ cały czas realizujemy wspólne działania. Po programie „Jakubiak rozgryza Polskę” ruszyliśmy w świat i nakręciliśmy program „Jakubiak rozgryza Włochy”, a przed nami kolejne kraje.

Pozostając w temacie jedzenia, chciałbym poruszyć wątek restauracji, w którą się angażujesz i promujesz w swoich mediach społecznościowych. Mowa tutaj o lokalu „Schabowy, mielony i takie tak”. To Twoja restauracja?

Nie, nie otworzę już więcej swojej restauracji.

Pamiętam, jak mówiłeś to wiosną tego roku podczas naszego spotkania, dlatego zdziwiłem się, że działasz przy tym projekcie.

I to podtrzymuję, że nie otworzę własnej restauracji w Polsce. Natomiast „Schabowy, mielony i takie tak” to restauracja mojego serdecznego przyjaciela Pawła Białasa, który mieszka w Trójmieście. Jedna z jego knajp, bo Paweł ma kilka lokali, miała problemy finansowe, więc postanowiłem pomoc.

W dobie mody na wege postawiliśmy na mięso, za co byliśmy hejtowani w sieci, ale jak się później okazało, knajpa pękała w szwach. Polak kocha mięso wieprzowe, dlatego poszliśmy w tym kierunku. Na stale w menu mamy klopsy, schabowe i mielone, a resztę cały czas zmieniamy, dlatego w menu pojawiają się różne gulasze i takie tam (śmiech). Robimy także swoje kiełbasy, mielonki i inne produkty w słoikach do kupienia na wynos.

Przed nami Boże Narodzenie. Jak wyglądają twoje przygotowania do świąt pod kątem kulinarnym?

Lubię święta, ale nienawidzę wtedy gotować. I pewnie nie znajdziemy kucharza, który po grudniu pełnym pracy w kuchni restauracyjnej, ma jeszcze chęci gotować w domu. Chociaż czasami zdarza mi się, że przygotuję różne potrawy, ale raczej wolę wtedy odpoczywać po całym roku gotowania. Święta to dla mnie czas odpoczynku z rodziną.

Masz swoje ulubione dania, które koniecznie muszą pojawić się na świątecznym stole?

Na pewno barszcz, pierogi, ryba w galarecie, kapusta z grochem są tymi potrawami, które zawsze pojawiają się u nas na wigilijnym stole. A w pierwszy dzień świąt kaczka. Natomiast innymi potrawami rotujemy. Czasami pojawiają się śledzie, a w innym roku coś innego.

Przy okazji świat jak bumerang powraca temat marnowania jedzenia i walki z tym. Jaka jest twoja recepta, żeby się temu przeciwstawić i nie marnować jedzenia?

W domu staramy się kupować tak "na styk", żeby nic nie zostawało. U mnie jest duża tradycja gotowania i nie ma opcji, żeby marnować jedzenie. Na każdej kolacji u mnie, jeśli zostanie jedzenie, to nie ma możliwości, żeby ktoś nie dostał na wynos, żeby coś się zmarnowało.

Na szczęście jest obecnie dużo różnych programów w sieci o zero waste, które pokazują, co można zrobić z jedzeniem, które nam zostało po świętach. Poza tym warto pamiętać, że nie tylko my jesteśmy w święta, a jest mnóstwo bezdomnych ludzi, którzy nie mają, co jeść. Są banki żywności i lodówki na mieście, warto więc warto tam zajrzeć i podzielić się jedzeniem z potrzebującymi. Na pewno ktoś się z tego ucieszy.

Dodam, że po różnych warsztatach kulinarnych, które prowadzę, jeśli zostaje jedzenie, to zawsze zawozimy je do lodówki, żeby nie marnować, a żeby ktoś inny, kto potrzebuje, mógł zjeść.

Dziękuję za rozmowę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

dodaj komentarz

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.