Tradycje Wielkanocne: Co Polacy robią i jedzą w święta?



AW - 12 kwietnia 2022 13:41


Porządki w domu, malowanie pisanek, Wielki Tydzień, przygotowanie święconki i poniedziałkowe lanie wodą, a na stole żurek lub barszcz z białą kiełbasą, jajka i sałatka jarzynowa – to obowiązkowy element świąt wielkanocnych większości Polaków.

Tradycje wielkanocne

Święta Wielkanocne obchodzone są przez większość Polaków podobnie. Niezależnie od tego, czy mają dla nas wymiar religijny czy nie, wciąż chętnie pielęgnujemy ludowe tradycje związane z tym szczególnym czasem. Do tych najbardziej lubianych przez Polaków należy przygotowanie wielkanocnej święconki – według badania przeprowadzonego w ramach kampanii „Wybieram lokalne” PSH Lewiatan robi to 58,9% społeczeństwa. Zawartość tradycyjnego koszyczka może być różna w zależności od danego regionu, ale w każdym znajdą się: jajka (symbol nowego życia), wędliny (symbol płodności, zdrowia i dostatku), chleb (gwarancja pomyślności i dobrobytu), chrzan (symbol siły i zdrowia) czy sól (symbol oczyszczenia i ochrony przed zepsuciem).

Nie mniej popularnym, a przy tym bardzo przyjemnym świątecznym zajęciem jest malowanie jajek (55,4% wskazań), będących symbolem pomyślności i nowego życia. W Polsce każdy region ma inny charakterystyczny sposób ozdabiania jajek wielkanocnych: może to być tradycyjne malowanie, ale też popularne na północy kraju barwienie skorupek i wydrapywanie na nich różnych wzorów czy oklejanie kolorowymi papierowymi naklejkami znane w okolicach Krakowa i Łowicza lub włóczką na Mazowszu. 

Trzecia pod względem popularności wśród Polaków, uwielbiana szczególnie przez najmłodszych, wielkanocna tradycja to lanie się wodą w śmigus dyngus (54,1% wskazań) – typowo słowiański sposób świętowania przesilenia wiosennego i celebracja budzącej się do życia po zimie przyrody. Dawniej symbolizowało to wypędzenie chorób z ciała i oczyszczanie się z brudu. Dziś zwyczaj sprowadza się do symbolicznego skropienia domowników wodą, choć w niektórych regionach wciąż wierzy się, że oblewanie wodą sprzyja płodności i ochoczo obficie polewa się nią wszystkie panny.

Polacy nie zapominają też o wiosennych porządkach. To jeden z elementów przygotowania się do świąt dla 52,7% Polaków. Sprzątanie nie tylko przypomina o zbliżającym się czasie odpoczynku, ale wprowadza też wiosenną świeżość do domostw i symbolicznie kończy chłodne, zimowe dni. 

Ciekawe regionalne tradycje

Lista tradycji wielkanocnych nie kończy się na tych najbardziej popularnych. Istnieją zwyczaje, o których z biegiem lat zapomniano lub które przetrwały tylko w niektórych regionach kraju. Region małopolski to na przykład tereny, gdzie tradycje Świąt Wielkanocnych sięgają aż średniowiecza. W nocy przed wielkanocnym poniedziałkiem mieszkańców odwiedzają dziwne zjawy i stwory, które żądają datków oraz Siuda Baba, czarna od sadzy kapłanka strzegąca cały rok ognia, a w tę noc szukająca wśród dziewcząt swojej następczyni. Dziś święto jej obchodzone jest jedynie w niektórych miejscowościach i stanowi atrakcję regionu. 

Na Kujawach natomiast do dziś kultywowana jest tradycja pogrzebu żuru i wieszania śledzia. Choć nazwa brzmi zabawnie, dokładnie opisuje czym jest ten zwyczaj. Gdy kończył się okres postny, podczas którego kiedyś nie jedzono mięsa, nabiału i cukru, a najczęstszym pokarmem był żur i śledź, wieszanie na drzewie śledzia i wylewanie żuru do wykopanego dołu było symbolicznym wejściem w radosny i świąteczny czas. 

Na Śląsku mamy natomiast śmiergust (polewanie wodą panien na wydaniu przez przebranych młodzieńców), na Podkarpaciu wieszanie Judasza (symboliczny sposób wymierzania sprawiedliwości wobec zdrajcy Jezusa), w okolicach Krakowa pucheroki (młodzi, barwnie ubrani chłopcy chodzący od domu do domu deklamując przy tym zabawne wierszyki), a na Kujawach przywołówki (symboliczne kojarzenie par). To jedynie wybrane tradycje, które kształtowały się w Polsce przez wiele wieków, a które dziś obchodzone są ze względów obyczajowych.

Tradycje kulinarne

Polacy są wierni tradycji również, jeśli chodzi o stronę kulinarną świąt wielkanocnych. Mimo ciągłych prób unowocześniania menu, kanon potraw nie zmienia się od lat. Tradycja nakazuje należycie pożegnać okres postu i bezkarnie oddać się jedzeniowej przyjemności. Tym bardziej, że wiosna to czas, kiedy możemy cieszyć się świeżymi rodzimymi nowalijkami, często pochodzącymi od regionalnych dostawców, dostępnymi najczęściej w lokalnych sklepach spożywczych. 

Na większości stołów w polskich domach króluje w tym czasie sałatka jarzynowa – według badania zrealizowanego w ramach inicjatywy „Wybieram lokalne” PSH Lewiatan to nieodłączny element Wielkanocy dla 58,1% Polaków oraz żurek na zakwasie z białą kiełbasą i jajkiem, którym delektuje się ponad połowa z nas (51,6% wskazań). Żurek lub barszcz biały to jednak nie jedyne zupy podawane na święta. W wielu domach popularna jest także zupa chrzanowa nazywana chrzanówką lub krzonówką.

W Wielkanoc chętnie sięgamy też po jajka faszerowane (40,5% wskazań), pieczoną białą kiełbasę (30,2% wskazań) oraz gotowaną szynkę (30% wskazań), domowej roboty pasztet (21,9% wskazań) i inne mięsa, takie jak kaczka, faszerowany schab (17% wskazań) i pieczenie, które chętnie łączymy z suszonymi śliwkami, morelami lub żurawiną. Dawniej na stołach często można było również znaleźć wszelkiego rodzaju galarety: wieprzowe, drobiowe, mieszane. Ciekawą wersją takiego dania jest pochodząca z Podkarpacia studzienina - galareta z wieprzowych nóżek z dodatkiem octu i pieprzu. 

Poza wymienionymi wyżej potrawami na polskich stołach wielkanocnych królują również wypieki. Zdecydowanie nie może na nich zabraknąć tradycyjnych puszystych drożdżowych i piaskowych bab – to przysmak 55,4% Polaków, wielkanocnych mazurków (40,5% wskazań) oraz strucli i serników.